Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

50417 miejsce

Czy dzieciom potrzebny jest rzecznik?

Posłowie z kilku sejmowych komisji zaopiniowali wniosek o odwołanie Ewy Sowińskiej. Mimo, że sama podała się do dymisji, to zgodnie z ustawą, rzecznika odwołać może Sejm za zgodą Senatu. Sejm przyjął wniosek o jej dymisję.

Sowińska postanowiła uniknąć przykrej dla siebie debaty i sama złożyła rezygnację. Wpadki, zaniedbania, nadużycia pani rzecznik były bezprecedensowe. Wypominano jej dziwną opinię na temat orientacji seksualnej przemiłego teletubisia i popieranie kontrowersyjnych pomysłów, tj. propozycja zamknięcia szkół dla młodzieży trudnej, którą wg pani rzecznik, należało odizolować od reszty społeczeństwa. Oliwy do ognia dolały samowolne decyzje dot. rozdawania medali "Pro Infanis Bono" (odznaczenie przyznawane przez rzecznika za dobrą pracę z dziećmi - przyp. red.). Nie mogło się podobać także jej kuriozalne stanowisko wobec problemów wcześniactwa, opieki prenatalnej czy zachowań kobiety w czasie ciąży. Rzecznik ma na swoim koncie również nadużycia finansowe i zaniedbania kadrowe.

Pani rzecznik opuści swój gabinet 30 czerwca. PO chce w tym czasie znowelizować ustawę o Rzeczniku Praw Dziecka. Jej nowelizacja nie będzie łatwa. W komisjach opozycja krytycznie odniosła się do wszelkich zmian, które dają rzecznikowi szersze kompetencje, ale też stawiają większe wymagania co do merytorycznego przygotowania kandydata. Tematem sporu będą zapewne też kandydatury. I znowu zniknie gdzieś meritum sprawy. Początkowo Platforma planowała całkowitą likwidację tego urzędu i szkoda, że tego nie zrobiła. Niemowlęta, dzieci, młodzież, starcy, pacjenci czy renciści to obywatele, którzy mają swojego rzecznika - Rzecznika Praw Obywatelskich. Jego zadaniem jest ochrona każdego obywatela przed krzywdą ze strony państwa.

- Wystarczy jeden rzecznik dla wszystkich obywateli - powiedział red. Dominik Zdort, w swym wystąpieniu, opublikowanym na łamach "Rzeczpospolitej", przeciwko instytucji Rzecznika Praw Dziecka. To należało mówić i powtarzać, jak mantrę, od dawna. Dzieciom, do prawidłowego rozwoju i poczucia bezpieczeństwa, potrzebna jest rodzina, bezpieczna i przyjazna szkoła, a w chwili, gdy zawiodą najbliżsi, instytucje społeczne. Ktoś, kto jest blisko i szybko wyciągnie pomocną dłoń.

