Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9123 miejsce

Czy dojdzie do rozłamu w Harcerstwie?

Czy istnieje realne zagrożenie rozłamu w harcerstwie? Za dwa tygodnie 38. Zjazd ZHP może zmienić tekst Prawa Harcerskiego, co już dziś wzbudza wielkie emocje.

Wśród projektów uchwał grudniowego Zjazdu Związku Harcerstwa Polskiego dwa zakładają zmiany w tekście Prawa Harcerskiego. Czy harcerscy delegaci przyjmą zaproponowane zmiany? Najwięcej emocji wzbudzają zapędy do majstrowania w treści dziesiątego, ostatniego punktu Prawa.

Przed rokiem, Zjazd Nadzwyczajny miał ustalić i przyjąć nową wersję harcerskiego dekalogu, jednak nie doszło do porozumienia wśród delegatów. Już wtedy rozgorzała zacięta dyskusja. Nie czyńcie skautingu łatwiejszym! – Mariusz z Kolbuszowej przywołał słowa Jana Pawła II i dodał – Zostawcie Prawo Harcerskie! Nie zgadzam się na kombinowanie przy Prawie! Nie ulega nałogom? – zastanawiała się nad proponowanym zapisem Ewelina z Tych i pyta retorycznie: Ilu z harcerzy stwierdzi, że w takim razie to idziemy na piwo, bo to przecież nie nałóg?

Zuch rastafarian - wzór XXI wieku / Fot. Praca zbiorowa instruktorów ZHPSkandal! Andrzej Małkowski przewraca się w grobie – alarmował przed rokiem Dariusz z Zielonej Góry. Wstyd mi za delegatów, wstyd mi za takie pojmowanie Harcerstwa. Wstępowałem do organizacji z zasadami, a teraz ktoś mi „funduje" jakąś wersję skautową. TARGOWICA Mości Panowie, larum grać! Przecież muszą w końcu jakoś wygrać z hipokryzją w Związku – Iza z Katowic tłumaczyła motywy wnioskodawców – a że łatwiej dostosować się do tych co nie potrafią sobie piwa odmówić... Smutne. Świat się rozwija, a harcerstwo stoi w miejscu – inaczej to widzi Ada z Poznania – Jakieś zmiany na pewno są konieczne. Ciężko dziś pracować ze słowami prawa powstałymi ponad sto lat temu. Zawsze trzeba tłumaczyć, lawirować. A tu harcerz ma jasno wyjaśnione. Sam może go interpretować i się dostosować – dodaje Alicja z Tczewa. A Michał z Ornety zauważa, że trzeba zmienić tylko dziesiąte prawo dostosowując je do zagrożeń 21 wieku.

Przeredagowanie Prawa Harcerskiego, zwłaszcza punktu, który jednoznacznie zabrania harcerzom pić i palić, ma swoich zwolenników. Wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem – przekonuje Krzysztof ze Szczecina – dlatego jestem za zmianą prawa na takie, które jasno stwierdza, że harcerz nie popada w nałogi. Pijmy, palmy, ćpajmy... byle tylko nie wpaść w nałóg.... – ripostuje Dariusz z Zielonej Góry – Małkowski obraca się w grobie z szybkością turbiny parowej. A Michał z Warszawy dodaje: I legalnie pali trawkę, wącha klej i wciąga biały proszek.

Utrzymywanie 10 punktu w obecnej postaci jest czystą hipokryzją – przekonuje Magdalena z Warszawy – Punkt, który jest najłatwiejszy do zweryfikowania, sprawia największe problemy, ot paradoks. I niestety najczęściej jest łamany przez instruktorów, którzy twierdzą, że są pełnoletni, więc im wolno. A ponieważ harcerze biorą przykład z góry, to nie dziwmy się, że potem mówi się o pijących i palących harcerzach. My nie umiemy pracować z tym punktem Prawa – stwierdza Piotr z Krakowa – Abstynencja, to jedna z dróg do ewentualnego wyboru. Wstrzemięźliwość, pokazanie dróg do uzależnienia, jako zniewolenia charakteru to trudna i zupełnie porzucona droga. Zaś Marcin z Piaseczna ironizuje: Zmieńmy prawa i statuty, żeby było łatwiej, te ideały też jakoś niżej, żeby nie frustrować młodzieży.



