Facebook Google+ Twitter

Czy Ciebie też dopadnie czas? Recenzja książki J. Egan

"Zanim dopadnie nas czas" to niezwykle interesująca podróż z ery płyt analogowych, aż po futurystyczną wizję czasów, w których nawet niemowlęta ściągają muzykę z internetu.

 / Fot. Okładka książkiTo pozycja nie tylko dla fanów gitarowych brzmień (a o muzyce jest jest tu naprawdę sporo), jak również dla wszystkich tych, którzy nie chcą, aby ich życie uciekło im przez palce.

Głównymi bohaterami książki Jennifer Egan nagrodzonej Pullitzerem są Bennie, producent muzyczny, który w młodości grał w punkowej kapeli oraz jego asystentka Sasha, lecząca się z kleptomanii. Mimo że łączą ich niektóre sprawy: problemy osobiste, zamiłowanie do muzyki, takie grzechy młodości jak przygody z narkotykami czy przypadkowy seks, to sami praktycznie nic o sobie nie wiedzą. Znacznie więcej faktów odkrywanych jest stopniowo przez czytelnika, jednak Sasha i Bennie bardzo rzadko sami coś będą zdradzać. Małymi kroczkami ich losy poznajemy dzięki ludziom, głównie o osobowościach autodestrukcyjnych, których spotkali na swojej drodze. W książce pojawia się kilkudziesięciu bohaterów, których losy cały czas splatają się ze sobą, jakby byli powiązani niewidzialnym łańcuchem. Kilkunastu z nich staje się narratorami, każdy z nich przedstawia swoją własną subiektywną perspektywę, z której dowiadujemy się czegoś nowego o perypetiach innych.

Kluczowym momentem, aby zrozumieć, o czym właściwie jest ta książka, jest historia niedołężnego rockmana Bosco, niegdyś będącego prawdziwą gwiazdą. Zniszczony używkami, otyły i stary muzyk postanawia wrócić na scenę, wydając płytę zatytułowaną "Od A do B". Oddajmy na chwilę głos Bosco, który pyta: "Jak to się stało, że z gwiazdy rocka stałem się grubym śmieciem, którym nikt się nie interesuje?".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.