Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5295 miejsce

Czy Jezus był złodziejem?

Jeśli łamanie praw autorskich jest kradzieżą, to Jezus był złodziejem. Skopiował w końcu chleb i wino, nikogo nie pytając o pozwolenie.

 / Fot. Własność publiczna / Fot. W24Wśród wielu znaków i cudów opisanych w Ewangelii, Jezus rozmnażał pokarmy. Zdarzyło się tak, że na pustyni nakarmił tłum cudownie rozmnażając siedem chlebów i ryby (Mt 15, Mk 8). Ten chleb wyprodukowany był wg jakiejś receptury, którą Jezus, rozmnażając bochenki, dokładnie skopiował. Nie dokonał jakiejkolwiek zmiany w recepturze. Po prostu ukradł komuś jego przepis nie pytając go o pozwolenie.

Do takich wniosków musimy dojść, jeśli uznamy rację wszystkich tych, którzy postulują zrównanie prawa autorskiego z prawem rzeczowym. Nie wiem co miał na myśli Bóg mówiąc "Nie kradnij", ale najprawdopodobniej nie miał na myśli kopiowania, skoro Jezus był bez grzechu. Sądzę także, że "nie kradnij" musiało oznaczać coś innego niż udostępnianie, ripowanie, flashowanie i krakowanie.

Co zatem powinno być granicą, która w przypadku łamania praw autorskich jest kradzieżą, a co nie, co jest... no właśnie - po prostu złamaniem prawa autorskiego, które kształtowane jest przez człowieka i jest kwestią jakiejś społecznej umowy? Odwołując się i tym razem do Ewangelii możemy powiedzieć - taką granicą, a przynajmniej obszarem, w którym tej granicy powinniśmy się doszukiwać są korzyści majątkowe, które osoba łamiąca czyjeś prawa autorskie uzyskuje. Jezus nie uzyskał bezpośredniej korzyści majątkowej kopiując chleb, choć dziś nie miałoby to większego znaczenia. Gdy założę kawiarnię i będę w niej puszczał muzykę artysty, musi on otrzymać wynagrodzenie za swoją muzykę, która rzekomo przyczyniła się do uzyskania mojego zysku przyczyniając się do budowania atmosfery tego miejsca, choć projektant tapet, mebli i dywanów na takie traktowanie nie może liczyć. Twórca muzyki stuka się natomiast w głowę, gdy proszę go o tantiemy zwrotne za promowanie jego muzyki w mojej kawiarni, gdzie siadają osoby, które o nim wcześniej nie słyszały, a po wyjściu z kawiarni zapragnęły kupić jego album.

Jezus dylematów nie miał. Rozmnożył chleb, jakiś piekarz miał uszczuplone dochody. Być może Zbawca nie przejmował się swoim występkiem gdyż analogicznie do przedstawionego przeze mnie przykładu kawiarni wiedział, że do piekarza wrócą ludzie, którym jego receptura smakowała.

Zastanówmy się nad tym przykładem, bo czeka nas batalia wokół praw autorskich, przepychanych kolanem przez koncerny nowych porozumień typu ACTA, SOPA i PIPA i w każdym przypadku będziemy atakowani prawdą objawioną, że kopiowanie to kradzież. Nie! Kopiowanie to nie jest kradzież, tak jak nie byłoby kradzieżą stworzenie nowego mercedesa klasy S przy pomocy instrukcji Ctrl+C, Ctrl+V. To jest co najwyżej złamanie prawa autorskiego i powinno być traktowane nie jak kradzież, ale jak złamanie prawa autorskiego - wykroczenia znacznie mniejszego kalibru. Nie chciałbym być w skórze Jezusa, który skopiowałby dziś czyjąś recepturę. Poszedłby normalnie siedzieć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (63):

Sortuj komentarze:

