Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Czy było warto? - recenzja "Bezowocnego czuwania"

Pozycja materiału w rankingach:

3287 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 15pkt

Oceń:

Czy było warto? - recenzja "Bezowocnego czuwania"


Autor książki w piękny, wysublimowany i stonowany sposób krytykuje Amerykę za jej podejście do Afganistanu w latach 80. Krytyka skierowana jest także przeciw muzułmańskim fundamentalistom. - To dzięki wam - ta fraza zdaje się wyglądać spomiędzy wierszy tej książki.


Nadeem Aslam chce powiedzieć, że USA powinny tego żałować. Mówi, że jego rodzina i przyjaciele jego rodziny ostrzegali, do czego to może prowadzić, gdy w 1980 roku USA i Arabia Saudyjska zaczęły przekazywać pieniądze afgańskim mudżahedinom. Ten horror szybko stał się rzeczywistością dla ludzi Afganistanu - mówi Aslam, ale świat poznał go dopiero 11 września 2001 roku. W powieści Marcus mówi w pewnym momencie, że "nie dla każdego zimna wojna była zimna". W książce Aslam chciał zbadać, a także udokumentować ten stan rzeczy. "Afganistan - skrzyżowanie kultur - wydawał się właściwym podłożem, na którym można by podyskutować na temat spotkania się świata Islamu z zachodnią kulturą, "misji cywilizacyjnych" i "przynoszenia demokracji" - dodaje autor Bezowocnego Czuwania.

Aslam porównuje tę sytuację do przyjazdu Napoleona do Aleksandrii i sytuacji gdyby zaczął on mówić, że nauki Koranu pasują do zasad rewolucyjnej Francji. Warto także na koniec przywołać drugi cytat, jaki znajduje się pod cytatem z Brzezińskiego. Mówi on o rozmawianiu z wojownikiem i dostrzeżeniu go. Aslam próbuje więc znaleźć sposób na dobrą przyszłość dla Afganistanu.

Aslam "Bezowocne Czuwanie" pisał 6 lat. "Swoją powieść o Afganistanie" zaczął pisać tuż po zakończeniu pisania "Map dla zagubionych kochanków" powieści o imigrantach w Wielkiej Brytanii. Podczas pisania przebywał w Afganistanie i Pakistanie. Przygotowania do napisania tej książki obejmowały rozmowy z ludźmi z właściwie każdej klasy społecznej w tych krajach. Z kolei w Wielkiej Brytanii przeprowadził prawie 200 wywiadów z afgańskimi uchodźcami.

Rozmawiał także z chłopcami i młodymi mężczyznami, którzy brali udział w obozach terrorystycznych w Afganistanie, Pakistanie i Kaszmirze lecz mówi, że wejść w głowę dżihadysty (jednym z bohaterów jest właśnie taki wojownik) było mu łatwo. Po prostu myśleli, że ich religia i kraj były zagrożone. Chcieli jej bronić.

W Polsce "Bezowocne Czuwanie" wydał w tym roku poznański Rebis. Przekładu dokonał Mirosław P. Jabłoński. Zdecydowanie polecam każdemu tę książkę.
Okładka książki / Fot. Strona wydawnictwa Rebis
Adam Lutostański OFFline profil autora

Autor: Adam Lutostański

Napisz do autora

Artykuły (69) Galerie (34) Średnia ocen (4.03)

Wiek: 31 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Łowca graboidów a także sinior politikal analist ;). Fan piłki nożnej i polskiej ligi piłkarskiej. Interesuje mnie w zasadzie wszystko. Wyznaję Tajojizm. Mój blog: www.host.blog.pl (tam też linki do innych moich stron), mejl: adam81w@gazeta.pl... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Adam Lutostański 24.12.2009 13:11

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 65

Widzę, że wiesz co

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Żak 24.12.2009 12:56

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 72

Widzę, że książka Cię mocno zaabsorbowała. Fajnie napisane (5).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 24.12.2009 09:29

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 63

Podpisuję się pod Irą: Dziękuję! Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ira Kasprzak 24.12.2009 04:01

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 72

Dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.