Pozycja materiału w rankingach:
Rozmowa z jezuitą Mariuszem Gajewskim, współtwórcą pierwszych rekolekcji na Facebooku "Brzytwą po schematach".
Czy Bóg lubi Facebooka?Zobacz także:
Artykuły
(26)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.35)
Miejscowość: Warszawa-Wilno-Bristol | Kraj: Polska-Litwa
O mnie: Antropolog kultury (nie lubi słowa antropolożka), dziennikarka. Ewa.Wolkanowska@gmail.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
internetowy cielec 29.05.2011 17:34
"Tego możemy się jedynie domyślać. Ja myślę, że tak, skoro tworzą go ludzie - to pewnie lubi. Pewnie czyta pewne artykuły, ogląda filmy... Pewnie się też często niepokoi, widząc zło." - Cooooooo??? błagam ten rozmówca nie ma żadych podstaw teologicznych jest ignorantem uprawia jakąś "moherowo - zaściankową demagogię" poblikowanie takich wypowiedzi tylko szkodzi KK. Mariusz Gajewski to woda na młyn dla wszelkich ateistów. Szkoda - bo można promować inteligentych teologów a nie internetowe gwiazdeczki.
Ewa Wołkanowska-Kołodziej 03.12.2010 12:31
Na portalach społecznościowych ludzie kreują swój wizerunek poprzez umieszczenie takich a nie innych zdjęć, a także "lubienie" takich a nie innych komentarzy, grup, organizacji. Myślę, że zakładanie profilu Boga, a także jego "lubienia" też się do tego odnosi.
Ratomir Wilkowski 03.12.2010 09:50
> Te profile, które zaprezentowałem, są odpowiedzią na pytanie zawarte w tytule. Mają charakter prześmiewczy i nie mają nic wspólnego z Bogiem, ale istnieją.
Wcale nie zawsze prześmiewczy... Podobna sytuacja była z resztą swojego czasu na NK (dawnej Naszej Klasie). Inna sprawa, że dotyczy ona nie tylko tego Boga... Pomijam, że nie bardzo rozumiem czemu ma to służyć. Jeśli ma to wymiar prześmiewczy to świadczy jedynie o płyciźnie umysłowej osoby drwiącej z czyjejś wiary, jeśli przyjmuje formę swego rodzaju podszywania się pod byt wyższy to być może świadczy to o czyimś poważnym kompleksie, potrzebie wywyższenia się lub dowartościowania, jeśli z innych powodów to być może z czyjejś zwyczajnej nieświadomości i nieprzemyślenia takiego działania... Jeśli bowiem (w tym ostatnim przypadku) chciał np. zebrać wyznawców danego bóstwa w jednym miejscu, to zamiast zakładać konto niejako sugerujące, że założył je ów byt wyższy, wystarczyłoby (zamiast tego) założyć konto nazwane np. "Wyznawcy Boga X" lub "Y"...
Ratomir Wilkowski 03.12.2010 09:42
> Czy Bóg ma profil na Facebooku?
Żeby jedno ;) A ponoć jest tylko w trzech osobach...
Np:
http://www.facebook.com/pages/JHWH/112812995399325
http://www.facebook.com/OjciecBog
http://www.facebook.com/pages/Jezus-Chrystus/100975073298307
i ciągle powstają nowe...
Ewa Wołkanowska-Kołodziej 28.11.2010 22:47
Pan Bóg na FB na swojej tablicy umieszcza wpisy w stylu "Pan Bóg pił wczoraj alkohol. To nie było dobre" lub "myśli sobie że może chciałby się spotkać ze swoimi fanami na jakimś panelu dyskusyjnym w realu". Cóż, na FB można być nawet bogiem.
Łukasz Brzezicki 28.11.2010 22:35
Te profile, które zaprezentowałem, są odpowiedzią na pytanie zawarte w tytule. Mają charakter prześmiewczy i nie mają nic wspólnego z Bogiem, ale istnieją.
Ewa Wołkanowska-Kołodziej 28.11.2010 22:24
Swój udział w rekolekcjach potwierdziło już prawie 5000 osób.
Anna O. 28.11.2010 20:58
Te profile mają tyle wspólnego z Bogiem, co parówka z kiełbasą...
Mariusz Michalak 28.11.2010 20:46
Bardzo rzeczowo przeprowadzona rozmowa. Przeczytałem z przyjemnością. /5/
Łukasz Brzezicki 28.11.2010 20:28
"Bozia" na FB: http://www.facebook.com/pages/Bozia/50438624508
"Bóg" na FB: http://www.facebook.com/pages/Bog/182316476669
Wywiad bardzo mi się podoba :)
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)