Pozycja materiału w rankingach:
Minister sprawiedliwości stwierdził, że Mirosław Drzewiecki i Zbigniew Chlebowski nie popełnili przestępstwa. Wpływowi politycy PO, według doniesień "Rzeczpospolitej", lobbowali na rzecz firm hazardowych. Zdaniem CBA budżet państwa mógł stracić 469 mln zł na forsowanych przez polityków zmianach w tzw. ustawie hazardowej.
Afera hazadrowa...
- Zbigniew Chlebowski postąpił fatalnie - skomentowała działania partyjnego kolegi w rozmowie z reporterem TVN24 Julia Pitera. - Od dłuższego czasu przestrzegam polityków, aby unikali kontaktów z biznesmenami. Tego typu stosunki reguluje, słaba co prawda, ustawa o lobbingu - dodała.Zobacz także:
Artykuły
(410)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.36)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Paweł Salawa 05.10.2009 16:08
Płakać się chce jednym słowem. Czy wygląda na to, że u władzy uczciwym po prosty byc nie można? Jak najwięcej różnorakich instytucji w rękach róznych opcji politycznych jest chyba jedyną sznasą dla naszego chorego kraju!!
Piotr Madajczyk 01.10.2009 15:49
Dlaczego taka krytyka? Stwierdzenie: "Jestem zdumiony, że prywatne rozmowy, nawet jeśli niefortunne, są podstawą do formułowania takich zarzutów..." - zasługuje na miano najzabawniejszej bredni roku 2009.
Tadeusz Śledziewski 01.10.2009 11:33
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/tusk-usmiercil-siatkarzy_110697.html
Dodaję jeszcze adres.
Tadeusz Śledziewski 01.10.2009 11:18
Tylko jeden wpis - ? Co za powściągliwość? Godna naśladowania, skromność w słowie. Tak trzymać. Nie wychylać się. Bo tu chodzi nie o byle kogo, tylko o przedstawicieli rządzącej PO. Trzeba się więc mieć na baczności. Ukrucą, poskąpią dotacji i co wtedy?
A ja bym Towarzysza Drzewieckiego pogonił, już choćby za zasmrodzenie mi wielkiego święta, jakim było zdobycie przez naszych siatkarzy Mistrzów Europy. Nie dopuścił ich do Prezydenta na dekorację madalami. A Premier Tusk wręczył im medale, jako.. zmarłym.
Jolanta Sakowska 01.10.2009 09:01
Płakać się chce. To nic nowego - wykreślanie z ustaw zapisow które chronią interes państwa. Taka praktyka była nagminna na początku zmian ustrojowych. Ja z tamtego czasu zapamiętałam sobie dwie sprawy. Jedna dotyczyła zakazu wywozu jaj gęsich i żywych gęsi(bo dorobiliśmy się w Polsce odmiany , którza dawała nam przewage nad innymi , był to hit eksportowy) I ten zakaz uchylono nawet chyba rozporządzeniem. Potem on wrócił, ale w tym czasie wywieziono tyle jaj i gęsi, że nasi sąsiedzi wyhodowali już z tego materiału swoje własne gęsiątka..Druga to wykreślanie i powroty zapisów o majątu Funduszu Wczasów Pracowniczych i ogródkow działkowych. Jak to jest w tej chwili? Kto stracił, a kto wzbogacił się na tych zmianach? Kto przygotowal się na tą zmianę i szybko z niej skorzystał? Nikt nie pilnuje i nawet nie jest w stanie przypilnować takich przekrętów -poslowie nie znają sie na prawie, ktoś im coś szepnie, coś przekłamie, chwila nieuwagi i sprawa załatwiona. Zawsze mnie zdumiewała bezwzględność takich praktyk i brak pamięci u wyborcow, którzy wybierają ciągle podobnie- bo na liście jest jakiś aktor, sportowiec itp
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +1963)