Pozycja materiału w rankingach:
Co daje zwiększanie podatków w państwie, kiedy przepisy prawa dziurawe są jak sito? W pierwszej kolejności zrzucić niepotrzebny balast, obciążający nadmiernie budżet skarbu państwa! Pierwszy z brzegu? "SANEPID"!

Wątpliwa działalność "SANEPIDU"
Radykalne poluzowanie dopuszczalnych norm może okazać się fatalne dla zdrowia społeczeństwa i zwiększanie nakładów na i tak już przeinwestowaną służbę zdrowia. Tym bardziej, że w ostatnim czasie spływają do Polski produkty spożywcze o nie monitorowanej przydatności do spożycia, lub też zbyt słabo monitorowanej.
Zastanawia mnie, czy my tutaj w Polsce musimy jeść te produkty spożywcze, powodujące choroby wymagające długotrwałego i nie zawsze skutecznego leczenia, powodujące rozbuchanie lecznictwa do niebywałych rozmiarów? Ile rząd Rzeczypospolitej wydaje na utrzymanie służb "Sanepidu" i weterynarii? Czy te służby zabezpieczają nas prawidłowo?Zobacz także:
Artykuły
(76)
Galerie
(163)
Średnia ocen
(4.70)
Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska
O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Stanisław Cybruch 27.02.2012 16:00
Rząd polski w ostatnich kilku latach dopełnił dzieła niszczenia roli państwowych instytucji kontroli jakości produktów spożywczych i przemysłowych, zmniejszając środki na ich działalność, ograniczając zatrudnienie i łącząc kilka instytucji kontroli w jedną oraz zdejmując tradycyjne ich nazwy. W ten sposób ograniczono i skurczono możliwości efektywnej pracy tych służb.
Piotr Wierzbicki 16.01.2012 09:02
Jak przekonać niedowiarków? Jedyny sposób, to dzisiaj film dokumentacyjny w Telewizji Polskiej w programie pierwszym o godz 15;30 "Celownik". Piekarz nie je chleba, który produkuje. Wyleci z pracy, jak szef zobaczy ten film.
Rajmund Czok 25.02.2011 22:18
Niektórym komentatorm przydałby się koniecznie "Słownik poprawnej polszczyny".
Isabella Degen 25.02.2011 21:38
Moja rada ... zostać wegatarianinem. Ja już jestem od dwudziestu lat wegetarianką. Bez mięsa też można życ.
Kornelius- Benjamin Wyppich 25.02.2011 11:19
Panie Piotrze, poruszył Pan temat który powinien interesować każdego. Jeżeli chodzi o produkowane przez jedną z firm zachodnich żarcie dla psów pod nazwą "Chapi" jest tak gruntownie badane i wykonane z najlepszych gatunków mięsa. Wiele osób starszych, których nie stać na kupno u rzeźnika, kupuje te puszki . Smutne ale prawdziwe.
Piotr Wierzbicki 24.02.2011 21:13
Trochę komiczne a jakże smutne. Król miał giermka do testowania żywności. Ja mam wiernego psa "Ramzesa". A co mają zrobić ci co nie mają takiego psa?
Autor usunął profil 24.02.2011 18:41
Tempo głowi pseudo działacze z pod znaku "S" zaczęli wykańczać naszą gospodarkę, zmieniały się opcje ale wykańczanie naszego dorobku było trendy i tak trwa do dziś. Obawiam się, że już jest zbyt późno na jakiekolwiek uzdrawianie tej branży. Gospodarka rolno spożywcza nie istnieje, bo UNIA ! Co mi po UNII skoro żyta w kraju brakuje. Co mi po UNII, skoro nasze słynne na całym świecie miody już nie istnieją. Wiecie ile kosztuje 200 litrowa beczka na miód? Oczywiście beczka która ma spełniać wszystkie Unijne przepisy. Przez tysiąclecia jadano i przechowywano miody bez stosowania żadnych sterylnych pojemników i były zdrowe, najzdrowsze a teraz co? Miód Polski a na odwrocie Made in China. Ziemia leży odłogiem, gdyż uprawa zbóż jest nie opłacalna, lepiej palić zbożem w kotłowniach jak sprzedawać je.
Autor usunął profil 24.02.2011 18:26
Piotrze, naprawdę poważny temat poruszyłeś. To co dzieje się na naszym runku żywności przechodzi ludzkie pojecie. Nie potrzeba okularów zakładać żeby dostrzec czyjąś wrogą robotę na całkowite wykończenie Polskiej gospodarki żywnościowej.
Aleksander Pietrzak 24.02.2011 18:13
"Mądrale" spod znaku S wysprzedali cały przemysł spożywczy i dlatego teraz jadamy same erzace i chłamy .Markety i inne firmy zagraniczne mają nas za przekupnych przygłupów i nie przestrzegają najprostszych norm.Sanepid jest na ich usługach.Prawo jest tak stworzone,że firmom zagranicznym włos z głowy spaść nie może,ale jeśli babcia zje ich batonik bez zapłaty, to nawet są stanie w ich obronie.Stworzono nam takie beznadziejne państwo.Bo jak może być mądre jeśli rocznie improwizuje się kilkadziesiąt ustaw i tym nasz sejm się chwali.Dla przykładu we Włoszech w tym roku uchwalono 1 ustawę.Czy doczekam się tatich czasów?
Kornelius- Benjamin Wyppich 24.02.2011 08:47
O tym, że nasza żywność jest manipulowana wiedzą i sanepisy i wytwórcy nie mówiąc o społeczeństwie. Dotychczas Polska słynęła z najlepszych smakowo zdrowej żywności, ale to się zmieniło: Przykład: serdelki powinne być wytwarzane z dodatkiem mięsa cielęcego. Derektywy EU ujednolicają przepisy i recepturę wyrobów wędliniarskich w szystkich krajach Unii i zamiast w tym przypadku mięsa cielęcego, zamieniają go na modyfikowaną mączką sojową, która wchłania 60 % więcej wody. Taki produkt nawet pies nie zje.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)