Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18513 miejsce

Czy Hitler był ateistą czyli bilans zbrodni religijnych

Mimo że Wermacht wypisywał „Gott mit uns” na klamrach od pasków, zbrodnie nazizmu, podobnie jak komunizmu, należy uznać za ateistyczne. Każde z nich przewyższają wszystkie tzw. zbrodnie religijne.

 / Fot. .Mimo że współczesne społeczeństwo się laicyzuje, a raczej właśnie dlatego, że się laicyzuje, toczy się w nim wojna religijna: wojna między wierzącymi a ateistami.

Charakter niewiary

Większość współczesnych europejskich ateistów konstytuują ateiści sensu stricto: a-teiści, czyli nie-teiści lub bez-teiści. Takie jest bowiem podejście do religii ludzi wychowanych w kulturze zupełnie religią nie przejętej: obojętność. W tym sensie, można by ateistą nazwać również noworodka, psa czy drzewo – żaden z tych organizmów nie wierzy bowiem w Boga.

Wśród tej większości ateistów znajduje się jednak całkiem spora grupa ateistów, która nie tyle jest obojętna wobec religii, co wyznaje poglądy religijne stanowiące negację poglądów teistycznych: poglądy anty-teistyczne. Grupa ta przyjmuje więc zdania w sensie logicznym typu „nie prawda, że Bóg istnieje” i jest w ich wyznawaniu bardzo religijna: traktująca swój ateizm bardzo poważnie, budująca na nim swoją tożsamość i nastawiona bardzo misjonarsko.

Bilansowanie zbrodni

Tego typu ateiści mają w zwyczaju zarzucać religii historię licznych zbrodni: wyprawy krzyżowe, stosy i inkwizycję. Na to wierzący najczęściej odpowiadają oskarżeniami ateistów o zbrodnie komunistyczne i nazistowskie. Ateiści z kolei ripostują, że każdy komunista musi być ateistą ale nie każdy ateista musi być komunistą oraz że zbrodnie komunistyczne nie były motywowane ateistycznie. Dodają też, że naziści w ogóle nie byli ateistami tylko w większości teistami, więc to na konto teistów powinny trafić ich zbrodnie.

Żeby porównać skalę zbrodni religii i ateizmu, trzeba najpierw ustalić kilka okoliczności:
1) Czy oceniamy wyłącznie zbrodnie wywołane przez te zjawiska czy też całokształt tych zjawisk?
2) Czy oceniamy działania wierzących i niewierzących czy też działania w imię wiary lub niewiary?
3) Co uznajemy za wiarę a co za niewiarę?
4) Czy oceniamy daną działalność w kontekście, w jakim była prowadzona, czy też w oderwaniu od niego?

Ad.1 ) O ocenie danego zjawiska nie może świadczyć wyłącznie jego negatywna strona. Rozpatrując jego kwestię, należy uwzględnić obie strony medalu, pozytywną i negatywną. Jest to szczególnie istotne przy zestawianiu ze sobą takich doktryn, z których jedna posiada jakąś treść a druga jedynie tę treść neguje. W takim bowiem wypadku tylko jedna z nich może mieć jakiekolwiek konsekwencje. Zwracając uwagę jedynie na te negatywne spośród tych konsekwencji, postępowałoby się więc nieuczciwie, nie dowartościowując doktryny posiadającej treść na rzecz doktryny tę treść negującej.
Ad.2) Gdybyśmy, porównując zbrodnie religijne i ateistyczne, nie porównywali wszystkich zbrodni dokonanych przez wierzących i niewierzących, lecz jedynie te dokonane przez nich w imię wiary czy niewiary, moglibyśmy dojść do paradoksalnych wniosków polegających na tym, że jedna doktryna okazałaby się łagodniejsza od drugiej mimo tego, że wyznawcy tej pierwszej byliby o wiele brutalniejsi od wyznawców tej drugiej. Wiele osób nie przejmuje się występowaniem tego typu paradoksów lub nawet ich nie dostrzega. Skąd się one biorą? Tego typu paradoksy powodowane są przez porównywanie ze sobą nieprzystających do siebie zjawisk, przez co jednemu z nich przypisuje się sprawstwo zdarzeń występujących w wielu dziedzinach życia, podczas gdy drugiemu tylko w niektórych z nich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ateista
  • Ateista
  • 28.08.2012 17:02

