Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3957 miejsce

Czy były szef BOR-u generał Marian Janicki popełnił przestępstwo?

Generał Marian Janicki jako szef Biura Ochrony Rządu był w ogromnej mierze odpowiedzialny za bezpieczeństwo lotu prezydenta Kaczyńskiego do Smoleńska. "Rzeczpospolita" twierdzi, że uniknął odpowiedzialności dzięki bałaganowi jaki czynił.

generał Marian Janicki cyklista.wordpress.com/CC3.0 / Fot. cyklista.wordpress.comPowołując się na własne ustalenia "Rzeczpospolita" poddaje pod wątpliwość odpowiedzialność generała Mariana Janickiego w czasie przygotowań lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska. "Rz" stara się dowodzić, że były szef Biura Ochrony Rządu popełniał przestępstwo. Jego przewiny upatruje się w ciągłym niedopełnianiu obowiązków. Jako szef BOR powinien nadać status HEAD dla lotu będącego podróżą najważniejszych osób w kraju. Od 2008 roku istnieje przepis obligujący szefa BOR do takiego postępowania. "Rz" przytacza właściwy wyjątek: "Par. 19 ust. 2. stanowi: "Status HEAD dla lotów polskich statków powietrznych nadaje Szef Biura Ochrony Rządu".

Czytaj też: Katastrofa smoleńska. Gen. Janicki zaprzecza zeznaniom funkcjonariuszy BOR-u

Nie stwierdzono aby generał Janicki kiedykolwiek nadał status HEAD dla któregokolwiek z lotów. Jak powiedział dla "Rz" jeden z byłych oficerów Biura: "Tam był taki bajzel, że Janicki i Gawryś (Andrzej Gawryś, szef gabinetu Janickiego i obecnego szefa BOR płk. Krzysztofa Klimka, odpowiadał za nadzór prawny w Biurze - przyp. red. "Rz") zwyczajnie nie mieli pojęcia, że ten status trzeba nadawać." Brak zachowania zgodnego z wymogami proceduralnymi zauważyła w listopadzie 2011r. kontrola NIK. Stwierdzono, że status HEAD nie został nadany również w przypadku lotu premiera, który miał miejsce nieomal w tym samym czasie. Według BOR istnieje dokument mówiący "o przewidzianym przelocie o statusie HEAD dla tego lotu". Informację taką podpisał ppłk Jarosław Florczak zabezpieczający wizytę, a który zginął w Smoleńsku. Rzecznik BOR Dariusz Aleksandrowicz oznajmił, że takie postępowanie było właściwe. "Rz" wskazuje na wspomniany przepis i literalnie odczytując twierdzi, że gdyby generał Marian Janicki postępował zgodnie z bezpośrednią odpowiedzialnością jaka na nim spoczywała, to historia powinna wyglądać zupełnie inaczej. Przede wszystkim nie powinien zezwolić na lot mający za punkt docelowy nieczynne lotnisko. Siewiernyj był obiektem, którego przydatność nie mieściła się w przepisach określanych dla lotów o statusie HEAD. Był otwarty okazjonalnie, czasowo czy tymczasowo.

"Rz" wskazuje na paradoks, który należy poczytywać za linię obrony byłego szefa BOR-u. Skoro nie podpisał dokumentu jako jedyny uprawniony, to nie może być odpowiedzialny za niemożność obarczenia go rolą czynnika sprawczego czy powodującego. Tylko w taki sposób można rozumieć postępowanie, które dla prokuratury nie wyczerpuje znamion art. 231 kodeksu karnego. Jednakże domniemane nadużycie funkcji zainteresowało prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który sprawił, że śledczy będą jeszcze raz rozpatrywać postępowanie Janickiego względem przepisów o statusie HEAD dla lotów najważniejszych osób w państwie. Rozstrzygnie to ostatecznie czy były szef BOR-u dopuścił się przestępstwa. generał Marian Janicki cyklista.wordpress.com/CC3.0 / Fot. cyklista.wordpress.com

Generał Janicki nie zgadza się z dziennikarzami i stwierdza, że status HEAD został przez niego nadany i "wszystko wysłał". Czy miało miejsce zwykłe przekazanie częściowej kompetencji uregulowanej przepisami wewnętrznymi?

Generał Marian Janicki został w 2007 roku szefem Biura Ochrony Rządu. Na urząd powołał go Donald Tusk (PO). Ponoć był jedynym człowiekiem od którego oczekiwano aby przetrwał falę krytyki po katastrofie rządowego Tupolewa. W lutym bieżącego roku podał się do dymisji. Obecnie pozostaje do dyspozycji nowego szefa BOR, którym jest płk Krzysztof Klimek.


article by Paweł Jankowski

Utwór udostępniany na licencji CC3.0

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.