Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

154215 miejsce

Czy dresiarz ma duszę?

Stereotypy rządzą naszym światem. Dlatego "Wojna polsko ruska pod flagą biało-czerwoną" Doroty Masłowskiej ma tyle samo zwolenników, co przeciwników.

"Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną" / Fot. Paweł DudekPo raz pierwszy spotkałem się z tą książką kilka lat temu w czasopiśmie lifestylowym dla mężczyzn. Była to wówczas propozycja do przeczytania w danym miesiącu, być może określona nawet mianem książki miesiąca. Coś bardzo interesującego musiało być w tej kilku zdaniowej zapowiedzi "Wojny polsko-ruskiej pod flagą biało czerwoną" Doroty Masłowskiej. Bowiem parę lat później dostrzegłem książkę na księgarskiej półce i ni stąd, ni zowąd, kupiłem ją bez namysłu. Spontaniczna decyzja okazała się jak najbardziej trafna.

Książka opisuje przygody dresiarza Silnego, jego perypetie z kobietami i życiem codziennym. Można zauważyć, że kolejne przygody głównego bohatera opierają się na narkotykowych transach i są zależne od stosowania bądź niestosowania używek. Takie opisy pozwalają niejako podejrzeć sposób myślenia Silnego, który mimo swego stereotypowego wizerunku potrafi wzbudzić sympatię w czytelniku.

Sympatia do głównego bohatera, która zrodziła się wraz z rosnącą liczbą przeczytanych stron, wcale nie była tym co podobało mi się w książce najbardziej. Myślę, że indywidualizm i niestandardowe podejście do przedstawienia realiów życia polskiego dwudziestokilkulatka są w tej pozycji tym co wyróżnia "Wojnę polsko-ruską" spośród wielu innych książek.

Język powieści (narratorem jest główny bohater) nawiązuje do języka potocznego, pojawiają się wulgaryzmy. Nie ma tam wcale żadnych wyszukanych zdań. Myśli są jakby odzwierciedleniem prostego sposobu rozumowania Silnego. Sprawia to, że książkę czyta się naprawdę szybko i dość przyjemnie, przy założeniu, że nie oburzamy się na widok niewyszukanych brzydkich słów. Bardziej niezrozumiałe są natomiast retrospekcje, przemieszczenia w czasie. Zapewne jest to wynikiem zażywania amfetaminy przez głównego bohatera. Niemniej pod koniec książki wszystkie wątki się łączą, wszystko się wyjaśnia i układa w jedną całość.

Książkę polecam przede wszystkim młodemu pokoleniu. W jednej z opinii na temat "Wojny polsko-ruskiej pod flagą biało-czerwoną" spotkałem się ze stwierdzeniem, że adresatem tej książki powinni być rodzice nastolatków - po to, żeby mogli uświadomić sobie jak naprawdę zachowują się ich dzieci. Taka krytyka książki wynikała zapewne z braku chęci dostrzeżenia ponadstereotypowego podejścia do określonej grupy społecznej do jakiej należał Silny. Wciąż niestety panuje opinia, że wygolona głowa i dresowe spodnie nie kryją w sobie żadnego pozytywnego wizerunku. Moim zdaniem Masłowska udowadnia, że tak nie jest!

Dorota Masłowska
Wojna polsko ruska pod flagą biało-czerwoną

liczba stron: 160
Warszawa 2002
Wydawnictwo Lampa i Iskra Boża

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Tak, słownictwo w książce może zniechęcić. Może. Mi się właśnie podoba taka bezpośrednia forma :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No nie wiem, ja nie dałem rady tej książce. Z każdą kolejną czytaną stroną narastało we mnie obrzydzenie, aż do tego stopnia, że odłożyłem książkę i odetchnąłem.
Nie widzę w "Wojnie..." nic godnego uwagi.
A nawiązując do Twej opinii, Pawle, to moja krytyka książki wynika nie z braku chęci dostrzeżenia ponadstereotypowego podejścia do określonej grupy społecznej do jakiej należał Silny, ale z formy - słownictwa, pseudointelektualnego bełkotu i ogólnego wrażenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ręce opadają, bo spłyciłeś tę książkę do granic możliwości. Postać Silnego to dla Masłowskiej jedynie punkt wyjścia. Wojna to analiza Polski uwikłanej między wschód i zachód, mentalnego Polaka, który na "dzień bez ruska" kupuję flagę narodową na bazarze u Ruskich bo jest tańsza i ekologiczna...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.