Typowy katolicki tekst propagandowy mający oczernić ateistów. Ateiści to nie wspólnota - nie mogą więc odpowiadać za winy innych ateistów tak jak ludzie niewierzący w krasnoludki nie mogą odpowiadać za winy innych ludzi niewierzących w krasnoludki. Autor wykorzystuje tu typowy katolicki stereotyp ateista - komunista. Ateizm nie determinuje postaw gospodarczych czy stosunku wobec prawa. To tylko brak wiary w boga/bogów. Ja jestem ateistą a jestem przeciwnikiem socjalizmu - co dowodzi, ze autor jest kłamcą! Komuniści nie zabijali w imię braku wiary. Zabijali w imię socjalistycznych ideałów. Katolicy zaś wspólnotą są i mordowali w imię ideologii zwanej katolicyzmem.
Kłamstwem jest też stwierdzenie o ateizmie nazizmu. Skoro nazizm był ateistyczny, to dlaczego Hitler kazał walczyć z ateizmem? Dlaczego np. do elitarnych jednostek mogli wstępować tylko katolicy, ewangelicy lub ogólnie "wierzący"? Wreszcie - czy państwa które wspierał Hitler też były ateistyczne? Np. Słowacja ks. Tiso, Hiszpania Franco czy Chorwacja - gdzie niewierzących i ateistów mordowano w katolickich obozach zagłady takich jak Jasenovac?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba być wyjątkowym ignorantem,żeby ocaniając daną ideologią,oceniać jedynie ile zbrodni w jej imię popełniono a nie oceniając,jak ta ideologia wpływa na fakt,że jej wyznawcy popełniają więcej zbrodni z innych pobudek.

Pańską zdolność rozumowania najlepiej oddają obliczenia,które Pan przedstawił: biorąc 50 razy więcej wierzących niż ateistów jasnym jest,że znajdzie się wśród nich 50 razy więcej przestępstw.To nie oznacza,że gdyby ci wierzący stali się ateistami ilość przestępstw by spadła.

A teraz na temat bajeczki,że ateiści rzadziej popelniają przestępstwa:
1) Proszę sobie spojrzeć na tę listę: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_intentional_homicide_rate Morderstw dokonuje się głównie na zlaicyzowanych terenach postsowieckich oraz świeckich państwach Ameryki Łacińskiej. W państwach Bliskiego Wschodu oraz w Azji Południowo-Wschodniej jest ich najmniej.
2) W USA ateiści stanowią 3% nie 15% ludności, to już pokazuje ile warte są twoje statystyki. Druga sparaw, nawet nie zwracasz uwagi, że statystyki podane są dla 3 marca 1997. Ilu wtedy było ateistów? Nie podajesz też źródła tych statystyk,tylko jakąś stronkę podobnego fanatyka jak ty. Ale idźmy twoim tropem. Prawie wszystkich przestępców w USA stanowią czarni i latynosi, bardzo religijne grupy. Tymczasem ateistów stanowią głównie Żydzi i Chińczycy,rzadko kiedy kiblujący.Czy to nie skrzywia statystyk?
3) Jeżeli nie skrzywia, to właśnie udowodniłeś, że w więzieniu dochodzi do nawróceń. Co świadczy o tym,że religia ma właśnie pozytyny a nie negatywny wpływ na przestępczość, nawet jeżeli przestępcy byliby ludźmi wierzącymi częściej niż ateiści.

Komentarz został ukrytyrozwiń
M
  • M
  • 06.12.2011 11:29

Cóż za bełkot! Trzeba być wyjątkowym ignorantem, żeby zestawiać ze sobą zbrodnie popełnione W IMIĘ jakiejś ideologii (wojny religijne) ze zbrodniami dokonanymi przez przedstawicieli jakiejś ideologii. Idąc dalej tym tropem - wg Wikipedii 2.3% osób żyjących na świecie to ateiści. Reszta wierzy w jakiegoś Boga lub bogów. Światowa roczna średnia zabójstw wynosi 9,61 na 100 tys. osób - z tego wynika, że rocznie popełnianych jest 670 tys. zabójstw. Ponieważ 7 mld ludzi niewątpliwie JEST próbą statystyczną, która gwarantuje zachowanie proporcji można ostrożnie przyjąć, że odsetek ateistów w tej grupie jest taki, jak w całej światowej populacji. Ale OK - ktoś powie, że tak nie jest. Niech będzie - przyjmijmy, że ateiści popełniają statystycznie 5 razy więcej zabójstw niż osoby wierzące. Nie ma oczywiście na to żadnego dowodu, ale niech będzie - załóżmy tak na chwilę. Dalej daje to stosunek ok. 8.5:1 w udziale w zabójstwach na rzecz osób wierzących. Czyli ok. 570 tys. do 100 tys. Ale uwaga, niespodzianka - wg publikacji naukowych ateiści popełniają MNIEJ przestępstw (procentowo) niż osoby wierzące (może dlatego, że nie mają komfortu spowiadania się i "czyszczenia" sumienia?), więc statystyka ta powinna zostać zmodyfikowana raczej na korzyść, a nie na niekorzyść ateistów. http://www.holysmoke.org/icr-pri.htm - jak widać ateiści, których w USA jest ok. 15% stanowią w więzieniach jedynie 0.21% osób skazanych. Proponuję solidnie się zastanowić nad tą statystyką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.