Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

157193 miejsce

Czy Husejko był "Tomkiem"?

Oddziałowe Biuro Lustracyjne IPN zebrało, prawdopodobnie, wystarczające materiały dowodowe w sprawie domniemanej współpracy marszałka województwa zachodniopomorskiego, Władysława Husejki, ze Służbami Bezpieczeństwa.

Podpisanie porozumienia dotyczącego finansowania regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich. Na zdjęciu: minister infrastruktury Cezary Grabarczyk (L) i marszałek województwa zachodniopomorskiego Władysław Husejko (P). / Fot. PAP Bartłomiej ZborowskiO sprawie Władysława Husejki mówią i piszą wszystkie media w Zachodniopomorskim. W katalogu IPN, wśród 588 nazwisk, znalazło się nazwisko marszałka Husejki, podejrzanego o domniemaną współpracę z SB. Prawdopodobnie marszałek był tajnym współpracownikiem o pseudonimie "Tomek".

Już parę lat temu nazwisko jego pojawiało się w kontekście współpracy z SB. Znalazł się też na tzw. liście Nizieńskiego. Jednak zebrane wówczas dowody nie były dla Sądu Najwyższego wystarczające. Parę miesięcy temu marszałek Husejko złożył oświadczenie, że nigdy takowej współpracy się nie podjął i nie nosił pseudonimu "Tomek".

Tymczasem Oddziałowe Biuro Lustracyjne w Szczecinie prowadzi uzupełniającą kwerendę. Zebrano sporo dowodów potwierdzających tę współpracę. Po zakończeniu wszystkich czynności dokumentacyjnych, prokurator podejmie ostateczną decyzję.

Do zakończenia czynności dochodzeniowych i wyjaśniających, zgodnie z kanonami kultury politycznej, marszałek powinien zawiesić swoją działalność. Trzeba przyznać, że ostatnio w Zachodniopomorskim, członkowie PO przysparzają partii sporo kłopotów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.01.2009 21:54

+)) To niesłychane, lecz podpisuję się pod komentarzem pana Jacka Wista. Dość dziwnie ten wielki problem został w sumie nierozwiązany w naszym kraju. To wciąż krwawiąca, niegojąca się rana. Bardzo bolesna dla wielu ludzi i ich rodzin. Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

W ogóle mamy skłonności do linczowania innych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma problemu lustracji, jest tylko problem ludzi, którzy wykorzystują ją do walki politycznej. To nie pierwszy przypadek ataku na autorytety. Nie trzeba udowadniać wystarczy powiedzieć, że istnieje "prawdopodobieństwo" współpracy z SB. To wystarczy na publiczny lincz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa nawet Trybunał Konstytucyjny ma z tym problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem lustracji powinien być już dawno załatwiony, ale jakoś nikomu specjalnie na tym nie zależało.Ja absolutnie, za taki stan rzeczy nie obwiniam pracowników IPN. A sprawa tego zaginionego i odnalezionego ma bardzo głęboki podtekst polityczny. Zresztą Sąd Lustracyjny też nie posiadał wiedzy(?) o tym świadku. Mam na ten temat swój pogląd i swoją wiedzę, ale nie tu miejsce do takich dyskusji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.