Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

170011 miejsce

Czy dziesięć złotych zaostrzy protest kibiców Legii?

Włodarze klubu z Łazienkowskiej po raz kolejny zakpili sobie z mniej zamożnych kibiców Legii, podwyższając ceny biletów na trybunę otwartą. Ma to być kara zbiorowa za dezaprobatę fanów dla działań sponsora - Grupy ITI.

Czasy dopingu na trybunie otwartej "Żylecie". / Fot. Łukasz ZawadzkiPamiętam radość kibiców, gdy podczas jednego z meczów przy Łazienkowskiej 3, spiker ogłosił, że nowym sponsorem warszawskiego zespołu został ITI Holdings S.A. Z perspektywy czasu, można jednak dojść do wniosku że były to jedynie dobre złego początki. Fani zostali potraktowani jak "klienci" bez prawa głosu na stadionie. Zarząd przedstawia własnych kibiców w sposób fałszywy i perfidny. Za przykład niech posłuży ostatni reportaż telewizji BBC w którym prezes Leszek Miklas stwierdził że 15 - 20 procent fanów Legii to neonaziści.

Wiadomość poszła w świat, a w Warszawie wybuchła burza na temat słów prezesa Legii. Co na to prezes? Wydał oświadczenie w którym wyjaśnia, że jego wypowiedź nie dotyczyła fanów Legii, lecz radykalnych grup kibiców na terenie Polski. Sprostowanie pojawiło się jedynie na oficjalnej stronie klubu, której oglądalność jest o wiele niższa niż oglądalność BBC. Na stadionie Legii istnieje też cenzura słowna. Za wykrzyczenie zdania "Walter! Mordo Ty moja" można dostać zakaz stadionowy, który posiada wielu kibiców przygotowujących oprawy tzw. "ultrasów". Zakazy nie robią jednak na wielu kibicach wrażenia. Inwestor postanowił zredukować liczbę widzów podczas kolejnego meczu z Wisłą Kraków przez jednorazową podwyżkę cen wejściówek.

W ostatnim oświadczeniu wydanym przez KP Legia Warszawa czytamy:
Obraźliwe hasła, wulgarne okrzyki oraz transparenty zawierające treści niedozwolone – oto sytuacja na Żylecie, która przybrała na sile zwłaszcza w rundzie wiosennej. Jeśli to jest forma protestu grupy kibiców, to trzeba przyznać, że żenująca i kompromitująca jej autorów; Jeśli zachowania te nie przestaną mieć miejsca, nie widzimy powodu, dla którego mielibyśmy wychodzić naprzeciw oczekiwaniom kibiców i na kolejnych meczach utrzymywać preferencyjne - nie pokrywające kosztów organizacji - ceny biletów na trybunę otwartą. Lepiej by trybuna była pusta, niż kipiała wrogą atmosferą.

Prezes Leszek Miklas - niestety - nie odniósł się do warunków w którym jego "klienci" muszą oglądać widowisko... rozpadające się kamienne schodki między sektorami, brudne krzesełka, przenośne toalety, brak zadaszenia oraz preferowanych wyników sportowych. To wszystko w cenie 40 zł bez prawa do jakichkolwiek zniżek dla młodzieży, która przez byłego prezesa Piotra Zygo została uznana za "największe bydło na stadionie".

Panie Miklas odpowiedzialność zbiorowa to już historia! Może czas nareszcie zastanowić się dlaczego kibice Legii chcą odejścia z klubu ITI? Proszę wyciągać wnioski, zamiast wyliczania zysków i strat na łamach "Przeglądu Sportowego. Piłka nożna dla kibiców!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Wszystkim, w ciemno wyslawiajacym polityke ITI, gratuluje dobrego samopoczucia i znajomosci tematu. Jak Lyck_Luck slusznie zauwazyl - najlatwiej jest pisac o czym, o czym nie ma sie pojecia :)))
SKLW idealne nie jest, ale z calym szacunkiem - czasem probuje zrobic cos dobrego dla kibicow i chwala im za to, bo jesli nie oni to kto?
Mozna tu dyskutowac jeszcze przez wiele wpisow, tylko jaki jest sens podejmowac polemike z osobami, ktore na stadion Legii nawet raz w zyciu nie trafily? "Uczyl, syn, ojca dzieci robic" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pokaż mi w tekscie gdzie że domagam się "Darmowych wejściówek i browarów"...

Pomyślałeś że jako anonimowy użytkownik, zalek może być np. pracownikiem ITI? Oczywiście w tym momencie to wymysł, ale tak to wygląda.

"Kibic, prawdziwy kibic, to właśnie jest klient, wchodzi na stadion, płaci za bilet, chce oglądnąć dobry spektakl sportowy i nie chce też za sąsiada mieć półnagiego debila, pijanego i ziejącego nienawiścią do wszystkiego co żyje."

