Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9292 miejsce

Czy Francji grozi destabilizacja?!

Od kilku miesięcy sytuacja panująca we Francji stała się horrorem kierowców i jej mieszkańców. Zmiany w przepisach prawa pracy, akcje protestacyjne, napływ emigrantów - zmieniają państwo w koszmar.

Nowy rząd, nowe ustawy...

Od początku powstania nowego rządu Francja boryka się z różnymi problemami, co pociąga za sobą mniejszeo lub większe niezadowolenia jej mieszkańców oraz osób podróżujących przez Francje. Wprowadzenie od lipca 2016 r. nowelizacji prawa pracy doprowadziło do braków paliw na stacjach jednak może się okazać, że w niedalekim czasie mogą pojawić się utrudnienia w dostępie do towarów na sklepowych półkach. Euro24 z Rzeszowa, najczęściej podróżuje właśnie na Wielką Brytanie / Fot. Jola

Po Niemczech czas na Francję - MiLoG

Zmiany czasu pracy, wynagrodzeń - to główne aspekty jakim zajął się nowy parlament. Sytuacji tej przeciwni są działacze największej organizacji związkowej, która działa na terenie tego kraju m. in. Powszechna Konfederacja Pracy - CGT. Są oni przeciwni sugerowanym zmianom tj.:

- podwyższeniem minimalnego wynagrodzenia do kwoty 9,61 euro*
- podwyższenie stawek za godzinę pracy w czasie ponadnormatywnym.
- wprowadzenie MiLoG (jest to ustwa o zwalczaniu nielegalnego zatrudnienia na terenie Francji)


Skutki tego nie ominą również zwykłego obywatela oraz jego pracodawcy. Co za tym idzie, dotyczyć także będzie firm oraz pracowników wykonujących transport krajowy oraz międzynarodowy na terenie całej republiki.


Nie narzucaj mi swojego zdania

Kierowcom tym z rodzinnego kraju, jaki i tym z poza narzucono niejako oraz zmuszono do akcji protestacyjnych na terenie całego państwa.
W marcu 2016r. doszło do pierwszych na wielką skale protestów. CGT doprowadziło do zablokowania granic przez przewoźników co sparaliżowało transport nie tylko z/do tego kraju - Francji - ale także Belgii, Wielkiej Brytani, Włoch, Hiszpanii. Kierowcy przez kilka dni "koczowali" na głównych granicach bez dostępu do wody, toalety oraz środków do życia. Wtedy Francuzki rząd nawet nie przyczynił się do pomocy tym jakże ważnym sektorze gospodarczym.

Kryzys transportowy

Od maja br. akcje protestacyjne nasiliły się, powodując tym samym blokady dostaw. Największym utrudnieniem nie tylko transportowym są małe ilości dostaw paliw na stacje lub ich całkowity brak. W głównym ciągu komunikacyjnym z i do Wielkiej Brytanii zostają zablokowane wszystkie główne stacje a powodem są - jak wspomniałam wcześniej - braki. Należy też zwrócić uwagę na zaangażowanie się kraju sąsiadującego - Belgii. Wspiera ona działania francuzkich związków zawodowych poprzez blokowanie największego producenta kart paliwowych DKV na stacjach TEXACO.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.