Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Ekologia > Czy ekolodzy zablokują budowę portu jachtowego w Szczecinie?
294 miejsce

Dział: Ekologia

Ocena: 168pkt

Oceń:

Czy ekolodzy zablokują budowę portu jachtowego w Szczecinie?


W połowie grudnia 2011 roku, zapadła decyzja o przyznaniu środków europejskich na budowę portu jachtowego w Szczecinie. Jednak na drodze tej wspaniałej dla środowiska żeglarzy i turystów inwestycji, może stanąć ustawa o ochronie przyrody.

Budowa portu jachtowego w Szczecinie na Wyspie Grodzkiej, to wielki projekt mający przywrócić znaczenie rzeki Odry dla miasta i nadający centrum naszego miasta walorów typowego dla turystyki żeglarskiej miasta. Inwestycja jest częścią wspólnego projektu Szczecina i niemieckiego przygranicznego powiatu Uecker Randow, który leży na transgranicznym szlaku wodnym.

Budowa ma kosztować 70 mln zł. Będzie w nim mogło cumować 150 jachtów. W porcie jachtowym na Wyspie Grodzkiej mają powstać także: mały amfiteatr, kawiarnia, restauracja, boiska sportowe, zaplecze sanitarne dla żeglarzy, bulwar spacerowy, a przy nim kilka miejsc postojowych dla jachtów oraz tramwaju wodnego.

Pierwszy etap inwestycji ma być gotowy przed finałami Tall Ships’ Races 2013 w Szczecinie. W ramach tego etapu powstanie most zwodzony, łączący Wyspę Grodzką z Nabrzeżem Starówka. Umocniona zostanie też część Wyspy Grodzkiej, wykonane zaplecze sanitarne i pomosty pływające dla około 80 jachtów. Cała inwestycja (3 etapy) ma zostać ukończona do roku 2020.

Jednak na drodze tej wspaniałej dla środowiska żeglarzy i turystów inwestycji, może stanąć ustawa o ochronie przyrody i protesty ekologów, dotyczące konieczności wycięcia wszystkich drzew i krzewów zarastających Wyspę Grodzką niczym puszczę (wśród nich są 100-letnie kasztanowce, dęby i brzozy itp.).

Co prawda już w połowie listopada 2011 r. Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska wydał decyzje zezwalającą na usuniecie wszystkich drzew rosnących na Wyspie Grodzkiej. Jednak już podnoszą się głosy o braku konsultacji społecznej w tej sprawie.

Czytaj dalej --->

Zobacz także:

Zbigniew Kostka ONline profil autora

Autor: Zbigniew Kostka

Napisz do autora

Artykuły (4) Galerie (1) Średnia ocen (4.74)

Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska

O mnie: Pasjonuję się żeglarstwem, może spróbuje też coś napisać.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Szczecinianin

Szczecinianin 11.01.2012 16:43

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 6

Willi Grüneberga, nie "Gutenberga". ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Żeglarz

Żeglarz 04.01.2012 09:16

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 6

A gdzie mieliby tą marinę wybudować - na Jasnych Błoniach?. Miejsce jest w sam raz, blisko centrum i stanowić będzie ozdobę bulwarów. A co do tych drzew: architektura nie może być przez nie zasłonięta. Zresztą pewne grupy zieleni pozostaną. Nazwałbym to raczej pozostawieniem zieleni we właściwych proporcjach i harmonii do budynków i obiektów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stiopa

Stiopa 04.01.2012 09:10

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 3

Znakomity projekt i pomysł. Czas wyciąć te chaszcze, które przynoszą Szczecinowi wstyd. Ptaki maja cały rejon Śródodrza, wiec to rozpaczanie po samosiejkach jest bez sensu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 02.01.2012 22:51

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 5

Wydaje mi się, że każda inwestycja składa się z etapów. Był etap podejmowania decyzji i planowania wraz z etapem dyskusji na temat zieleni. Jeśli ten etap przeszedł pomyślnie to wszelkie protesty są niezgodne z prawem.
Nie zabieram głosu w sprawie samej zieleni. Staję na gruncie prawa, które powinno być bezstronne, zarówno dla ekologów jak i inwestorów. Ludzie łamiący prawo jak i odpowiednie służby tolerujący taki stan powinny być odpowiednio karani. Również obciążani kosztami opóźnień.
Podobnie jak Pani Katarzyna trochę jestem zdziwiony koniecznością wygolenia wszelkiej zieleni na wyspie. Czy żeglarze mają potem czekać sto lat aż im wyrosną drzewa? A może chodzi o sypiące się jesienią liście i konieczność ich zamiatania?
Chyba, że użyte sformułowanie nie oddaje rzeczywistości i nie chodzi o pełną likwidację drzew na całej powierzchni wyspy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 02.01.2012 20:31

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 6

Niestety, wśród ekologów często jest wielu zbyt nawiedzonych i zaślepionych aktywistów. Takich np.którzy onegdaj blokowali budowę mostu wantowego w Gdańsku bo "zakłócałby przelot ptaków" .
Most stoi, a ptaki sobie spokojnie latają.
Na pewno zawsze potrzebny jest kompromis, bo blokowanie czegoś w myśl zasady "NIE bo NIE" jest najgorszym rozwiązaniem.
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Lisowska 02.01.2012 19:26

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 3

To budujcie port bez wycinania starodrzewu. Czy każda inwestycja musi iść "po trupach"? Z pewnością istniejącą zieleń da sie wkomponować w projekt mariny i tylko będzie ona przez to bardziej atrakcyjna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.