Swoje zdanie bardzo obszernie wyraził Stanisław z Poznania: 10 pkt. jest olbrzymią solą w oku Związku, przede wszystkim z punktu widzenia wizerunku. Tylko człowiek maksymalnie zaślepiony i oderwany od rzeczywistości będzie sobie wmawiał, że harcerze nie piją wcale. Ilu tak naprawdę instruktorów nie pija nigdy? Nawet na rodzinnych uroczystościach? Sylwester? Wesele? Jakaś dobra okazja, dla towarzystwa odrobinę - nigdy. 5%? 10%? Nie wierzę, żeby więcej niż 15%, chociaż faktycznie, większość dobrze się z tym ukrywa, większość prawie w ogóle nie pije, a już na pewno nie w towarzystwie innych harcerzy, ale większości jednak zdarza się napić. I co z tego, że wielcy idealiści ZHP starają się tego nie widzieć, i wmawiać sobie, że harcerze nie piją? Ale ludzie to widzą! I się z nas podśmiechują „no, no, harcerze nie piją, hihi". Wiecie jak to osłabia nasz wizerunek w oczach społeczeństwa?

Jednak proponowanie zmian zapisów w Prawie Harcerskim nie musi od razu polegać na odpuszczeniu przestrzegania wcześniejszych zasad. Może to być ich zaostrzenie, podniesienie poprzeczki. Andrzej, jeden z autorów proponowanych zmian tak to widzi: Zapis 10pPH poszerzyliśmy o to na czym naszym zdaniem opiera się cała idea harcerstwa - ciągłej pracy nad sobą po to, aby być lepszym człowiekiem. Taka forma jest uniwersalna i dotyczy nie tylko nałogów, ale całego życia harcerza (w tym instruktorów). Reszta zapisu punktu została powtórzona z projektu, który poszerzył zakres i rozumienie 10pPH wprowadzając ponadczasową formułę, która będzie działać niezależnie od tego jakie zgubne nałogi będą kusić młodzież przez następne sto lat.

Czy Zjazd ZHP dokona zmian w Prawie Harcerskim? Na jakie? Czy spowoduje to rozłam w Harcerstwie? Niebawem się przekonamy. Przypomnę, że w 1964 roku, po zmianie tekstu roty przyrzeczenia harcerskiego na deklaracje ideową z socjalizmem ze Związku na znak protestu odeszło wielu instruktorów, dla których niepodważalne były harcerskie wartości. Za dwa tygodnie przekonamy się co stanie się tym razem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

I co z tym rozłamem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wybrano już nowy skład Głównej Kwatery ZHP, rewolucji nie będzie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są nowi liderzy ZHP link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wczoraj delegaci zdecydowali, że nie będą się zajmować zmianami w Statucie ZHP, tak więc nie zmienią Prawa Harcerskiego. Chyba, że im się odwidzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zjazd wystartował link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Rafał Klepacz, były wiceprzewodniczący ZHP, przybierając ton rodem z biura propagandy komitetu centralnego partii słusznie nieboszczki miał przyjemność zanegować harcerską wiedzę autora i określić tekst jako "na maxa nierzetelny". Zanegował autentyczne wypowiedzi dyskutantów, jak i - ale to chyba przez nieuwagę - wytłumaczenie zmian przez autora projektu uchwały. Na dodatek odnosząc się do proponowanych zmian w Prawie Harcerskim powtórzył to co w negowanym i "na maxa nierzetelnym" tekście zostało podane. Czyżby paranoja? Chyba też tylko z rozpędu zanegował treść wywiady dołączonego do tekstu, a powstałego pod czujnym okiem harcerskiej cenzury.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Według mnie, jeżeli harcerstwo ma akceptować to co jest i jak jest, to w tym momencie staje się bezsensowną organizacją.

Czy wymaganie dążenia do ideału jest za wysoka zawieszoną poprzeczką?
Bzdura! Przecież to ma być elita młodzieży, więc musi być ta poprzeczka z zasadami ustawiona wyżej średniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakoś wcale mnie to nie dziwi; było do przewidzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.