Debata o GMO w Polsce toczy się bez udziału konsumentów, obywateli czy jakby tam nazwać homo sapiens. Gdy wprowadzany jest na rynek nowy produkt spożywczy trzeba wykonać szereg badań toksykologicznych, a przy GMO nie ma o tym mowy.


Zobacz także:
Artykuły
(260)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska
O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Godziński 24.01.2010 08:13
czas kiedy dojdzie do ostatecznej bitwy miedzy ludzmi odpowiedzialnymi za kryzysy ekonomiczne, konflikty zbrojne i terroryzm a takze min gmo bedzie wtedy kiedy sie przebudzicie moi drodzy. Kiedy uswiadomocie sobie, ze Wy i wasze dzieci nie chciecie zyc w tym zaklamanym swiecie, w ktorym rzadzi pieniadz i mala grupa ludzi ktora jest w stanie pociagac za sznurki w kazdym miejscu na swiecie. Powiadam Wam ten rok bedzie rokiem proby
Julia Sheveloff 23.01.2010 19:29
tez uwazam, że wiecej powinno sie mówic o GMO i wieksza zwracac uwage na to, ze jesteśmy tym co jemy.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)