Piszesz bzdury kolego. Osoby pijane nie są wpuszczane na mecze Legii. Każdy z ochroniarzy dysponuje alkomatem. Czy przeszkadza Ci że w młynie stadionu stoją ludzie bez koszulek? Możesz wybrać inne miejsce. Nigdy chyba nie byłeś na meczu w Warszawie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

zalek ma 100% rację. To co napisałes to demagogia w czystej postaci. W czym Ci to pomoże, że podpisze się z imienia i nazwiska? Czy jako zalek nie może mieć poglądu?

Jakiego prawa domagasz się dla kiboli na stadionie? Darmowych wejściówek i browarów? Kibic, prawdziwy kibic, to właśnie jest klient, wchodzi na stadion, płaci za bilet, chce oglądnąć dobry spektakl sportowy i nie chce też za sąsiada mieć półnagiego debila, pijanego i ziejącego nienawiścią do wszystkiego co żyje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe czemu nie jesteś na meczu skoro cennik odpowiada :) ponawiam podpisz się z imienia i nazwiska :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno tego nie nazywać propagandą, skoro fakty są dobierane pod artykuł.
"Za wykrzyczenie zdania "Walter! Mordo Ty moja" można dostać zakaz stadionowy" - ciekawe, dlaczego akurat to haslo wybrales, a nie ukochane przez LTMów ITI spier... i temu podobne? Nie pasowalo do koncepcji? Trudniej jest wtedy zanegowac slusznosc dzialan klubu?
"rozpadające się kamienne schodki między sektorami, brudne krzesełka, przenośne toalety, brak zadaszenia oraz preferowanych wyników sportowych. To wszystko w cenie 40 zł bez prawa do jakichkolwiek zniżek dla młodzieży" - bardzo trafny argument w momencie, gdy klub z wlasnej kieszeni wyklada grube miliony na to, aby w najblizszym czasie powstal nowoczesny obiekt. A poza tym moze gdyby nie trzeba bylo placic kar za zachowania kibicow to mozna by te pieniadze przeznaczyc na sprzatanie? Latwo sie dysponuje cudzymi pieniedzmi nieprawdaz? A brak preferowanych wynikow sportowych to juz smiech na sali. Ze niby maja przyjsc do kibicow i sie zapytac czy taki i taki wynik ich zadowoli, a jak nie to z pokora przyjma bluzgi, demolke, protesty i inne tego typu zachowania. To jest sport i mozna byc mistrzem, ale mozna tez spasc. Po tym sie poznaje kibicow, ze kibicuja zawsze - a brak kibicowania u niby takich fanatykow w celu ochrony wlasnych interesow oznacza tylko brak jakiegokolwiek zainteresowania futbolem jako takim.
Natomiast jesli chodzi o ceny biletow, to przed calym prostestem mozna bylo chodzic tanio np. na luk. Nie jest zadnym argumentem, ze to slabe miejsce do ogladania. Wszak w teatrach, na koncertach i w wielu innych miejscach placi sie tym wiecej im lepsze miejsce chce sie zajac. Patologia jest to co panuje na Legii - place za bilet na Zylete, chcialbym wybrac miejsce, ale nie moge, bo siedzi dwoch karkow i zajmuje caly rzad dla kolesi.
Reasumujac - futbol jest bizesem, a jego wlasciciel ma na tym zarabiac - inaczej nigdy to nie bedzie funkcjonowac. A Ty jako klient dostosuj sie do jego wymogow, albo nie korzystaj z jego uslug. Ciekawe co takiego zrobiles dla Legii, ze masz prawo osadzac ludzi, ktorzy wpakowali miliony wlasnych pieniedzy po to, abys dalej mogl sie cieszyc pierwsza liga? Tylko prosze nie uzywaj argumentow o oprawach itp., bo to jest przede wszystkim frajda dla tych, ktorzy to robia. Jest to rodzaj hobby i tyle.
Ale na pewno wiesz lepiej, tak samo jak setki mlodych ludzi, ktorzy jak tluszcza beda spiewac to co im sie zaintonuje, zwlaszcza ze mlodzi ludzie podatni sa na wplyw "przodownikow stada", a z racji mlodzienczego buntu takze na ich argumenty. Tak to juz z mlodymi jest, ze chca troche powalczyc z logika otaczajacego swiata. Ale spokojnie, wiekszosci z wiekiem przechodzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł nie "bzdurny" jest to odpowiedz kibica Legii na żenujące decyzje KP. Broni on biednych kibiców, a nie jest propagandą SKLW. Nie jestem i nie byłem nigdy członkiem ów stowarzyszenia. Dalsza dyskusja nie ma sensu z osobą nie podpisującą się z imienia i nazwiska w swoim profilu. