Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Praca > Czworonożni „gliniarze”

Pozycja materiału w rankingach:

39230 miejsce

Dział: Praca

Ocena: 100pkt

Oceń:

Czworonożni „gliniarze”


Nie noszą mundurów. Nie awansują, nie mają żadnych stopni. Na co dzień często są niezauważani. W wielu przypadkach ich obecność jest jednak niezastąpiona. Artaban, Mauro, Poker, Moira to czworonożni gliniarze. Razem ze swoimi opiekunami tworzą duet szybkiego reagowania.


"Jest agresywny, nadaje się"



Policyjne czworonogi to psia elita. Zanim zaczną patrolować ulice, tropić narkotyki, wykrywać ładunki wybuchowe przechodzą kilkumiesięczne szkolenie w Sułkowicach. Psy do policji dostarcza kilkunastu hodowców, z reguły są to owczarki niemieckie.

- Najpierw jest próba charakteru. Instruktor rzuca się na psa, jeśli ten się cofnie to znak, że się nie nadaje. Potem sprawdza się jak pies reaguje na strzały. Wystrzał musi budzić agresję a nie strach. Ważna jest także pasja aportowania - wylicza cechy dobrego psa-gliniarza Dawid Ciołczyk.

Same predyspozycje nie wystarczą, jeśli czworonóg nie ma dobrego zdrowia. Sprawdza się dosłownie wszystko: oczy, zęby, prawidłowy chód, krew, stawy biodrowe czy nawet stan jąder. - U psa, którego wybrałem sobie za pierwszym razem po miesiącu wykryto dysplazje - opowiada Piotr Łach.

- Jak się dobiera duety? Wiesz to jest tak, że jeśli pies ma tą iskrę i przewodnik ją ma to się zgrają. To jest tak jak z ludźmi, trzeba pasować do siebie charakterem - tłumaczy Dawid Ciołczyk. - Idę i widzę, że pies jest agresywny i już wiem, że będzie nam się dobrze współpracować - dodaje Dawid.

Podczas szkolenia pies i przewodnik mają czas na to aby się poznać. - To my się opiekujemy podczas całego kursu naszymi czworonogami, karmimy je, ćwiczymy, chodzimy na spacery - mówi Piotr Łach. Ciągłe przebywanie ze sobą ma wytworzyć więź między partnerami. Pies w ten sposób przyzwyczaja się do przewodnika, jego głosu, zapachu.

Z czasem zwierze reaguje już tylko na niego. - Na początku bywa tak, że pies nie chce cię słuchać. Wtedy go nie karcimy. Trochę jest jak w programie "Super niania". Jeśli pies nie reaguje na komendę "zostań" to próbujemy znowu i znowu aż zrozumie - wyjaśnia Dawid Ciołczyk. / Fot. Dawid Serafin

Pobyt w Sułkowicach to nie tylko szkolenie czworonogów, to także zajęcia dla przewodników. Podczas kilkutygodniowej obecności w ośrodku uczą się budowy psa w najdrobniejszych szczegółach. Zdobywają informacje na temat późniejszego żywienia oraz codziennej tresury.
Na zachodzie stanowią elitę. W Polsce wciąż są niedocenianie. Od lewej Dawid z Pokerem, Piotr z Maurem i Mariusz z Artabanem. / Fot. Dawid Serafin Poker doprowadził do celu. Pies wie, że jeśli mu się uda czeka go zabawa. / Fot. Dawid Serafin Mauro / Fot. Dawid Serafin  / Fot. Dawid Serafin Poker w natarciu / Fot. Dawid Serafin asp.szt. Mariusz Lisak z Artabanem na placu obok komendy / Fot. Dawid Serafin st.sierż. Dawid Ciołczyk z Pokerem gotowi do szukania tropów / Fot. Dawid Serafin st.sierż. Piotr Łach z Maurem ćwiczą podstawowe komendy. W duecie przewodnik- pies nie ma demokracji. / Fot. Dawid Serafin

Zobacz także:


Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Tadeusz Stube 10.02.2010 21:36

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 71

Świetny artykuł 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 10.02.2010 18:56

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 72

Pies emeryt powinien dostawać jakąś kwotę na jedzenie. Jest funkcjonariuszem policji wykonującym pracę, jakiej człowiek nie wykona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dawid Serafin 10.02.2010 16:04

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 63

Dziękuje za miłe słowa. Jednak reportaż jest zawsze pracą zbiorową. Składają się na niego czyjeś doświadczenia. Właściwie można napisać tyle na ile "pozwolą" bohaterowie. Dlatego duża zasługa policyjnych przewodników, którzy podzielili się fragmentem swojej codzienności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Lewczyński 10.02.2010 14:45

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 88

Bardzo ciekawy i pouczający artykuł.Świetne spostrzeżenia z patroli.Profesjonalne uwagi np. pies zawsze musi wygrywac,stawanie na "linii ognia"lub być"namierzonym"przez psa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Dudziuk 10.02.2010 10:48

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 93

Ja daję 5 z plusem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Młynek 10.02.2010 04:14

Ocena: Ocena pozytywna 111 Ocena negatywna 88

3 X 5* . Rewelacyjny artykuł. Czyta się z ciekawością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 10.02.2010 01:23

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 101

Artykuł rewelacyjny. Pełny profesjonalizm. Ode mnie 5:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 09.02.2010 22:25

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 78

Ze mną było podobnie, więc dorzucam komplet gwiazdek:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 09.02.2010 21:54

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 84

5* jestem w domu, a ten artykuł przykuł mnie do komputera- niespotykane :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 09.02.2010 21:45

Ocena: Ocena pozytywna 91 Ocena negatywna 73

Miałam okazję widywać szkolenie psów policyjnych, a nawet ich codzienne życie na terenie jednej z jednostek OP. Zawsze budziły we mnie wielki respekt. A przewodnicy psów - to faktycznie wspaniali pasjonaci swojej roboty. Świetny reportaż. Stawiam najwyższą ocenę, czyli 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.