Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Historia > Czy Jan Paweł I rzeczywiście zmarł na zawał serca?
3316 miejsce

Dział: Historia

Ocena: 36pkt

Oceń:

Czy Jan Paweł I rzeczywiście zmarł na zawał serca?


28 września przypada 33. rocznica śmierci papieża Jana Pawła I. Wielu zwolenników teorii spiskowych nadal uważa, że "uśmiechnięty papież" nie zmarł śmiercią naturalną, a został zamordowany...

Jan Paweł I / Fot. PD-Italia, Domena Publiczna26 sierpnia 1978 roku włoski kardynał Albino Luciani stał się papieżem Janem Paweł I i duchowym przywódcą 20 proc. mieszkańców globu. Od razu nazwano go uśmiechniętym papieżem, a jego skromne i nowoczesne podejście wzbudziło uznanie na całym świecie. Jednak pontyfikat, który zaczął się dość obiecująco, zakończył się już po 33 dniach. Nowy papież zmarł. Watykan ogłosił, że zgon nastąpił w wyniku zawału serca, ale od razu pojawiły się wątpliwości.

Kiedy Jan Paweł I wybrany został papieżem, jego stan zdrowia nie budził żadnych zastrzeżeń, a więc czy jego gwałtowna śmierć nie była podejrzana? Dlaczego Watykan nie zgodził się na przeprowadzenie autopsji? Pojawiły się plotki, ale mimo to Stolica Apostolska nie zdecydowała się wyjaśnić okoliczności śmierci papieża. Naturalną koleją rzeczy było pojawianie się w dość krótkim czasie teorii spiskowych.

Digoxin przyczyną śmierci Jana Pawła I?


Według jednej z teorii, papież został otruty przez grupę dostojników kościelnych i bankierów, którzy obawiali się, że zbada watykańskie finanse. Osoby dopatrujące się spisku uważają, że Janowi Pawłowi I podano lek o nazwie Digoxin. Jest to środek otrzymywany z liści naparstnicy wełnistej, a jego zadaniem jest zwiększenie siły skurczu serca i zmniejszenie liczby uderzeń serca na minutę. Przy dostępie do czystej substancji potrzeba zaledwie 10 mg, aby unicestwić człowieka. Na taki ruch mieli zdecydować się dostojnicy kościelni, którym groziła utrata reputacji i majątków.

Podobnie jak w każdej teorii spiskowej, tak i tu pojawia się pewna nieścisłość. Zatrucie digoxinem, czyli wyciągiem z naparstnicy, która miała zostać dodana do kropli papieża, powoduje długą i powolną, a nie gwałtowną śmierć. Papież miałby więc dużo czasu, aby stwierdzić, że dzieje się z nim coś niedobrego. Oficjalne komunikaty Watykanu z tamtego czasu mówią, że Jan Paweł I nie wzywał żadnej pomocy, a więc śmierć musiała nastąpić nagle.

Jan Paweł I po wyborze na papieża / Fot. Santa Sede Vaticana, Domena Publiczna Grób Jana Pawła I w Grotach Watykańskich / Fot. Riccardov, Domena Publiczna
Rafał Grząślewicz OFFline profil autora

Autor: Rafał Grząślewicz

Napisz do autora

Artykuły (307) Galerie (13) Średnia ocen (4.49)

Wiek: 22 | Miejscowość: Kórnik | Kraj: Polska

O mnie: Studiuję dziennikarstwo na wydziale prawa i komunikacji społecznej w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Ukończyłem także roczny kurs psychologiczno-socjologiczny z zakresu public relations oraz psychologii biznesu i reklamy. Od... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Robert Ramark 29.09.2011 13:08

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 13

Czyżby już nie obowiązywało podawanie żródeł? Bez tego trudno się odnieść do tekstu. Czy autor go oparł na jakimś popularnym pisemku pseudonaukowym? P.s Watykanu nie obowiązuje prawo włoskie z przyczyn oczywistych jest Państwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ck

ck 29.09.2011 07:15

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 16

no i potrzebny był papież do obalenia komuny i dlatego szybko zmarł ,ciekawa zagadka czy sie kiedys swiat dowie prawdy

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.