Pozycja materiału w rankingach:
"Wziąść", "poszłem", "weszłem". Rażące błędy językowe u Polaków to niestety chleb powszedni.
Zobacz także:
Artykuły
(14)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.67)
Wiek: 22 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Zakochana w dziennikarstwie...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Koralun 15.07.2009 23:08
Pani Agatko, 5 za temat. Racja, dbałość o czystość i poprawność języka jest wyrazem patriotyzmu. Dodam jeszcze: ludzie mówią jak mówią, jedni poprawnie, inni mniej, używają skrótów, gwary itp. ale uważam, że dziennikarze, których "narzędziem pracy" jest język, absolutnie nie powinni mówić błędnie. Niestety, mówią byle jak i z błędami. Gęsiej skórki dostaję, gdy słyszę: prezydent, matematyka, Ameryka - z akcentem na przedostatnią sylabę lub "najmniejszej linii oporu" albo serdeczne wyrazy współczucia np.
Anna Koralun 15.07.2009 23:10
O ile mnie pamięć nie myli w latach 90-tych ub.w. Sejm uchwalił jakąś ustawę o języku polskim. A może to już było w tym wieku?
Wiesław Tuszyński 15.07.2009 23:49
A ja tam wolę gwarę po naszemu po swojemu regionalnie jest fajnie,po co walczyć z tym co jest i będzie?
Agata Pamuła 15.07.2009 23:58
Zgadzam się z Panią :) Konieczne jest kształcenie dziennikarzy, albo umożliwienie im gruntownych konsultacji, co do każdego wystąpienia, tak aby ich dykcja, intonacja i akcent były prawidłowe. Przecież często wzorujemy się na wypowiedziach zasłyszanych w mediach.
Panie Wiesławie, gwara nie jest uznawana za błąd językowy. I ja osobiście do gwary nic nie mam ! :)
Paweł Kiliański 16.07.2009 09:38
Świetny tekst ;) Na pewno się przyda. Oczywiście piateczka ;-D
Marta Jenner 17.07.2009 12:04
W kwestii wersji rosyjskiej: Sztoby Pol'sza była Pol'szej:)
Autor usunął profil 17.07.2009 13:55
Niektóre wypowiedzi słyszane w mediach o pomstę wołają... Zasięgając opinii w kwestiach wypowiedzi polityków, posłużę się przykładem A. Leppera. W przeciwieństwie do innych polityków jego słowa bardziej trafiały do prostych ludzi, jak umajone kwieciem i miodem okraszone słowa innych polityków. Zgadzam się z Agatą w kwestii kształcenia dziennikarzy, ale ten problem nie dotyczy tylko Nas Polaków. Jest to problem ogólnoświatowy jeżeli chodzi o poprawność wymowy. Jest wiele naleciałości i rosną nadal z powodu słabego nacisku w domu i szkołach na tę kwestię. Popatrzcie ile dzieci chcąc uniknąć kłopotów w szkole ucieka się przy pomocy rodziców, do przedstawienia zaświadczeń o tym, że dziecko cierpi na takie przypadłości jak: dysleksja, dysortografia, dysgrafia, dyskalkulia. Nie każde dziecko cierpi naprawdę z tego powodu. Mając takie zaświadczenia - kończą szkołę i mamy, co mamy... Wypracowania w szkole podstawowej pisze się na komputerze ( błędy poprawi komputer). Lektur nie trzeba czytać zbiorowe wyjście do kina zorganizuje szkoła i lekturę na podstawie filmu się omawia. Nie ma w kinach, są nowinki technologiczne ebooki, video booki itd. Po najmniejszej linii oporu - na cóż utrwalać sobie zasady poprawnej pisowni czytając książki....
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +135)