Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8505 miejsce

Czy Jan Paweł I rzeczywiście zmarł na zawał serca?

28 września przypada 33. rocznica śmierci papieża Jana Pawła I. Wielu zwolenników teorii spiskowych nadal uważa, że "uśmiechnięty papież" nie zmarł śmiercią naturalną, a został zamordowany...

Jan Paweł I / Fot. PD-Italia, Domena Publiczna26 sierpnia 1978 roku włoski kardynał Albino Luciani stał się papieżem Janem Paweł I i duchowym przywódcą 20 proc. mieszkańców globu. Od razu nazwano go uśmiechniętym papieżem, a jego skromne i nowoczesne podejście wzbudziło uznanie na całym świecie. Jednak pontyfikat, który zaczął się dość obiecująco, zakończył się już po 33 dniach. Nowy papież zmarł. Watykan ogłosił, że zgon nastąpił w wyniku zawału serca, ale od razu pojawiły się wątpliwości.

Kiedy Jan Paweł I wybrany został papieżem, jego stan zdrowia nie budził żadnych zastrzeżeń, a więc czy jego gwałtowna śmierć nie była podejrzana? Dlaczego Watykan nie zgodził się na przeprowadzenie autopsji? Pojawiły się plotki, ale mimo to Stolica Apostolska nie zdecydowała się wyjaśnić okoliczności śmierci papieża. Naturalną koleją rzeczy było pojawianie się w dość krótkim czasie teorii spiskowych.

Digoxin przyczyną śmierci Jana Pawła I?


Według jednej z teorii, papież został otruty przez grupę dostojników kościelnych i bankierów, którzy obawiali się, że zbada watykańskie finanse. Osoby dopatrujące się spisku uważają, że Janowi Pawłowi I podano lek o nazwie Digoxin. Jest to środek otrzymywany z liści naparstnicy wełnistej, a jego zadaniem jest zwiększenie siły skurczu serca i zmniejszenie liczby uderzeń serca na minutę. Przy dostępie do czystej substancji potrzeba zaledwie 10 mg, aby unicestwić człowieka. Na taki ruch mieli zdecydować się dostojnicy kościelni, którym groziła utrata reputacji i majątków.

Podobnie jak w każdej teorii spiskowej, tak i tu pojawia się pewna nieścisłość. Zatrucie digoxinem, czyli wyciągiem z naparstnicy, która miała zostać dodana do kropli papieża, powoduje długą i powolną, a nie gwałtowną śmierć. Papież miałby więc dużo czasu, aby stwierdzić, że dzieje się z nim coś niedobrego. Oficjalne komunikaty Watykanu z tamtego czasu mówią, że Jan Paweł I nie wzywał żadnej pomocy, a więc śmierć musiała nastąpić nagle.


Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Czyżby już nie obowiązywało podawanie żródeł? Bez tego trudno się odnieść do tekstu. Czy autor go oparł na jakimś popularnym pisemku pseudonaukowym? P.s Watykanu nie obowiązuje prawo włoskie z przyczyn oczywistych jest Państwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ck
  • ck
  • 29.09.2011 07:15

no i potrzebny był papież do obalenia komuny i dlatego szybko zmarł ,ciekawa zagadka czy sie kiedys swiat dowie prawdy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.