Pozycja materiału w rankingach:
Na to pytanie muszą odpowiedzieć zakonnicy w najnowszej sztuce Marka Modzelewskiego „Siostry przytulanki”. Izolacja, religia, wiara, grzeszna cielesność, wyparta seksualność… już 10 stycznia w Teatrze Na Woli w Warszawie.
Jak wyobrażamy sobie życie za murami klasztoru? Widzimy zakonników oddających się ascetycznej dewizie „ora et labora”, czyli módl się i pracuj? Czy wręcz przeciwnie, mając w pamięci doniesienia o molestowaniu ministrantów, przestępstwach seksualnych i związkach księży z kobietami, nie wierzymy, że egzystują kochając jedynie Boga? Zobacz także:
Artykuły
(25)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.93)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Gorbacz 05.01.2009 23:12
Smakowita zapowiedź niebylejakiego kąska.
Będę w ten weekend w Warszawie, może się przejdę i napiszę recenzje? ;)
Artur Wojnowski 05.01.2009 22:58
Trzymam więc za słowo :)
Odpowiedź na pytanie z tytułu może być ciekawa ;)
Ja jestem przeciw. Wizytom regularnym. Wolałbym na żądanie.
To nie moje słowa. To tylko wyobraźnia podsuwa mi warianty odpowiedzi ;)
Anna Winczakiewicz 05.01.2009 22:28
Artur, być może ten cytat będzie zrozumiały dopiero w odniesieniu do całości sztuki, ja widziałam zaledwie kilka fragmentów, więc się nie wypowiadam. Jeśli tylko będę miała możliwość zobaczenia - recenzja i odpowiedź na pytanie z tytułu z pewnością się pojawi ;)
Autor usunął profil 05.01.2009 21:09
Wyśmienity temat, ciekawe jak sobie reżyser poradzi, już zacieram ręce na ucztę, oczywiście plus :)
Artur Wojnowski 05.01.2009 20:26
" Oczami autora sztuki współczesny klasztor to: „specyficzny rodzaj wspólnoty. Kiedy ludzie głęboko w coś wierzą, nietrudno nimi manipulować. Zwłaszcza, gdy nie mają innego punktu odniesienia.”"
Teza jest wątpliwa. Chodzi o manipulację.
To, o czym mówi autor, odnosi się raczej do indoktrynacji. Od dziecka i bez punktu odniesienia. Jak w Korei Północnej. A nie do świadomego wybór dorosłego mężczyzny, który przecież mógł funkcjonować wcześniej w związkach. Fakt świadomego wyboru nie musi oznaczać oczywiście świadomości czekających problemów ani tym bardziej pewności własnego zachowania.
Samą sztukę z chęcią bym zobaczył ale obawiam się, że niestety nie będzie to możliwe.
Dlatego czekam na recenzję :)
Natalia Klimczak 05.01.2009 17:51
+ za teatr... Ale mam nadzieje, że Castellanos wreszcie zrobi coś fajnego... Bo póki co kojarzy mi się z reżyserem, który tylko ładnie mówi :)
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +427)