Pozycja materiału w rankingach:

Zawsze słyszałam, że człowiek rodzi się z jakimś darem Bożym. Dar ten w nim rozkwita, i w końcu dojrzewa - na pożytek innych ludzi i jego samego. Według wszelkich oczekiwań tak jest i tak powinno być.
Według wszelkich oczekiwań wiemy też, że nie wolno talentu zmarnować. Już w Piśmie Świętym mowa jest o pielęgnowaniu talentów. Ale co zrobić, jeśli talentu nie ma, a bardzo chce się go mieć, wprost za każdą cenę? Oto dylemat.Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(3.02)
Miejscowość: dortmund | Kraj: niemcy
O mnie: o mnie dowiem sie od innych
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
stanislawa krystyna zdrodowska 23.03.2011 00:20
daja plusy i minusy ale jakos nikt nie chce swoich ocen komentowac troche to dziwne ,....Wiele talentów nie koniecznie musi rodzić się w wieku szkolnym. zgadzam sie
reporterem Tadeuszem Stube i powiem wiecej w szkole muzycznej do ktorej zapisalam kogos w wieku szkolnym
spotkalam Pania troche sedziwa i ta Pani uczyla sie gry na pianinie
Tadeusz Stube 22.03.2011 21:13
Wiele talentów nie koniecznie musi rodzić się w wieku szkolnym.
Talent możemy odkryć u siebie niekiedy w wieku dorosłym.
A zmuszanie kogoś do czegoś... zawsze daje odwrotny od zamierzonego skutek.
Osobiście znam wiele osób które nie lubiło szkół do których chodzili, po latach zapytani czy chcieli by jeszcze raz uczyć się, odpowiedziały że tak.
Dlaczego?
Być może dojrzeli do nauki lub poczuli jej sens.
Czy powodem tego może być zmuszanie?
stanislawa krystyna zdrodowska 18.03.2011 20:42
...jesli talent zostaje tylko ambicja rodzicow wtedy zaczyna sie wyboista droga ;dziekuje
za komentarz
Isabella Degen 18.03.2011 20:10
Temat istotny, ale z tymi talentami różnie to bywa. Zgadzam się z autorką iż często rodzice cierpią na przerost ambicji. Ale naprawdę jest wiele dzieci bardzo uzdolnionych i te talenty nie można zaprzepaścić. Bardzo często są to dzieci z mniej zamożnych rodzin, gdzie jest brak pieniędzy na rozwijanie talentu, lub rodzice nie widza tego bo nie mają czasu zauważyć.
Przykładem talentu pielęgnowanego od dziecka jest np. skrzpek niemiecki (obecnie niemiecko-amerykański) David Gerrett, który gra na skrzypcach od 4 roku życia. Mając 18 lat był najszybciej grającym skrzypkiem świata (rekord w księdze Guinessa 2008 rok).
Takich przykładów jest dużo na całym świecie. Jeżeli dziecko ma talent to, to co robi staje się jego pasją a nie brzemieniem. Po tym właśnie można rozpoznać, czy ma talent czy też nie.
Naturalnie zgadzam się, że nie wszyscy muszą być wielcy i genialni.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)