Zamiast tworzyć dziwaczny urząd, należałoby wzmocnić pozycję pedagogów szkolnych. Wyposażyć ich, oraz wychowawców, w większe uprawnienia. Wzmocnić relacje między szkołą a przedszkolem, lekarzem a policją, zwłaszcza dzielnicowym. Usprawnić działanie Ośrodków Pomocy Społecznej i Ośrodków Pomocy Rodzinie, wyposażając je w odpowiednie narzędzia i zatrudniając przygotowanych do takiej pracy ludzi. A wreszcie, jeżeli zaakceptujemy hasło "wszystkie dzieci są nasze", to wszyscy dorośli będą ich rzecznikami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Nie pisałam na temat praw dziecka , tylko o jego rzeczniku , ale zgadzam się z Panią, że prawa dziecka nie są przestrzegane w szkołach i jest to szalenie ważny problem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się , że trochę zawęża Pani temat..Prawa dziecka bywają także nie przestrzegane w szkołach a o tym się mało mówi lub wcale -a to także poważny problem. Równie ważny jak patologie występujące w rodzinie.
Wg mnie Rzecznik Praw Dziecka jest potrzebny - tylko oczywiście musi to być osoba kompetentna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poniekąd masz racje , ale ja chciałabym, żeby istniała taka instytucja, która byłaby w stanie zapobiec takim makabrycznym sytuacjom z udziałem dzieci. Nie jestem za tym ,żeby nie było rzecznika , tylko myślę , że nie potrzeba kolejnego tworu instytucjonalnego. Zobacz , jaka jest sytuacja małego Jasia (media) tylko dlatego ,że są takie a nie inne przepisy( Konwencja) pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie myślę tak jak Ty. Dobrze przygotowany pedagog to źródło sukcesu. Tylko z tym jest coraz gorzej. Na przestrzeni lat obserwuje studentów - praktykantów , oczywiście przyszły nauczycieli, i powiem Ci ,że zastanawiam się co oni będą robić w szkole. Generalnie uważam, że młodzi pedagodzy są źle przygotowywani do pracy z młodzieżą.
Zapewne słyszałeś o małym 6 - cio miesięcznym chłopczyku , skatowanym przez rodziców. I co mu dało istnienie rzecznika skoro źle zafunkcjonowały instytucje , których zadaniem jest opieka nad dzieckiem, powiedz proszę co o tym myślisz, pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maćku ! Dziękuję ,że czytasz moją pisaninę , pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tez tak uważam jak Ty Jadwigo, po co tworzyć kolejne instytucje, które raczej nie spełniają oczekiwań społecznych. Zobacz co dzieje się z dziećmi.Podpisaliśmy Konwencje , I powiedz kto wie o jej znaczeniu , postanowieniach itd, mało kto . Ale każdy wie, że są osoby i instytucje, te bliziutko, które mogą pomóc dziecku. Trzeba jak najszybciej zmienić nie życiowe przepisy, zobligować do rzetelnej pracy, na rzecz dziecka, instytucje do tego powołane, ale te blisko , nie te centralne. O centralizacji władzy już co nieco wiemy. Ja jestem zwolennikiem karania rodziców, opiekunów, którzy nie stwarzają dzieciom poczucia bezpieczeństwa , bądź wręcz sami je krzywdzą

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wychowawca powinien mieć możliwość ( oczywiście w określonych sytuacjach )wglądu we wszystkie zebrane informacje o patologii w rodzinie swego ucznia. Nie powinno się wychowawcy utrudniać, idiotycznymi przepisami, możliwość przeprowadzenia wywiadów środowiskowych. Lekarz obowiązkowo przekazuje wychowawcy informacje , nie zasłaniając się idiotycznym przepisem. Nie powinny zdarzać się takie sytuacje, że wezwana przez nauczyciela policja nie udziela mu informacji o tym co dzieje się z tym dzieckiem itd,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszelkie problemy dreczące nasze dzieci artykulowane są ostatecznie przez dorosłych, ktorzy w tym pośredniczą.
Samo dziecko, szczegolnie to najmniejsze, z natury rzeczy, nie jest w stanie korzystać. A bywa najbardziej krzywdzone.
Dlatego wydaje mi sie, że bardziej celowe byloby EGZEKWOWANIE uprawnien jakie w zakresie opieki nad dziecmi powinny pelnic: opieka społeczna, szkoła, parafia.
Mniej biura - wiecej terenu. Mniej patrzenia w przepisy - wiecej zaintersowania sprawami dziejacymi się w rodzinach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiem czym zajmuje się, czy raczej powinien się zajmować, Rzecznik Praw Dziecka. Uważam,że te funkcję może pełnić Rzecznik Praw Obywatelskich. Nie lubię sztucznych tworów i hipokryzji i dlatego uważam,że są inne możliwości "stróżowania" nad prawami dziecka, nawet w kontekście międzynarodowym , pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzecznik praw dziecka zajmuje się głównie przestrzeganiem konwencji o prawach dziecka. Jego funkcji nie może zastąpić rzecznik praw obywatelskich, gdyż (jak sama Pani pisze) jego zadaniem jest ochrona każdego obywatela przed krzywdą ze strony państwa. Konwencja o prawach dziecka dotyczy szerszego problemu, niż ochrona małoletniego przed złymi przepisami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.