Facebook Google+ Twitter

Czy czeka nas "kubicomania" ?

Po Adamie Małyszu, Otylii Jędrzejczak przychodzi czas na młodego kierowce F1.

Dziś na węgierskim torze Hungaroring zadebiutuje pierwszy w historii polski kierowca Formuły 1. Robert Kubica, bo to o nim mowa, wzbudza w świecie motoryzacji duże zainteresowanie, świetnie jeździ, błyskotliwie wypowiada się na konferencjach prasowych, a jedna ze stacji niemickich porównała go do legendarnego brazylijskiego kierowcy Ayrton'a Senny. W Polsce zainteresowanie wyścigami było, nie ukrywajmy, małe. Jednak kiedy Robert podpisał kontrakt z BMW-Sauber – wszyscy śledzili jego losy. Jako kierowca testowy na treningach spisywał się świetnie, pokonywał najlepszych i wreście dostał swoją szanse. Na forach internetowych, w prasie, telewizji zawrzało "Polak w F1!!". Wszystko wskazuje na to, że wybuchnie "kubicomania" jeżeli Robert dalej będzie radził sobie w Formule 1. Wszyscy życzymy mu tego z całego serca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

tak prześledzajac tytół to konkubiomania to brzydkie słowo ale pozdrawiam bo dzisiaj odwiedzam wszystkich kogo zdąrzę

Komentarz został ukrytyrozwiń
zgora
  • zgora
  • 09.08.2006 23:36

Byłem na hungaroringu, pierwszy raz w życiu, nie byłem fanem F1, ale od kiedy Robert dostał szansę przyznaję się zacząłem się tym interesować. Nie wstydzę się, że dopiero fakt, że Polak startuje w formule wywołał moje zainteresowanie.
W Budapeszcie było nas (Polaków) naprawdę wielu dla mnie to lekcja prawdziwego kibicowania, bez burd i zadym mimo, różnic oczywiście. Zazdroszczę węgrom toru, może w ślad za Kwaśniewskim, który skocznię zaczął budować, Kaczyński wpadnie na pomysł z torem! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja Robertowi wcale nie życzę "kubicomanii". Wsparcie, oddani fani - owszem. Żeby tylko nie przerodziło się to w histerię na miarę "małyszomanii". Wtedy wystarczy tylko lekkie potknięcie (co jest uzasadnione, Robert dopiero debiutuje), a już zacznie się na nim wieszać psy. W każdym bądź razie życze panu Robertowi mniej "wpadek", jak to miało miejsce wczoraj. Dyskwalifikacja napewno boli. Szczególnie po tak udanym debiucie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tylko słyszłem,ze wypowiadał się negatywnie o polskich sponsorach,którzy jak ich szukał jakiś czas temu,nie jestem wstanie tego sprecyzować,wyśmiewali go i chyba dzisiaj dla telewizyjnej trójki wypowiedział się ze jakby dostął od nich propozycje to by ją odrzucił.Trudno się dziwić

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst popieram w całości

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.