Facebook Google+ Twitter

Czwartcast: kolejne pióra i nowinki z Wiadomości24

Na dzisiejszym czwartcaście łatwo nie było. Słyszalność jak z radia „Wolna Europa” za dawnych czasów, ale na szczęście wszystko się nagrało. No i tuż przed rozpoczęciem czwartcasta, okazało się, że Skype usunął go z powodów jak to wyjaśniono regulaminowych. Tyle, że nie bardzo wiadomo za co.

Z pewnością wyjaśnimy sprawę usunięcia, bo z tego co widzę, to jesteśmy chyba największą grupą prowadzącą w Polsce skypecasty. Poza tym nie robimy nic złego, wręcz przeciwnie na jesteśmy wspaniałym materiałem doświadczalnym.

No, ale wróćmy do właściwego tematu, czyli czwartcasta.

W tym tygodniu przyznaliśmy tylko dwa pierwsze pióra. Dlaczego tak mało? Powód jest dość prosty: w ciągu ostatnich kilku tygodni spora grupa autorów dostała pierwsze, drugie i trzecie. Ponieważ „zasłużenie” na nawet pierwsze pióra chwile trwa, dlatego w tym tygodniu trudno było nam znaleźć aż tylu autorów do których bylibyśmy całkowicie przekonani, że należy im się takie wyróżnienie. Nie znaczy to, że takich autorów nie ma! Są i mamy już swoje ciche typy, ale wolimy w rozdawaniu piór być ostrożni.

Pamiętajcie też, że im więcej piór, tym trudniej dostać następne, bo poprzeczka po prostu idzie w górę :-) Dwóch piór też ostatnio trochę było, stąd kandydaci muszą jeszcze chwilę poczekać. Trzecie pióro to wydarzenie na które jeszcze nie czas.

Kto dostał pióro?

Alicja Karłowska – Ala jest z nami ledwie 3 tygodnie i z pewnością kilka jej tekstów zwróciło nie tylko naszą, ale i Waszą uwagę. Ala pisze bardzo ciekawie, porusza często tematy nazwijmy to niszowe, które jednak świetnie potrafi opracować. Osobiście utkwił mi w głowie tekst Ali o stanowisku Kościoła do teorii ewolucji. Fajnie napisany, bez zbędnej ideologii – po prostu miło się czyta.

Urszula Agata Marczewska – jest z nami jeszcze krócej niż Ala bo niecałe dwa tygodnie. Jednak jej pierwszy tekst „Erasmus – Orgasmus, czyli jak się zdradza na stypendium” to było swoiste wejście smoka :-) . Styl i dobór tematyki jest nieco inny niż w przypadku Ali. Ula pisze dużo o miejscu gdzie przebywa na stypendium i są to teksty bardzo ciekawe.

Jeszcze raz obydwu nowo upierzonym autorkom gratulujemy i tradycyjnie prosimy o więcej.

Podczas dzisiejszego czwartcastu poruszyliśmy kilka innych spraw. Zacznę od przykrej. Redakcja zdecydowała się zablokować konto jednego z autorów. Nie chcemy upubliczniać jego imienia i nazwiska, ale pewnie większość aktywnych autorów szybko się zorientuje kogo usunięto. Pozostaje jeszcze pytanie za co? Jak uzasadniał to Tomek Kowalski, autor ten bardzo często dostarczał teksty, które były tłumaczeniami anglojęzycznych publikacji, często robionymi w sposób naginający lub wręcz łamiący prawa autorskie. Poza tym mieliśmy poważne problemy – mówiąc dość oględnie, nie zawsze zachowywał się w sposób kulturalny, a tego chyba nikt nie lubi.

Wróćmy jednak do radosnych spraw. Paweł zapowiedział, że planujemy wprowadzić bloga autorów. Pierwszy eksperyment z blogiem redakcyjnym wypadł pomyślnie, więc pewnie rozszerzymy formułę i Wy też będziecie mogli tworzyć wspólnie bloga. Na jakich zasadach? Zabijcie mnie, ale sam nie wiem :-)

Postanowiliśmy publicznie wyróżnić kilku autorów.

