Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10387 miejsce

Czy głupie prawo to jeszcze prawo?

Jeśli teraz pociąg jedzie według procedur, ale widzimy, że grozi to katastrofą, to nie czekajmy na tragedię według błędnie zapisanej procedury, ale starajmy się przyznać do błędu i usuńmy go, nim nas rodziny ofiar zlinczują.

Powtórka procesu, bo sędzia zapomniał się... podpisać


Niejaki Paweł H. został skazany na dożywocie za gwałt i zabójstwo studentki (lipiec 2003, Tatry). Osądzano go jako recydywistę. O powtórzeniu procesu zadecydował Sąd Najwyższy, ponieważ pod wyrokiem sądu w pierwszej instancji (nie zauważono także w drugiej instancji rozpatrującej apelację!) zabrakło... podpisu jednego z sędziów!

Sądy się nudzą?


Najwyraźniej mamy zbyt wiele pieniędzy i prawników, zaś zbyt mało spraw do rozpatrzenia i żadnej (ułańskiej) fantazji, stąd zapewne decyzja o ponownym roztrząsaniu kwestii. Sam nie wiem, czy bardziej mnie rozśmieszyła (w tym dramacie) - decyzja Sądu Najwyższego, czy partactwo sądu niższej instancji. Po prostu jestem zszokowany durnowatymi decyzjami bardzo (formalnie) mądrych Polaków i pomału mam dość naszych ważnych rodaków, którzy sami siebie ośmieszają, naszą ułomną Temidę, a cały świat sobie z nas łacha ciągnie. Jedyne dobre w tym wszystkim, to fakt, że sędzia przeprosił wezwane na ponowną rozprawę osoby pokrzywdzone, w tym bliskich zamordowanej dziewczyny, za to, że proces musi odbywać się powtórnie, a one muszą zeznawać po raz kolejny. Wyobraźcie sobie - dowiadujecie się, że proces mają powtórzyć: szok; podają powód powtórki: szok z niedowierzaniem. Totalna głupota.

Trwanie w głupocie


Podobno kodeks jest w tej sprawie bezlitosny - należy powtórzyć proces. Być może wieki trwania naszego prawodawstwa wykrystalizowały zapis takiego prawa, ale przecież można sobie wyobrazić, że któryś z sędziów nie podpisze się pod wyrokiem (z rozmaitych i łatwych do przewidzenia powodów) i także należy powtarzać proces. A przecież w powtórce może zabraknąć (również z oczywistych powodów) kluczowych świadków, i co? Ktoś powinien wreszcie zmienić to bezsensowne prawo! Choćby po to, aby tacy przewrażliwieni obywatele RP (jak niżej podpisany) nie musieli kardiologicznie lub gastralnie reagować na takie informacje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

a to Polska właśnie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny Panie M. :)) Bardzo przypomina mi Pan Jacka Gullę, który CHYBA w TV Polonia (i siłą rzeczy w YouTube) prowadził programik Gulla TV dotyczący życia amerykańskiej polonii. Bardzo humorystyczny program i Pan też sprawia wrażenie osoby bardzo pozytywnej. Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł lepiej zapoznać się z Pańskimi tekstami. Serdecznie pozdrawiam i zapraszam od czasu do czasu do mnie, mimo że dopiero raczkuję. Jednak mam nadzieję, że z czasem będzie u mnie coraz więcej tekstów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki, Warsie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirnal, niestety ciągle aktualne. Czekamy na następne artykuły i komentarze. Pozdrowienia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

witam pozdrawiam i gratuluję pozycji

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co z przyjaznością prawa? Należy wprowadzić taką kategorię prawno-moralną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Będzie wojenka na bazie kretyńskiego przepisu" - powiedział Jan Rokita w rozmowie na antenie radia TOK FM, komentując ewentualne wybory po wygaśnięciu mandatów radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów z powodu niezłożenia w terminie oświadczeń majątkowych.
Słusznie oburzył się Rokita, ale słownictwo niezbyt dyplomatyczne... Jeśli przepis kretyński, to twórcy zapewne są... kretynami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak widać przez ostatni rok, nowelizacje przepisów prawa nie mają na celu jego usprawnienia, lecz jedynie doraźne cele polityczne.
A to najgorsza z możliwych ewentualności.
Dziennikarz CNN, który od 8 miesięcy obserwuje Polskę z tak zwanej pierwszej ręki, przestał się już śmiać i dziwić. Teraz tylko smutnie kiwa głową i za każdym razem powtarza: "Jak ten kraj jeszcze istnieje?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

#Paweł: Wielki słownik ort. PWN jest formalny w tej kwestii: "warszawianin (mieszkaniec Warszawy) -anina, -aninie; -anie, -an" , natomiast " warszawiak (pot. mieszkaniec Warszawy) -akiem; -acy, -aków ".

;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podoba mi się. Mam tylko jedno pytanie : mówi się Warszawianinem? Czy Warszawiakiem? Bo dziwne to pierwsze słowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.