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bzdurny artykuł wiejący na kilometr propaganda SKLW. Podstawowa kwestia poza ktora nawet nie trzeba szukac innych argumentow jest taka, ze KP Legia jest sportowa spolka akcyjna, a nie instytucja spoleczna i ma na siebie jak najlepiej zarazbiac. W momencie, gdy organizuje impreze, okresla jej regulamin i moze dowolnie ksztaltowac ceny i przeprowadzac selekcje, bo wyklada swoje pieniadze. Tak samo jak jest np. w klubach lub dyskotekach, gdzie nie zauwazylem protestow w piatek lub sobote wieczorem. Moze sie to podobac lub nie, ale to swiete prawo wlascicieli. Stadion jest miejski? OK, ale klub placi miastu za jego uzczanie i w okresach, za ktore placil moze tam wpuszczac kogo chce. Przykladowo - gdyby autor artykulu wynajalby sale na slub, na pewno nie chcialby widziec tam bluzgajacych na niego debili. Jak SKLW chce sobie robic kartoniady, oprawy itp. to niech dogada sie z miastem, wylozy pieniadze na wynajecie stadionu i robi sobie co im sie zywnie podoba z kim chce i za ile chce. A slabe wyniki sportowe? Jakby nie bylo ITI bylyby zapewne jeszcze gorsze, a jak protestujacy kibice maja lepszy pomysl na prowadzenie biznesu pilkarskiego, to chyba akurat upada CWKS - jakos nie zauwazylem, zeby probowali tam wdrozyc jakies rewolucyjne pomysly - ap rzeciez skala nieporownywalnie mniejsza, a ile frajdy - czysty CWKS, zero ITI, stary herb - nic tylko zrzucic sie i uratowac ten piekny klub. Ciekawe tylko dlaczego tak psioczacy na komunistyczna przeszlosc Waltera ludzie nie pamietaja, ze stary herb jak i cala struktura CWKS to tez spadek epoki PRL. Wszak wczesniej Legia nie była klubem wielosekcyjnym - to jest typowy twor sportowych organizacji bloku socjalistycznego.
Reasumujac - w obecnej sytuacji, w kapitalizmie, w XXI wieku kibic jest klientem - albo mu sie podoba to za co placi, albo nie. A jesli nie to po prostu ma tego nie kupowac, tylko wybrac innego producenta/uslugodawce. Skoro na klub nie lozy panstwo z podatkow, to kibic nie ma zadnego prawa do decydowania o losie klubu. Takie zasady panuja teraz w Europie i trzeba sie do nich dostosowac. Czasy bydla mijaja bezpowrotnie czy to sie komus podoba czy nie. A ciagle gadanie o komunistycznej przeszlosci jest smieszne w ustach tych, ktorzy w wiekszosci albo urodzili sie juz w nowym systemie albo z racji wieku byli nieswiadomymi obserwatorami schylku starego. W ich wykonaniu to tylko puste slogany, tak samo jak twierdzenie o wlasnych zaslugach dla klubu w momencie, gdy wiekszosc z nich byla dziecmi jeszcze za czasow gry Legii w LM. Jakie oni mogą mieć zasługi? Naprawde, nie dajmy sie zwariowac, ale robienie opraw to tylko dodatek i zabawa dla tych, ktorzy je robia - bez nich Legia osiagala swoje najwieksze sukcesy w latach 70. i tak samo bez nich kluby siegaja obecnie po triumfy w europejskich pucharach. A poza tym ja tez place za bilet i nikt mnie nigdy nie pytal czy zycze sobie nie widziec 5 minut spotkania bo mam nad soba gigantyczna plachte, albo wszystko przeslania mi wszedzie obecny dym z rac.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.04.2008 19:13

t0mek, jak chcesz kultury to idź do teatru a nie na stadion. Od lat na stadion chodzi sie po to by sie wykrzyczeć, wybawić i nie kryć swojego zdania (za komuny skandowano "precz z komuną" itp.). Że wulgarne słowa? to taki problem? Każdy przeklina. Prezesi, biznesmeni, aktorzy, dyrektorzy, inżynierowie, nauczyciele... Tylko kibice sie z tym nie kryją, co pasuje do specyfiki stadionu piłkarskiego tak w Polsce jak i na całym świecie. I po to ludzie przychodzą, dla tej specyfiki i atmosfery której nie ma w teatrze.. Co komu do głowy strzeliło żeby podejmować próbę zrobienia teatru, czy kina ze stadionu piłkarskiego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja tam w gruncie rzeczy podejście ITI do tej kwestii popieram. Trzeba tępić brak kultury na stadionach. Choć to też trochę zabawne, że klub wojuje z własnymi kibicami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.