Monika Sieniawska - za jej teksty o sporcie, a szczególnie za ostatnią relację z meczu Polska – Rosja. Zdradzę Wam, że przy niektórych ważnych wydarzeniach sportowych, nie czekamy na informacje agencyjne, tylko na tekst Moniki. To z pewnością jeden z autorów, których można postawić jako wzór do naśladowania.

Piotr Maj – który niezwykle ciekawie i z klasą pisze o motocyklach. Widać, że go pasjonują, ale pasja to nie wszystko. Jego teksty mają też swój styl.

Paweł przypomniał, ze każdy dział w naszej gazecie ma swojego redaktora-opiekuna. Jego rolą jest po pierwsze dbać o to, by w „dziale” się działo. Poza tym chcielibyśmy, by wokół opiekuna tworzyły się miniredakcje. Autorów, których szczególnie interesuje tematyka danego działu gorąco zachęcamy do kontaktu z odpowiednim redaktorem i współpracy. Przypomnę kto jest opiekunem poszczególnych działów:

Wiadomości:   Dorota Parecka i Tomek Kowalski

Kultura:   Magda Tobik

Cywilizacja:   ja, czyli Staś Stanuch

Styl Życia:   Adam Plona

Portfel:   Agata Ślusarczyk

Sport:   Przemo Turbalski

Na koniec dwie sprawy. Madzia zwróciła uwagę, że niektórzy eksperci nie tylko, że nic praktycznie nie robią, to jeszcze nawet przestali pisać. Skłoniło to nas do przemyślenia zasad przydzielania funkcji eksperta do działu. Chcielibyśmy, by to była osoba, która nie tylko radzi, ale również współpracuje np. poprzez podpowiadanie tematów do opracowania. Szczegóły zasad dobrego eksperta – wkrótce.

Na koniec odbyła się sesja pytań i odpowiedzi. Pytanie padło tylko od Łukasza Solskiego, a odpowiedzi… właściwie to chyba trzy.

Łukasz zapytał, czy myślimy o zorganizowaniu czatu dla Was naszych autorów. Paweł dyplomatycznie odpowiedział, że mamy spore plany i myślimy o tym i owym J Przemo natomiast poparł sugestię Łukasza, że czat to świetne narzędzie do integracji społeczności.

Ja myślę, że po takim stwierdzeniu, czat musi być i basta.

I tym optymistycznym akcentem serdecznie Was pozdrawiamy :-)

P.S. A za chwilę nagranie...




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Masz rację. Tyle, że nagranie jest jedynie odzwierciedleniem jakości połączenia na skype...

Komentarz został ukrytyrozwiń

jakość nagrania fatalna... szkoda..

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.12.2006 22:04

alez oczywiscie, brak argumentow wiec "over", co ma chyba sugerowac ze to ty jestes tym poliglota Wiśniowieckim. Ciesze sie, w koncu znajomosc tylu jezykow to rzecz pozadana dla red. dzialu Wydarzenia (ze swiata i kraju) w W24, bo to przeciez nie serwis ogloszeniowy link

