Facebook Google+ Twitter

Czy harcerze pomogą zalegalizować „marychę”?

Pewna seksowna warszawianka, zafascynowana zapewne skutecznością harcerzy, poprosiła ich o pomoc w zalegalizowaniu… marihuany.

Wpis na harcerskiej stronie internetowej / Fot. Zrzut ekranuPrzeglądając portal społecznościowy – nie wymienię nazwy, by nie robić kryptoreklamy – ze zdziwienia i niedowierzania przetarłem oczy. Pewna seksowna warszawianka, administratorka jakiejś tam strony, absolwentka prestiżowej uczelni, wystosowała do harcerzy apel. Legalizujmy, mamy teraz na to szansę! Udostępniajcie znajomym, niech wszyscy się dowiedzą! – zwróciła się do harcerzy na portalu internetowym, i na zakończenie dodała: Ogromna rzesza ludzi już złożyła podpis, teraz liczy się każdy głos. Pamiętaj, że Twój głos może być decydujący!

W tym miejscu dodam, że seksowna warszawianka jest gorącą zwolenniczką legalizacji marihuany, a dostrzegając potencjał tkwiący w harcerzach, poprosiła ich o pomoc. Oczywiście wpis ten od razu wywołał ostrą reakcję internautów.

Czy Ty kpisz sobie z NAS? – pytał oburzony Arkadiusz – to jest grupa harcerska! To nie miejsce na takie rzeczy!!! Wtóruje mu Mariusz: W harcerstwie nie ma miejsca dla narkomanów, dziewczyno zacznij się leczyć !!!!!!!!!!!!!!! Widzę że maryśka już przepaliła ci nawet tą nitkę, która trzyma ci uszy. Natomiast Katarzyna radzi: chyba pomyliłaś strony internetowe albo.... organizację, proszę zdejmij to ze strony harcerskiej, tu nie ma miejsca na takie historie i klimaty. Przeczytaj sobie PRAWO HARCERSKIE bo chyba coś Ci się zapomniało! – zaapelowała imienniczka seksownej warszawianki.

...ban...dajcie bana... – nawołuje Igor. Kilka osób pyta się o admina. Chcą by wpis został zdjęty z harcerskiej grupy. Po siedmiu godzinach apel seksownej warszawianki zostaje usunięty.

Ostatnio harcerze są traktowani jako docelową grupą na wszelkiego rodzaju reklamy. Różne ludziki wstawiają posty o jakichś dziwnych konkursach, doładowaniach itp. dziwactwach. A ponieważ administratorami tych stron są młodzi ludzie, często nie wiedzą co można usunąć a co trzeba. Ponadto robią to całkiem społecznie po zajęciach szkolnych i zbiórkach harcerskich. Nic dziwnego, że takie nieodpowiedzialne wpisy mogą „wisieć” nawet kilka godzin.

Przypomnę, że w Prawie Harcerskim zakazano, wymieniając z nazwy, używania dwóch (o zgrozo, zalegalizowanych w Polsce) narkotyków. I tak jak harcerz nie może być orędownikiem picia alkoholu i palenia tytoniu, nie powinien także optować za legalizowaniem innych narkotyków, w tym marihuany.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Panie Arkadiuszu, pański imiennik na fb ma całkiem odmienne zdanie na ten temat.
Uważa, że
1. Tytuł mego artykułu jest dwuznaczny psujący imię ZHP.
2. Tekst jest o zabarwieniu porno, stworzony tylko żeby zachęcić do czytania. Płytkie powoływanie się walory kobiety.
3. Napisany by rozkręcić aferę.
4. Ze względu na tytuł i treść nie powinni czytać go harcerze.

I jak tu wszystkim Arkadiuszom dogodzić?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż... jako stary/były harcerz z ubolewaniem czytam te wszystkie "o zgrozo". Niestety nad polskim scoutingiem nadal wisi duch Małkowskiego, który zanim założył pierwsze drużyny, był członkiem Zarządu Głównego „Eleuterii” – federacji związków abstynenckich. Oczywiście nie wyrażam zgody na propagowanie i tolerowanie wszelkich używek wobec dzieci - a przecież większość harcerzy to dzieci jeszcze. Natomiast sprzeciwiam się ideologizacji (wszelkiej) za pomocą organizacji harcerskich. Jedną z najgorszych jej form jest "wychowanie" polegające na kompletnej negacji i ascezie. A przecież fundamentem scoutingu jest przygotowanie do pokonywania wszelkich przeszkód i problemów oraz wykształcenie zaradności i samodzielności. Pamiętam jak na zlocie w lasach pod Goteborgiem, po przejściu 30km w deszczu i wichurze nasi szwedzcy druhowie natychmiast zaserwowali każdemu 100/wódki - nie jako rozweselacz, ale jako obronę organizmu przez wychłodzeniem! Niestety polscy harcerze zawsze padają ofiarą polityki/religii i chyba nie dożyję czasów, kiedy faktycznie harcerze będą wolni od mniej lub bardziej nawiedzonych ideologów. Proszę mi łaskawie wyjaśnić dlaczego dzisiaj w Polsce harcerz nie może odbyć sprawności "Trzy pióra" ? Dlaczego zastęp nie może samodzielnie wybrać się na nocne podchody albo biwakować? Dlaczego instruktorom, którzy na coś takiego pozwolą grozi więzienie ? Czy rzeczywiście wychowujemy harcerzy? Czy harcerze mają być nieudolnymi ofermami i figurkami, które służą jako dekoracja z okazji świąt państwowych i imprez polityczno/religijnych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.