Facebook Google+ Twitter

Czy katolicy wierzą w Boga?

Jeśli ktoś wie, w jaki sposób wierzą w Boga mieszkańcy Neapolu, Sewili, zauważa podobieństwa między południowo-włoskim czy południowo-hiszpańskim i polskim katolicyzmem. Ponad 90 procent Polaków uważa się za katolików, ale czy wierzą w Boga

Niedawno znany w Tarnowie działacz pewnej ultrakatolickiej partii odmówił swemu najlepszemu koledze trzymania do chrztu dziecka. Wyznał, że to mogłoby zaszkodzić jego karierze politycznej, gdyż ojciec dziecka nie miał - jego zdaniem - najwyższych notowań u księdza proboszcza. Jako 200-procentowy katolik nie powinien tak się oczywiście zachować w chwili, gdy nowym członkiem Kościoła miało zostać kilkutygodniowe dziecko. Nie odmawia się bycia ojcem/matką chrzestną.
Czy dylematy naszej egzystencji rozwiąże renesans religijności czy kontynuacja konsumpcji? / Fot. Marek Ciesielczyk - zdjęcie jednej z rzeżb Gustawa Vigelanda w Parku Vigelanda w Oslo

Czy słynna "modlitwa" z "Dnia świra" nie obrazuje przypadkiem istoty naszego, polskiego katolicyzmu? Katolicy włoscy w Neapolu także często modlą się o nieszczęścia dla nielubianego krewnego czy sąsiada. Skoro ponad 90 procent Polaków to katolicy, to dlaczego tyle w nas małości, nienawiści, podłości? Ktoś może w tym miejscu powiedzieć: przecież istotnym elementem naszego bycia katolikiem jest grzech, a po grzechu żal, postanowienie poprawy, zadośćuczynienie. Można oczywiście w taki sposób tłumaczyć nasze słabości. Czy jednak to, co powinno nastąpić po grzechu nie ma przypadkiem charakteru czysto wirtualnego?

Ci, którzy stracili wiarę, często tłumaczą to niedobrymi doświadczeniami z duchownymi. Często stanowi to nasze samousprawiedliwienie. Skoro ksiądz jest grzesznikiem, to tym bardziej mogę być i ja. Mówi się i chyba słusznie, że skandaliczne zachowanie abp Wielgusa wyrządziło Kościołowi katolickiemu w Polsce więcej szkody niż kilkudziesięcioletnie panowanie komunistów. Choć jest rzeczą oczywistą, że dla naszej wiary (jeśli jest prawdziwa) tego typu zachowania duchownych nie powinny stanowić zagrożenia, wielu katolików czyni z nich swego rodzaju alibi dla czynienia zła.

Symbolicznym stało się już stwierdzenie, że Polacy słyszeli wielokrotnie Jana Pawła II, lecz go nie słuchali. Czy owe pokolenie JP2 rzeczywiście istnieje? Czy za kilkanaście (a może już za kilka?) lat budowane dzisiaj kościoły nie będą świeciły pustkami?

Inną, także ważną sprawą jest sposób, w jaki hierarchia kościelna stara się docierać do wiernych. XXI wiek (a zwłaszcza zmiany kulturowe po 1989 roku) zaskoczył trochę hierarchię kościelną w Polsce. Podstawowym błędem - moim zdaniem - jaki popełniają księża, jest brak umiejętności doboru takich duchownych, którzy byliby w stanie nawiązać prawdziwy kontakt z młodymi ludźmi w szkołach (zwłaszcza ponadpodstawowych) oraz z wiernymi podczas mszy. Właśnie w jednym z programów telewizyjnych zaprezentowano wypowiedzi wiernych po mszy, którzy nie mieli zielonego pojęcia, o czym była mowa w kazaniu. Są one zazwyczaj tak hermetyczne, że ludzie w czasie mszy nie są w stanie koncentrować się na tym, co mówi ksiądz.

Liczba powołań kapłańskich spada. Duży procent wstępujących dzisiaj do seminarium, to ludzie z małych miejscowości (co ma jeszcze w Polsce duże znaczenie), którzy nie są po prostu w stanie nauczyć się w ciągu kilku lat w seminarium, jak zdobyć zaufanie wiernych, zwłaszcza młodych.

Niektórzy twierdzą, że nieuchronny koniec cywilizacji wiąże się z kryzysem etycznym. Być może nasza cywilizacja faktycznie wyczerpała już wszystkie swoje możliwości. A może nastąpi zupełnie coś innego, o czym mówi się od kilku lat w USA? Może jednak Spengler nie miał racji i nastąpi renesans religijności?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.09.2008 17:04

Grzechomierz pod sutanna ksiedza! Usztywniane sperma przescieradla z meskich seminariow duchownych
swiadcza dobitnie o sprzeciwianiu sie naturze ,ktora obdarzyl nas Bog.Absurd celibatu wplywa na stan
psychiczny ksiedza katolickiego do tego stopnia ze dopuszcza sie on gwaltu zwany inaczej molestowaniem
Obecny szef Watykanu Razinger przepraszal w USA wiernych za takie kryminalne czyny ale nie polzyl temu kres.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.09.2008 16:55

Temat ciagle aktualny! Wyznanie a Wiara. Otoz Kosciol Katolicki jak tez inne wyznania daza usilnie do
zaskarbiania sobie Lask Bozych.To nie ma nic wspolnego z prawdziwym Wyznaiem i z prawdziwa Wiara.
Wiara jest przeswiadczeniem o tym czego nie widzimy a pewnoscia tego czego sie spodziewamy.Powolywanie ludzi do swietosci jak tez oglaszanie kogokolwiek swietym jest ponizajace i
ujmujace Godnosci samego Stworcy Boga.Wzbogacanie widowisk z uprawianiem kultu swietych,ognia i plodnosci jak wmawianie wielobostwa jakim jest Trojca czyni Kosciol Katolicki potezna sekta,ktora z prawdziwym wyznaniem nie ma nic wspolnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to prawda, ale nie zmienia to faktu, że generalnie liczba powołań spada

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale zrzadzenie losu :D Chciałbym dodać panie MArku, ze mieszka Pan akurat w diecezji gdzie jest najwiecej powołań w Polsce. To podobno nawet o 100% wiecej od sredniej krajowej i o... 500% wiecej od średniej Europejskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

>Skoro ponad 90 procent Polaków to katolicy, to dlaczego tyle w nas małości, nienawiści, podłości?

Na tak filozoficzne pytanie sam juz sobie chyba odpowiedziales... tylko jakos nie potrafisz postawic kropki nad i.
Bo jestesmy w ponad 90 katolikami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.