Paweł
  • Paweł
  • 28.08.2012 23:46

Panie Janus, a od kiedy to receptura na wypiek chleba jest czyjąś prywatną tajemnicą? Bo tak wogóle to chleb się wypieka a nie produkuje (chyba, że Pan jada jakiś plastikowy chleb?) I podobnie wina? Bo mnie się wydaje, że to jeśli to chyba jakaś publiczna tajemnica ;) ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
nerpa
  • nerpa
  • 27.08.2012 20:52

Dobrze, że piję tylko z pierwszego "udoju" 78cdg + filtracja węglowa i tylko po zachodzie słońca lub w dni pochmurne i deszczowe. A tak na prawdę luuuuuuuuuuuuudzie myslenie boli tylko trochę... Przykładem niech będzie zdarzenie (autetyczne) - usiłowałem zaspiewać piosenkę kogoś, kogo cenię i poproszono mnię grzecznie, cytuję: zamknij mordę psi ryju - koniec cytatu. Miejmy nadzieję, że gdybym śpiewał ładnie, czysto i na trzeźwo nie spotkałbym się z taką reakcją publiczności. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Szymon Kita
  • Szymon Kita
  • 27.08.2012 10:28

Rozsadzają mnie komentarze wierzących. Żal mi was

Komentarz został ukrytyrozwiń
sandrzej
  • sandrzej
  • 26.08.2012 21:15

Żyjemy w bardzo dziwnych czasach:
Są w śród nas osobnicy, którzy dla wzbudzenia pożal się Boże zainteresowania, gotowi są na najgorsze brednie. W tym konkretnym przypadku autor artykułu nawiązując do prawa autorskiego, zabezpiecza się przed pomówieniem, o tchórzostwo, że nie odważyłby się naśladować Pana JEZUSA w jego męczeńskiej śmierci.
Zdumiewające jest także to, że w obliczu odnalezionej Arki Noego na górze Ararat w Turcji (informacja na YouTube) znajdują się ludzie, którzy kwestionują istnienie BOGA i jego SYNA, pozwalając sobie na autorskie brednie.
Inna sprawa, że polskie i europejskie prawo pozwala na znieważanie uczuć ludzi wierzących poprzez sączenie jadowitych aluzji pod pozorem pseudo-intelektualnej treści artykułu.
Jedyny, pozytywny aspekt tego artykułu, to wyrażone przez autora przekonanie, że Jezus nie jest mitem czy legendą, ale cóż: demony także wierzą, ale drżą.
Czy można mieć prośbę do moderatora o usunięcie tego artykułu, jako obrażającego moje uczucia związane z osobą ZBAWICIELA a także prymitywne w swej treści szukanie poklasku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
katolik
  • katolik
  • 22.08.2012 19:28

pan jezus rozmnozyl chleb bo to byl CÓD

Komentarz został ukrytyrozwiń
Leszek W. Guła
  • Leszek W. Guła
  • 17.08.2012 00:27

Jezus pomnożył ryby i cheb i wino. Nie skopiował dzieł innych autorów, lecz swoje, albowiem mamy: BÓG OJCIEC, SYN BOŻY I DUCH ŚWIĘTY. Tylko nie mów, że stworzyłeś rybę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo sie dziwie, ze Redakcja przepuscila taki tekst... Czysta herezja, autor na stos!

Komentarz został ukrytyrozwiń
psze - rarzony
  • psze - rarzony
  • 15.08.2012 20:01

gostek janus-wez ty chopie przeczytaj- ze zrozumieniem- ustawe o prawie autorskim
jesli ze zrozumieniem bedzie kopot zapytaj szwynski ryj.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jan kowalski
  • jan kowalski
  • 15.08.2012 10:20

Widac ,ze sezon ogorkowy jest w pelni !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja
  • ja
  • 02.08.2012 23:15

Boszeee, co za brednie. Janus, albo wskażesz kto ma prawa autorskie do chleba i wina, albo będę cię uważać za skończonego idiotę. I takie coś jest rzecznikiem posła... Ten Ruch Palikota coraz bardziej Samoobore przypomina, także "potencjałem intelektualnym" działaczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.