Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Praca > Czworonożni „gliniarze”

Pozycja materiału w rankingach:

39230 miejsce

Dział: Praca

Ocena: 100pkt

Oceń:

Czworonożni „gliniarze”


Nie noszą mundurów. Nie awansują, nie mają żadnych stopni. Na co dzień często są niezauważani. W wielu przypadkach ich obecność jest jednak niezastąpiona. Artaban, Mauro, Poker, Moira to czworonożni gliniarze. Razem ze swoimi opiekunami tworzą duet szybkiego reagowania.



Trening czyni mistrzem



Jedziemy radiowozem, po polnej drodze. Wnętrze pojazdu przesiąknięte jest zapachem psów. Policjanci odbywają cztery szkolenia w miesiącu. - Dwa są takie wewnętrzne. Dwa pozostałe odbywamy z przewodnikami z Mysłowic i Bierunia - mówi Mariusz Lisak. Za każdym razem policjanci wybierają inne miejsce, aby psy nie przyzwyczajały się do otoczenia. Szkolenie potrafi trwać nawet sześć godzin. - Plan zależy jest od naszych obserwacji. Widzimy, czego psy w danym momencie potrzebują - opowiada Piotr Łach. - Czasem jest tak, że pies ma gorszy dzień. Wiesz to tak jak z człowiekiem, czasem lubi sobie poleniuchować - dodaje Dawid Ciołczyk.  / Fot. Dawid Serafin

Dawid wypuszcza psy z pojazdu. Czuję się trochę niepewnie. Psy robią wrażenie. - Trzymaj mocno aparat i nie bój się, najwyżej któryś dotniecie kagańcem z ciekawości - śmieje się Dawid. Później jeszcze przed komendą, kiedy będę robił zdjęcie usłyszę, że mam się nie ruszać, bo pies mnie namierzył. Do teraz nie wiem czy było to powiedziane półżartem.

Dla kogoś, kto nie zna się na tresowaniu początek szkolenia może wydawać się prosty. Kilka prostych komend. Siadaj! Leżeć! Równaj! Zostań! W duecie przewodnik-pies nie ma miejsca na demokrację. Pies musi wiedzieć, kto dowodzi. Każde dobrze wykonane zadanie przez psa, jest nagradzane.

Kiedy Mauro ćwiczy komendy, asp.szt. Mariusz Lisek wytycza trop dla Pokera. - Z reguły czekamy trzy godziny, żeby ślady trochę wywietrzały. Świeży ślad to dla psa, żadne wyzwanie - mówi Dawid Ciołczyk.

Poker w natarciu / Fot. Dawid SerafinĆwiczenie agresji jest tym, co robi największe wrażenie. Najpierw pada komenda: „Stój bo użyje psa”. Później sytuacja dzieje się błyskawicznie, pies nabiera rozpędu i całą siłą atakuje napastnika. - Czasem jest jeszcze szansa, aby odwołać psa, ale tylko wtedy, kiedy jest blisko - mówi Piotr Łach. Psy łapią za nogi i ręce, aby wyrządzić jak najmniejszą krzywdę. - Wiesz, lubię przebierać się za pozoranta, czuję wtedy to samo, co czuje przestępca. Widzę to wszystko z drugiej strony. Całkowity paraliż - mówi Dawid.

Trening czyni mistrzem. To powiedzenie jest bardzo aktualne w jaworznickiej komendzie. Prawie 1/3 zdarzeń w jakich brali udział w zeszłym roku policjanci z Jaworzna wydarzyła się poza terenem ich macierzystej jednostki. - Niezależnie od miejsca, zawsze staramy wykazać się pełnym profesjonalizmem. Wielu to docenia - opowiada Mariusz.
Na zachodzie stanowią elitę. W Polsce wciąż są niedocenianie. Od lewej Dawid z Pokerem, Piotr z Maurem i Mariusz z Artabanem. / Fot. Dawid Serafin  / Fot. Dawid Serafin Poker doprowadził do celu. Pies wie, że jeśli mu się uda czeka go zabawa. / Fot. Dawid Serafin Mauro / Fot. Dawid Serafin asp.szt. Mariusz Lisak z Artabanem na placu obok komendy / Fot. Dawid Serafin st.sierż. Dawid Ciołczyk z Pokerem gotowi do szukania tropów / Fot. Dawid Serafin st.sierż. Piotr Łach z Maurem ćwiczą podstawowe komendy. W duecie przewodnik- pies nie ma demokracji. / Fot. Dawid Serafin

Zobacz także:


Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Dawid Serafin 10.02.2010 16:04

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 63

Dziękuje za miłe słowa. Jednak reportaż jest zawsze pracą zbiorową. Składają się na niego czyjeś doświadczenia. Właściwie można napisać tyle na ile "pozwolą" bohaterowie. Dlatego duża zasługa policyjnych przewodników, którzy podzielili się fragmentem swojej codzienności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 10.02.2010 18:56

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 72

Pies emeryt powinien dostawać jakąś kwotę na jedzenie. Jest funkcjonariuszem policji wykonującym pracę, jakiej człowiek nie wykona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Stube 10.02.2010 21:36

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 71

Świetny artykuł 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.