Facebook Google+ Twitter

Czy jesteś antysemitą?

Czytając ten tytuł być może zastanawiasz się Szanowny Czytelniku i sam sobie odpowiadasz: Ja? W żadnym wypadku! Antysemitą nie jestem. Spróbuję jednak uzasadnić, że się mylisz.

By Self made, based on a photograph (Self made, based on a photograph) [Public domain], via Wikimedia Commons / Fot. Self made, based on a photographPrzedmiot dyskusji

Z rozbawieniem przysłuchuję się niekiedy dyskusjom, które prowadzą do nikąd, ponieważ adwersarze - nie wiadomo dlaczego - nie ustalili na początku definicji przedmiotu, o który chcą kopie kruszyć. Jak można zatem takie jałowe mielenie tematu nazywać dyskusją?

Niestety, rozmowa o antysemityzmie ma często właśnie taki przebieg.
Zauważyłem, że szafowanie oskarżeniami innych o antysemityzm jest w wielu przypadkach zupełnie nieuzasadnione z powodów czysto definicyjnych. Raczej jest to chęć przypięcia łatki swojemu rozmówcy oraz pokazanie mu, że jest niepoprawny politycznie. Z obserwacji wiem, że tysiące ludzi Semitę traktuje jako synonim Żyda, co jest oczywiście niezgodne z prawdą. Żydzi stanowią zaledwie ok. 8 procent populacji narodów semickich, ale mimo tego dokonuje się swego rodzaju zawłaszczenie określenia antysemityzmu tylko do antyżydowskiego rasizmu.

Skąd bierze się tak ogromne nieadekwatne nadużywanie słowa "antysemityzm"?

Zajrzyjmy do źródeł, które mają nam terminy czy określenia wyjaśniać. W encyklopedii najpopularniejszej, czyli Wikipedii czytamy:

"Antysemityzm – postawa wyrażająca uprzedzenie, niechęć, wrogość i dyskryminację Żydów oraz osób pochodzenia żydowskiego, postrzeganych jako grupa religijna, etniczna lub rasowa, argumentowana powodami religijnymi, gospodarczymi lub politycznymi. Jest przeciwieństwem filosemityzmu" (...).

Pomyślałem sobie, że rację mają ci, co przestrzegają przed błędami i nieścisłościami Wikipedii. Zajrzyjmy zatem do encyklopedii WIEM. Okazuje się, że tu jeszcze gorzej:

"Antysemityzm, postawa niechęci bądź wrogości wobec Żydów lub osób pochodzenia żydowskiego, ich prześladowanie i dyskryminacja, poglądy uzasadniające takie działania".

Dlaczego gorzej? Ano dlatego, że już na wstępie Drogi Czytelniku, dostajesz informację, iż sama niechęć wobec Żyda już jest czymś złym, a powala na kolana piętnowanie za posiadanie tylko choćby poglądu uzasadniającego ową niechęć czy wrogość. Jest to dla mnie kuriozum i przypomina prawną ochronę uczuć religijnych.

Idźmy dalej. Zaglądnijmy do Słownika Języka Polskiego:

" antysemityzm - nienawiść, uprzedzenie i wrogość wobec narodu żydowskiego, związana z nietolerancją i rasizmem"

Jakie z tego wynikają skutki?

Skoro w źródłach, z których większość ludzi czerpie wiedzę jest taki galimatias (celowy?), to czy można się dziwić, że już za samo ocenianie postępowania Żyda czy Żydów kogoś obwołuje się antysemitą?
Przecież to naturalna kolej rzeczy, gdy język nie odzwierciedla istoty sprawy, tylko kreuje jakąś wyimaginowaną rzeczywistość. Mam wrażenie, że w Polsce ze słowem "Żyd" dzieje się dokładnie to samo, co w USA ze słowem "Murzyn", gdzie political correctness w obecności czarnoskórych nakazuje szukania zastępczego słowa na kolor czarny...

