Facebook Google+ Twitter

Czy do domów pomocy bezdomnym dotarła już Europa?

Europejski standard, natryski z ciepłą wodą, salka komputerowa, fachowa pomoc. Tego ranka, gdy zdecydowałem się skorzystać z pomocy Domu Pomocy Społecznej w Katowicach doznałem szoku. I gdyby nie panująca w łaźni wszawica, byłbym zaskoczony poziomem tej placówki.

Dzień dość słoneczny. Wysiadam w Katowicach Szopienicach i udaję się do łaźni prowadzonej przez MOPR. Jest 11.30. Bez przeszkód dostaję się do pomieszczeń, w których są natryski, umywalki, szatnie. Odnajduję pracownika. Starszy wolontariusz (najprawdopodobniej bezdomny korzystający z pomocy tego domu noclegowego) nie pyta o choroby, wszy, świerzb. Nic jakby go nie interesowało. Po chwili (kręcąc tytoń) stwierdza: Jeśli chcesz skorzystać z natrysku, musisz dać dokument ze zdjęciem. Wyjmuję dowód osobisty. Wolontariusz uśmiecha się po czym wydaje mi kluczyk do szafki.

Zaczynam kąpiel, cały tłum ludzi chce skorzystać z łaźni. Znajduję wolny natrysk i biorę prysznic. Po kąpieli chcę skorzystać z umywalni, ale, o zgrozo, zauważam na umywalce całe stado wszy. Alarmuję wolontariusza, ten tylko krzywo się uśmiecha i mówi: Wszy? Panie, w tramwaju też się pan możesz zarazić. Pytam go, czemu nie kontroluje przybywających do łaźni ludzi, chociażby wyrywkowo. On na to: Sami powinni zgłaszać, że mają problem, ja mam płyn przeciw wszawicy. Wzdrygam się, ponieważ w swoim ręczniku odnajduję wesz. Ręcznik do wyrzucenia, fuj...

Łaźnia miała mi pomóc w utrzymaniu higieny osobistej, a tu pech, mogę już nosić wszy. Biegiem udaję sie na dyżurkę i zgłaszam problem, że w łaźni panuje wszawica. Panowie tylko wysłuchują, po czym mówią: Jak coś panu nie pasuje może pan napisać skargę do sanepidu. My codziennie łaźnię dezynfekujemy. Proszę ich pokornie, by dogłębniej przyglądali się łaźni. Po dzisiejszych przeżyciach mam mieszane uczucia, czy korzystanie z łaźni MOPR pomoże mi w utrzymywaniu higieny osobistej, czy wręcz zaszkodzi.

Humor poprawia mi salka komputerowa


Artykuł piszę właśnie z ogólnodostępnej salki komputerowej zaraz po kąpieli. Salka jest czynna codziennie od 8 do 14, przy czym zawsze jest dostępna fachowa pomoc wolontariusza. Miło i fajnie się siedzi, klika w klawisze, wiedząc, że jak czegoś nie będę umiał, do dyspozycji mam uśmiechniętego i życzliwego wolontariusza.

Dziś obudziłem się jakby w innym świecie. Wszystko nowoczesne, na europejskim poziomie. Jednak po kąpieli we wspomnianej łaźni wiem, że wszystko zależy od fachowości i podejścia personelu, jak i ludzi korzystających z urządzeń sanitarnych. W salce komputerowej nikt nie pali. Niestety w łaźni palenie tytoniu to norma, bariera jakby nie do przebycia, bo uzależnieni zawsze będą łamali prawo, mając w nosie ogół. No i pracownik, który przymknie oko, bo sam jest też palący. Mimo wszystko, nawet bezdomny może czasem doświadczyć luksusu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Tomek Potrykus
  • Tomek Potrykus
  • 18.06.2011 11:22

Potrzebuje pomocy od dwóch tygodni zostałem bezdomny i błąkam się po znajomych,a chciałbym odpocząć.Boje się że znów wróce na złą droge.Szukam pomoc,kto mi pomoże.Piście na numer883177555

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam jedno pytanie: dlaczego jako korzystający z tej zawszonej łaźni po prostu jej nie uprzątniecie, przecież wolontariusz to nie służący, który wszystko za Was zrobi. Przy okazji nauczycie będziecie mieć jakieś zajęcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję że sie interesujesz tematem jak Jadwiga księrzniczka lecz skarga wiem wiem.. pomorze ale czytasz prowadzącemu-ośrodek zalezry by wszczynacz burdę z sanepidem ,bo mówią niech pan zgłosi jak coś nie gra do sa.....panu zależy na z wyszej półki potyce społecznej zawsze maja czym się zasłonić a tu rozmowa z księciem lub królową Polskiego sanepidu?ha !!! im zaleąy na takich kontaktach(zobaczyć kto kim jest)czemu sprawdza dlaczego? bezdomnośc (fazy przejściowe,adaptacyjne,chronizm)to szerokie morze jak nie ocean....Dlatego Funkcjonariuszą społecznym zalerzy by??? zrobić afere bo jak sanepid i afera to forsa z opieki państwa a jak cicho tylko mandat to przesran.....cóż życie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co ci mam pisac mackulwie? masz racje choć ,troszkę piszesz lakonicznie przepraszam, że się czepiasm lub mam ton rozumiesz...lecz skargi skarżenie ja już to przerabiałem rozumiesz
sam niewiem co pisać?????

Komentarz został ukrytyrozwiń

A po za tym to napisze wam ,że strasznie małe zainteresowanie społeczne tym niehigienicznym problemem społecznym jest bo kogo to tak naprawdę obchodzi że w łażni domu pomocy bezdomnym są wszy.

Jeśli skarga pomorze to napiszę tak jak mi doradzasz macieklew;-)

życie wcale nie jest łatwe będąc bezdomnym cąglę trzeba walczyć i unikać zagrożenia

Komentarz został ukrytyrozwiń

? tylko co ta skarga człowieku zmieni lecz poważnie się nad nią zastanowię???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvadore! Widocznie pracownicy tej placówki szanują każda formę zycia poczetego.:)
Higiena w takich placowkach (ale nie tylko) zawsze była w Polsce na bardzo niskim poziomie; wszawica jest problemem i często widuje te insekty na oparciach siedzeń w autobusach, nie mowiąc juz o wyżelowanych łbach "modnych" nastolatków płci obojga.
To sprawa braku osobistych nawyków higinicznych. Pracując w szpitalu widziałam ciezko chore, zawszone niemowlę.
Karmi sie słuchaczy i czytelników prasy cudownosciami firm kosmetycznych - nikt sie nie zająknie o sprawie elementarnej: zwyklym, osobistym, chamskim brudzie. To takie nieeleganckie !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.