Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

178937 miejsce

Czy demokracja bez wyborów jest możliwa?

Demokracja – władza ludu. Szkoda, że poza dosłownym tłumaczeniem, niewiele z tego wynika. A może się mylę? Czy mam tak naprawdę wpływ na losy mojego kraju, na to co się w nim dzieje? Nie!

Czy mam tak naprawdę wpływ na losy mojego kraju, na to co się w nim dzieje? Czy wartości – zdobycze współczesnego świata – są rzeczywiście godne ich uwielbienia? Czy poprzez wybory jednostka w 40 milionowej populacji ma szansę na wywalczenie sobie miejsca? I w efekcie, czy jest jakikolwiek sens walki o to?

Demokrację, tak często mylnie kojarzoną tylko ze współczesnymi czasami, ludzkość testowała już w V w. p. n. e., za pośrednictwem tzw. demokracji antycznej. Miało to miejsce w kilku miastach starożytnej Grecji oraz republice Rzymu. I tak ustrój ten ewoluował poprzez demokrację burżuazyjną, socjalistyczną, aż do obecnej postaci. Wybierając demokrację zdecydowano się na najlepszą formę rządów, jaka była pod ręką. Wiemy doskonale o niedoskonałościach, jakie niesie ze sobą. Nie jest to zapewne idealna forma sprawowania władzy. Ale czy znamy lepszy sposób rządzenia?

Polska jest państwem demokratycznym. To nie ulega wątpliwości. Mamy wybory, referendum, wolne media (choć tutaj nie do końca jestem pewny, śledząc powiązania polityczne niektórych telewizji czy gazet). Mamy (częściowy) wpływ na obsadę najważniejszych stanowisk w naszym kraju. Ale już sposób sprawowania władzy nie wydaje się pokrywać z ideałami demokratyzmu. Często przypomina to teatr polityczny z aktorami niegodnymi wykupienia biletu na dany spektakl. Choć z drugiej strony, mamy w demokracji prawo do rozrywki. Szkoda tylko, że często musimy za nią drogo płacić.

Ostatnie wybory w naszym państwie przyniosły zwrot w kierunku prawicy. Może troszkę mniej w kierunku tej liberalnej, ale jednak na tyle rewolucyjnej, by można było mówić o IV Rzeczypospolitej. Porażka lewicy, przy śledzeniu sondaży wyborczych, nie była wielkim zaskoczeniem. Nie bałbym się nawet stwierdzić, że można było tego oczekiwać już po wygraniu poprzednich wyborów przez lewicę. Zresztą nie tylko w polskim parlamencie jest tak, że raz władzę ma jedna strona, następnie druga. Wystarczy spojrzeć za zachodnią granicę. Trzeba się przyzwyczaić, że raz się rządzi, a drugi raz jest się w opozycji do rządu.

Skoro już porównujemy sytuację do naszych sąsiadów zza Odry, trzeba powiedzieć o ważnej różnicy. Mimo podobnego patu, jaki zastał oba państwa zaraz po wyborach, tj. niemożność utworzenia większościowego rządu w oparciu o jedną partię, w Niemczech przełożono na dalszy plan spory, przedkładając dobro państwa. U nas, poza medialnymi wypowiedziami o godnych intencjach, liczy się tylko własne dobro i interesy poszczególnych ugrupowań. Wybory są szansą dla społeczeństwa na obecność w życiu publicznym. Niestety szansa ta dotyczy w znacznym stopniu wybieranych a nie wybierających.

Ci wybrani zapominają szybko dlaczego im zaufano i jakie wiąże się z nimi nadzieje. Tak naprawdę tęsknimy za mężami stanu, którzy czynią coś dla dobra ogółu, a nie tylko zaspakajają własne potrzeby. Przy okazji wyborów w Polsce, zarówno parlamentarnych jak i prezydenckich, zastanawiałem się, czy nie warto by może było zrezygnować dla własnego dobra z pewnego prawa, jakie daje nam demokracja. A chodzi mi tutaj o prawo obywateli do wyboru panów, którzy zasiadają na Wiejskiej. Nie mówiąc już o senacie, którego sens istnienia poddawano wątpliwość już wiele razy. Oczywiście w trakcie trwania kampanii wyborczych, bo wraz z ich ustaniem ciężko było już oddać tyle ,,ciężko” wywalczonych miejsc pracy, czyt. stołków. W zamian proponuję utworzenie zawodowej kadry posłów, inteligentnych i wykształconych, dobranych do danej funkcji i pełnionej przez siebie roli. Może nie będzie ciekawiej, ale na pewno mądrzej. Tylko czy to będzie jeszcze demokracja.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.