Pozycja materiału w rankingach:
"Wziąść", "poszłem", "weszłem". Rażące błędy językowe u Polaków to niestety chleb powszedni.
Każdego dnia mamy okazję widzieć lub słyszeć błędy językowe popełniane przez Polaków. Są one popełniane przez przedstawicieli wszystkich klas społecznych - ludzi wykształconych, mogących pochwalić się tytułem naukowym, wpisywanym przed nazwiskiem, jak i tych bez takiego wyróżnika. Zobacz także:
Artykuły
(14)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.67)
Wiek: 22 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Zakochana w dziennikarstwie...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Małgorzata Mrozek 15.07.2009 15:16
Mi z germanizmami, poza słowem "fajny", najbardziej kojarzy się zwrot "cieszę się na coś".
Nie przepadam za traktowaniem własnego języka po macoszemu, co nie znaczy, że nie używam słów zapożyczonych, jak np. outlet.
Autor usunął profil 15.07.2009 15:28
Staram się nie być purystą i rozumiem, ze każdy język się rozwija. W skład rozwoju wchodzą również zapożyczenia. Zwłaszcza w dobie otwartych granic i globalnej wioski, którą stworzył internet. Nic jednak nie usprawiedliwia, moim zdaniem, łączenia dwóch rzeczowników w jeden, którego to procesu polska gramatyka nie przewiduje. Dlatego "szyberdach" pozostanie dla mnie "otwieranym dachem" a "autonaprawa" - "naprawą samochodów" :)
BARBARA Romer Kukulska 15.07.2009 15:39
@Małgorzata M.
"Mi z germanizmami, poza słowem", nie chcę się czepiać. ale...;)) to jakoś, to coś, chyba ;)) mi;)) nie "gra" ;)))
Francuzi mają swoja ustawę, chrniącą język i zakazującą używania anglojęzycznych zapożyczeń. Specjalna komisja Akademii Francuskiej tworzy nowe słowa, gdy język się rozwija.
Małgorzata Mrozek 15.07.2009 15:44
Może to "mi" powinno powędrować nieco dalej ;)
Autor usunął profil 15.07.2009 15:48
Powinno... Jednak nie jesteśmy purystami :)
Agata Pamuła 15.07.2009 15:53
Co do "usiądź się", ja miałam także okazję spotkać się ze sformułowaniem "spojrzałam się" - trochę mniej razi, ale może to ta sama rodzina wyrazów ;)
Agatko masz racje z tym "popełnianiem" i mam nadzieję, że nie czytam w Twoich myślach ;P :)
Autor usunął profil 15.07.2009 16:00
"Spojrzałam się" ma inny rodowód. To nie zapożyczenie, to błędna analogia do poprawnego zwrotu "obejrzałam się" "Obejrzałem" związane jest z ruchem i ma pełne prawo do zwrotności. "Spojrzałem" to inna para kaloszy...
Jadwiga Kowalczyk 15.07.2009 16:08
Jeszcze kumam o co kaman. Ale nie wszystko. :)
Adam Lutostański 15.07.2009 16:13
Barbara napisała: "Francuzi mają swoja ustawę, chrniącą język i zakazującą używania anglojęzycznych zapożyczeń. Specjalna komisja Akademii Francuskiej tworzy nowe słowa, gdy język się rozwija."
Ja jednak jestem za tym by to naród/ludzie mieli największy wpływ na język jakim mówią. Niech to oni, przede wszystkim, go rozwijają. Taka "Akademia Polska" (Rada Języka Polskiego?) może podsuwać pomysły na nowe słowa ale kazać ludziom używać takiego a takiego słowa? No, nie wiem.
Adam Lutostański 15.07.2009 16:14
PS przetłumaczy mi ktoś dialog, który zacytował pan Paweł?
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)