Pozycja materiału w rankingach:
Po opublikowaniu serii nie prezentowanych dotąd zdjęć z byłym przywódcą kubańskim przez Daniela Ortegę, antylewicowe media rozpoczęły kolejną kampanię nie udowodnionych spekulacji połączoną z coraz to bardziej wymyślnymi interpretacjami.
Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.53)
Wiek: 34 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Moje poglądy polityczne kształtowały się samodzielnie. Od 28 r. życia działałem w NL. W zeszłym roku wstąpiłem do Komunistycznej Partii Polski ( www.kompol.type.pl). Prowadzę portal marksistowsko-leninowski Czerwony Sztandar, nawiązujący nazwą do... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dawid Jakubowski 10.01.2010 04:47
Tym, których naprawdę interesuje ten temat mogę polecić książkę wydaną w USA w 2009 opisującą dzieje przyjaźni Che i Fidela.
Z pracy tej, którą mam od niedawna, dowiedziałem się dopiero, coś o czym do tej pory nie czytałem, mianowicie, że boliwiska policja, będąca w stałym kontakcie z CIA chciała doprowadzić do tego, by Guevara zdradził Fidela i przyczynił się do aresztowania swoich pozostających na wolności towarzyszy z partyzantki. Gdyby to zrobił, jestem przekonany, że ocaliłby życie, będąc obwożonym po całym świecie, który podobnie jak robi to dzisiaj Hubert Matos. Wybrał jednak śmierć. Niemal równocześnie Moskwa, szczególnie w osobie Kosygina próbowała szantażem wymóc na Fidelu, by przestał wspierać Che. Przeszkadzało to Kremlowi w polityce odprężenia z mającymi swoje interesy w Ameryce Łacińskiej USA. Castro jednak zrobił zaskoczonym biurokratom wykład z historii kolonializmu i przeciwstawiającego mu się ruchu niepodległościowego na kontynencie, poczynając od epoki Boliwara i nie dał się zastraszyć, mimo, że kremlowscy dygnitarze nie pierwszy i nie ostatni raz grozili, że dadzą zielone światło do inwazji północnoamerykańskiej na wyspie. Podaję link w razie, gdyby ktoś chciał kupić tę pozycję:
http://www.amazon.co.uk/Fidel-Che-Revolutionary-Simon-Reid-Henry/dp/0340923431
Cygara kubańskie Cochiba wcale nie są najdroższe - nie jestem palaczem, ale wiem od bywalca świata luksusu ( którego nota bene reguły tego świata zniszczyły i doprowadziły do takiej nędzy i rozpaczy, że nawet oddany mu asystent i przyjaciel, którym byłem nie mógł mu pomóc ani uchronić przed jego losem ) - w tzw. wielkich sferach pali się cygara Dawidoff, ale to tak zupełnie na marginesie...
Warta polecenia jest także inna pozycja - opracowanie historii CIA, wydana także nad Wisłą, której autor przewertował dziesiątki tysięcy dokumentów i która nie kryje prawdy ani o udziale specsłużb USA w zamachach na Fidela, atakach terrorystycznych czy destabilizowaniu życia gospodarczego wyspy, jak też tego, że CIA brała udział w decyzji o rozstrzelaniu Che Guevary.
Namiary publikacji w poniższym linku:
http://www.kapitalka.pl/ksiazka/Weiner-Tim/Dziedzictwo-popiolow-Historia-CIA,48509900208KS
Na koniec dodam najpełniejszą wersję mojego tekstu biograficznego o Fidelu, którego starsza i znacznie mniej dopracowana wersja znajduje się między innymi na wiadomościach 24:
http://lewica.pl/blog/jakubowski/19871/
Dawid Jakubowski 10.01.2010 00:20
http://www.huffingtonpost.com/vivien-lesnik-weisman/who-the-fuck-is-bombing-m_b_46192.html - na zdrowie :)
Adam Degler 09.01.2010 22:22
Mieszkając w Miami łatwo popierać Fidela, najlepiej paląc na drogim jachcie najdroższe kubańskie cygara.
Ależ ten portal zaczął przyciągać lewaków...
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)