Pozycja materiału w rankingach:
Sacrum, które kojarzy się z surowym stylem romańskim, strzelistym gotykiem, przesyconym zdobieniami barokiem - odchodzi. Witamy epokę sakralnego kiczu, w której nie brakuje plastiku i dziwnych pomysłów.
Kiedy się to zaczęło? Dokładnie nie wiadomo. Chyba początek wyznacza pojawienie się pierwszej plastikowej aureoli Jezusa, podświetlanej dodatkowo jarmarcznymi światełkami. Coraz częściej można spotkać dewocjonalia w kolorach tęczy, bardziej przypominające choinkę niż symbol świętości.Zobacz także:
Artykuły
(22)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: TeAtrZyk ZieLoNa GĘś przedstawia: "W SZPONACH KOFEINY" czyli "STRASZNE SKUTKI NIEDOZWOLONEJ OPERACJI" S C E N A I I I ROBERTOWA: Nareszcie wróciłś, kochany. Jest doskonała grochówka w stołówce. ROBERT: Nigdy. I love coffee.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Arciszewski 14.08.2009 19:42
Fartuch z Ojcem Dyrektorem ???!!!!!
W dodatku amerykanski...fiuu fiuuu..
Livia Kolan 13.08.2009 10:47
"Ks. Tischner mówił, że nie zna nikogo, kto straciłby wiarę przez komunistów, ale zna wielu, którzy stracili ją przez proboszcza." http://tygodnik.onet.pl/32,0,23389,4,artykul.html
Autor usunął profil 13.08.2009 10:26
Kurczę, a ja dałam się zwieść sugestii Karola :-/
Ja już się domyślam fartuch z jaką podobizną pani Jadwiga nosi. Niech Karol zgaduje dalej :-)
Jadwiga Kowalczyk 13.08.2009 06:39
Karolu - faruszek kuchenny nabyłam w jednym ze sklepów okołowatykańskich; nigdzie nie napisałam, że jest na nim oblicze Jezusa.
Zgadnij czyje, skoro juz tak ładnie imputujesz to, czego nie dopowiedziałam.
I nie ograniczaj sprawy do fartucha i telefonu. Nie razi Cie przypadkiem butelka z odkęcaną głową Madonny?
Lucyna Firla 12.08.2009 14:58
Prawdziwym sacrum jest to co nie można dotknąć bo jest duchowe a jesli by ktoś jednak chciał to co duchowe zniewazyć to jak napisano jest to jedyny grzech który nie ulega przebaczeniu.
Krystyna Wierzbicka 12.08.2009 11:56
http://www.przekroj.pl/galerie_raczkowski_galeria.html?galg_id=1308&ph_main_01_page_no=3
Autor usunął profil 12.08.2009 11:51
To czy rzeczą lepszą jest telefon komórkowy, czy fartuch kuchenny to kwestia indywidualna, na zasadzie co się komu bardziej przyda. Fartuch kuchenny jest takim samym marketingiem jak telefon. A tego rodzaju marketing już dawno zapomniał czym jest dobry smak, skupia się on raczej na :"Co by tu jeszcze wymyślić, na czym da się zarobić". A tak długo jak zarobić się da, będzie nas ciągle nowymi pomysłami zaskakiwać.
A ja właśnie odczułam potrzebę posiadania fartuszka z podobizną "Idola wszech czasów". Pani Jadwigo, gdzie można sobie takie cudeńko sprawić?
Karol Klimczak 12.08.2009 11:33
No Pani Jadwigo, myślę, że lepszą rzeczą jest już telefon komórkowy niż fartuch kuchenny z podobizna Jezusa, w którą bez żadnych skrupułów wyciera Pani ręce. To już lekka przesada myślę. A telefony to po prostu marketing, wiadomo, że ludzie będą to kupować, czy to na pokaz, czy z poczucia potrzeby posiadania czegoś takiego. Wolę to niż fartuch kuchenny.
Pozdrawiam,
Jadwiga Kowalczyk 12.08.2009 06:42
I jeszcze a'propos, bo temat aktualny:
http://fakty.interia.pl/religia/news/czy-madonna-obraza-madonne,1351644,2943
Jadwiga Kowalczyk 12.08.2009 06:30
I tu najdziwniejsze jest to, że nikt nie zgłasza "obrażania uczuć religijnych", podczas gdy instalacje, rzeźby, wystawy, dzieła sztuki zahaczające o sacrum - scigane są przez fanatyków religijnych.
Wygląda na to, że plastikowe badziewie przynoszące dochód jest dopuszczalne.Dlatego, bez wyrzutów sumienia uzywam fartucha kuchennego z podobizną wiadomo kogo. Zdarza mi sie wytrzeć brudne ręce w szanowne oblicze.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)