Komentarz został ukrytyrozwiń

over

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.12.2006 18:00

Cóż za demagogia. W tekstach sam podawałem żródła a nawet linki. Mimo to nadal słysze: "przyłapiemy tę osobę na kłamstwie."
Dalej pisze o "Kompilacjach z obcojęzycznych gazet". Czym zatem są przeglądy polskiej prasy które serwują redaktorzy W24?? Czy ich tez już tolerować nie można?
Dalej jest jeszcze bardziej paranoidalnie: "Można za to sobie wyobrazić, że takie działania są celowe. Celem tym mogłoby być skompromitowanie link - wykazanie, że naruszamy prawa autorskie, że za nic mamy cudzą własność intelektualną."
Niezła teoria spiskowa! Zabrakło tylko stwierdzen o "kąsających, wrogich elementach układu". Tyle że idąc tym tropem dochodzimy do wniosku, że redaktorzy W24 lub inni autrzoy robiąc przeglad prasy też wykonują celowe działania, mające na celu skompromitowanie link ! Więc jak to w końcu jest?
O błędnym porównaniu do króla Michale K. Wiśniowieckim, nie wspomnę, bo sam dobrze wiesz, ze to bzdura bo się o tym przekonałes i pewnie przekonasz w przyszłości. Chyba że mając na myśli Wiśniowieckiego pisałeś o sobie. Ale nawet znajomość wymienionych przez Ciebie języków, nie uprawniałaby Cię do takich bezpodstawnych i krzywdzących zarzutów, bo przy tekstach opierających sie na innych źródłach podawałem żródła a nawet linki. Dlatego więc uważam taki zarzut za bzdurny.
Jeśli chodzi o bohatera powieści J.D. Salingera (przez jedno "l") to miałem na myśli zupełnie co innego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bzdurne pomówienia... Krzywdzące stwierdzenia... Pomówienia ad personam... Słyszymy to za każdym razem, gdy przyłapiemy tę osobę na kłamstwie. Ile razy można to jeszcze wałkować?
Owszem, w materiałach, które pisał są podawane źródła. Dzięki temu, że każdym razem stanowczo ich żądamy. Albo dopisujemy sami, po długich poszukiwaniach w sieci...
Kompilacje z obcojęzycznych gazet, przepisane doniesienia Reutersa i innych agencji... Dłużej tego tolerować nie można. Można za to sobie wyobrazić, że takie działania są celowe. Celem tym mogłoby być skompromitowanie link - wykazanie, że naruszamy prawa autorskie, że za nic mamy cudzą własność intelektualną...
Angielski, niemiecki, francuski, hiszpański... O królu Michale K. Wiśniowieckim ktoś powiedział: "Zna pięć obcych języków, szkoda tylko, że w żadnym nie ma nic ciekawego do powiedzenia..."
Podczas czwartcastu specjalnie nie podawaliśmy nazwiska tej osoby. By raz uciąć sprawę. Okazuje się, że znów niczego nie chce zrozumieć. Wraca. Ty razem jako Holden Caulfield. Ciekawe, ale ten bohater "Buszującego w zbożu" Sallingera sam o sobie mówił "Większego ode mnie łgarza w życiu nie spotkaliście."

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.12.2006 16:36

Po pierwsze to nie tlumaczenie. Opieranie sie na podawanych źródłach to nie tłumaczenie. Po drugie, jakbys czytal uwazniej to teksty opierajace sie na innych zrodłach stanowily tylko czesc moich publikacji na W24.
Oczywiscie to napewno podchodzi pod regulamin jak kazde udowodnienie krzywdzacego pomówienia lub wszelka konstruktywna krytyka W24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a czy to nie podchodzi pod kolejne punkty regulaminu... ??

poza tym wydaje mi się, że decyzja redakcji jest słuszna, bo większość autorów wkłada dużo siebie w stworzenie materiału, a takie tłumaczenie to jakby pójście na łatwiznę...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.12.2006 14:57

Po tym jak zablokowano moj profil na W24, uzasadnienie jakie przeczytałem na tej stronie głosi: "Jak uzasadniał to Tomek Kowalski, autor ten bardzo często dostarczał teksty, które były tłumaczeniami anglojęzycznych publikacji, często robionymi w sposób naginający lub wręcz łamiący prawa autorskie."
Te bzdurne pomówienie nie mają nic wspólnego z prawdą bo korzystając z zagranicznej prasy podawałem źródła. Czy była to prasa brytyjska (Daily Mail)
link
czy niemiecka ("Suddeutsche Zeitung", "FAZ")
link
czy tez chilijska, gdy pisałem o Pinochecie ("El Mercurio i "La Nacion")
link
lub tez francuska, gdy pisałem o rzekamej śmierci Bin Ladena ("L'Est Republicain")
link
Wszedzie tam są podane źródła. Ciekawe jest jeszcze czy oskarżający mnie o to Tomek Kowalski włada angielskim, niemieckim, francuskim i hiszpanskim oraz czyta ww. tytuły skoro stawia takie oskarżenia?!
Bzdurne i krzywdzace stwierdzenie o kims łatwo napisać, jednak trudniej uzasadnic. Tak pewnie wygodniej zwłaszcza ze mając zablokowany profil nie moge sie odnieść do tych pomówień ad personam. Dlatego musialem sie zalogować pod innym nickiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję Ali i Uli, której piórko cieszy mnie szczególnie jako przedstawiciela tego samego miasta - Krakowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.