Wniosek końcowy

Wobec takiego zagmatwanego postrzegania pojęć dotyczących Żydów, można Szanowny Czytelniku, zawsze znaleźć powód, według którego zostaniesz zakwalifikowany do kręgu antysemitów. I na nic tutaj najprzeróżniejsze statystyki, mówiące, że odsetek antyżydowskiego nastawienia wśród Polaków jest mniejszy.
Isaac Bashevis Singer, laureat nagrody Nobla, powiedział podobno kiedyś, że "Żydzi potrzebują antysemityzmu jak powietrza".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (44):

Sortuj komentarze:

Antoni Słonimski, poeta żydowski, w „Wiadomościach Literackich” nr 35, 31 sierpnia 1924 napisał:

"Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu zapomina Pan o żywej idei stworzenia państwa żydowskiego we wschodniej Europie.Plany te pokrzyżowało odzyskanie przez Polskę niepodległości .
Można się też spierać czy pierwszy dzień września 1939 oznaczał potworną tragedię dla naszych starszych braci w wierze. Ten dzień nastąpił parę lat później- 20 stycznia 1942, po ogłoszeniu przez Hitlera ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii żydowskiej .

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, tylko w przekazie prostej informacji wprowadzasz nutkę dezinformacji, bo państwo Izrael powstało dopiero 9 lat później...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podkreśleniu, że osiedlając się w Palestynie wracali na swoje. Natomiast sprawujący wówczas kontrolę nad tym strategicznie położonym kawałkiem ziemi synowie pochmurnego Albionu widzieli to inaczej; jako nierozważne manipulowanie przy pistolecie wymierzonym w kręgosłup Imperium Brytyjskiego - Kanał Sueski. Jeśli chodzi o administrację Roosevelta to jej bogaci, liberalni żydowscy wiceministrowie, przewodniczący Sądu Najwyższego i szef Rezerwy Federalnej patrzyli na swych pobratymców z Europy z przestrachem jako na zarażonych bolszewizmem.

W okresie 1895-1939 społeczności żydowskie w Europie miały trzy drogi do wyboru: asymilacja (wymieszanie się z miejscową ludnością; na ogół za cenę przyjęcia chrztu), trwanie w różnego rodzaju dobrowolnych gettach, próba powortu na ziemię przodków i (od 1917) budowania tam podstaw przyszłego, niepodległego państwa. Co prawda niektórzy chcieli tego państwa na bezludnych terenach w Gujanie Brytyjskiej, słusznie przewidując okropne zmagania z Arabami i pragnąc ich uniknąć. Specyficzną, najbardziej fatalną odmianą wyboru nr 1 było przyjęcie ideologii Marksa-Engelsa-Lenina-Stalina.

W tych rozterkach zastała je druga światowa i zagłada, w czasie której hitlerowcy prześladowali również tzw. wychrztów, nawet będących chrześcijanami od pokoleń. Oczywiście były w tym różne wolty, ale polityka Trzeciej Rzeszy wobec mniejszości żydowskich to temat ogromny i wbrew pozorom skomplikowany. Nie warto wchodzić weń w komentarzach, a to z przyczyn, o których sam piszesz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może inaczej. Po co używać najrozmaitszych eufemizmów na określenie narodowości? Czemu to ma służyć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz, nie bardzo rozumiem tego zdania:

"16 IX 1939 Anglicy wstrzymali przyjmowanie synów i córek Izraela do Palestyny".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziś 1 września, 75. rocznica katastrofalnej zagłady niepodległej i suwerennej Polski, która odrodziła się po 128 latach dźwigania kajdan zaborów. Polski, której w takiej postaci nie udało nam się odbudować w latach 1989-91. 1 IX 1939 zaczęła się potworna tragedia narodu polskiego i żydowskiego (a również białoruskiego). 16 IX 1939 Anglicy wstrzymali przyjmowanie synów i córek Izraela do Palestyny. W ciągu wielu następnych miesięcy rządy w Londynie i Waszyngtonie czyniły wszystko, co mogły, aby uniemożliwić ratowanie się ucieczką masom żydowskich uchodźców. 17 IX Armia Czerwona rozpoczęła zajmowanie terenów przyznanych państwu Stalina na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow. W ciągu wielu następnych miesięcy żydowscy komuniści nurzali ręce we krwi polskiej i białoruskiej, a jednocześnie trwało ludobójstwo na drobnej burżuazji żydowskiej i spolszczonych Żydach w Wilnie oraz na Podlasiu i całych kresach wschodnich. W rodzinnej miejscowości mojej babci z łap stalinowców uratowały się tylko dwie spolszczone Żydówki. Cała reszta ich licznej rodziny poniosła śmierć na nieludzkiej ziemi gułagów.

Nie należy ani żywić w sobie żydożerstwa ani też szermować zarzutem antysemityzmu. Jedno i drugie może ponownie sprowadzić potworną tragedię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się całkowicie z ostatnim akapitem Twojego wywodu, tym bardziej, że na potwierdzenie mam "żywy" obraz niedawno oglądanej prawie dwugodzinnej relacji z procesu Pospieszalskiego, gdzie świadkiem był Grzegorz Braun. Prawnicy (pani sędzia i pani mecenas) chcieli dowiedzieć się czegoś, co właśnie wymagało dłuższego wyjaśnienia (nie sposób opisać tego wszystkiego w kilku zdaniach - znów... problem wspomnianego przez Ciebie kontekstu). Ale tutaj akurat o ten kontekst chodziło i zrobiła się... kiszka... ponieważ mistrz gawędy, pan Grzegorz Braun, swoją rozwlekłością zdenerwował obie., a one chciały rozstrzygać interesującą je kwestię na zasadzie "tak" lub "nie".
A wiemy przecież, że są takie konstrukcje pytań, na które odpowiedź "tak" lub "nie" jest nonsensowna, a więc i nieprawdziwa również. Choćby w takim klasycznym przykładzie:
panie sędzio, czy przestał pan bić swoją żonę?

Z kolei, zbyt krótka narracja też prowadzi wprost do nieprawdy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, ale najczęściej, jeśli dochodzi do takiej wymiany zdań, w grę wchodzi już ładunek emocjonalny na takim poziomie, że racjonalna dyskusja jest niemozliwa.
Niemniej są wyjątki, jak choćby w tym wywiadzie. Nie skończyło się na eskalacji epitetów, tylko na wyjaśnieniu kontekstu.


/Można odpowiedzieć tak: i co z tego? I co z tego, że patrząc na znany obraz widzimy setki szczegółów? Każdy widzi to samo, jeśli ma nie uszkodzony zmysł wzroku? Ale czy na prawdę wszyscy widzą to samo?/

Oczywiście. Odbiór świata jest na fundamentalnym poziomie unikalny dla każdej jednostki.
Jednak chodzi raczej o uchwycenie obszarów wspólnych. Jeśli wśród dyskutantów istnieje znajomość i rozumienie definicji terminów ( w pewnych granicach, konsekwentnie do powyższego), można, a nawet trzeba się nimi posługiwać. Jeśli jednak znajomości i rozumienia terminów nie ma, a powszechnie nie ma, potrzebny jest język bardziej opisowy. Dostatecznie wyjaśniający. Gdzieś w zależności od konekstu ( znów ten kontekst ;) ), istnieje optymalne rozwiązanie. Ani nadmierny skrót myślowy, ani nadmierna rozwlekłość myśli, rozmywająca istotę rzeczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie tak jest w dyskusjach o antysemityzmie. Najczęściej strona oskarżająca i oskarżony widzą to zupełnie inaczej, podobnie jak w tej wymianie zdań:

- Nie gadaj głupot.

- To nie są głupoty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.