Facebook Google+ Twitter

Czy kolejny pies będzie cierpiał w imię sztuki?

W 2007 roku artysta Guillermo Vargas zaszokował świat sztuki i miłośników zwierząt swoją kontrowersyjną instalacją "głodny pies". Teraz postanawia odtworzyć wystawę. Odpowiedzią na okrucieństwo jest petycja organizacji Animal Advocates.

Natividad, bezpański pies pokazywany na wystawie w 2007 roku. / Fot. http://fortheloveofthedogblog.com/news-updates/a-dead-dog-as-art-petition / Fot. .Instalacją, złożoną z bezdomnego psa, Korsykańczyk Guillermo Vargas wywołał ogromne kontrowersje. Swoją pracę, znaną też jako "głodny pies", nazwał "Exposición No. 1". Jej elementem był przywiązany do ściany chory, bezpański pies imieniem Natividad. Zwierzę leżało w kąciku, było wygłodzone i bardzo chude. Ludzie opiekujący się wystawą w Galerii "Códice" w stolicy Nikaragui Managui zostali pouczeni, żeby nie karmić psa, nie dawać mu nic do picia, ani w żaden inny sposób nie zapewniać cierpiącemu zwierzęciu opieki. Drugiego dnia wystawy pies zniknął. Według niektórych po prostu zdechł z wycieńczenia i wygłodzenia. Inni mówią, że psu udało się uciec. Do dziś sprawa nie została wyjaśniona.

Pies miał zginąć na oczach widzów, przez co artysta chciał zwrócić uwagę na ludzką znieczulicę wobec bezdomności zwierząt. Szczytny cel jednak nie rekompensuje okrucieństwa jego czynu, a żadne przesłanki nie były w stanie przekonać zarówno obrońców zwierząt, jak i zwykłych ludzi, którzy masowo podpisywali się na petycjach internetowych i bojkotowali wystawę. Co więcej zdjęcia z wystawy, opublikowane w internecie, wywołały bardzo silne reakcje i tysiące krytycznych publikacji, głównie na prywatnych blogach i forach internetowych.

Szeroki sprzeciw nie wszystkich jednak przekonał. W ostatnich dniach okazało się, że organizatorzy Central American Biennial of Art zwrócili się do Vargasa o odtworzenie słynnej instalacji i wykorzystanie do tego kolejnego psa. W Internecie ponownie zawrzało i momentalnie powstała petycja, pod którą do tej pory podpisało się ponad 47 tysięcy osób. Organizacja Animal Advocates postanowiła zebrać 60 tysięcy podpisów i zapobiec temu skrajnemu okrucieństwu. To już dawno przestała być sztuka.

Oto link do petycji. Zapraszam Państwa do podpisywania, rozpowszechniania petycji i nagłaśniania sprawy!


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

levy
  • levy
  • 17.12.2011 07:12

''Drugiego dnia wystawy pies zniknął. Według niektórych po prostu zdechł z wycieńczenia i wygłodzenia. Inni mówią, że psu udało się uciec. Do dziś sprawa nie została wyjaśniona.''
Czy tu ktoś potrafi czytać ze zrozumieniem?
Rewelacyjny performance! Artysta osiągnął swój cel a nawet wielokrotnie więcej!
Poza tym, że zwrócił uwagę na problem, uświadomił , jak łatwo manipulować informacja.
Pies zniknął = nie żyje! Ludzie są niesamowicie naiwni, wymyślają dalszy bieg historii, jak im pasuje. Mało tego! wciągają w to myślenie innych :).

Co do Kozyry, to radziłbym ignorantom myśleć. Ktoś dla kogo sztuka kończy się na ''Bitwie pod Grunwaldem '' Matejki, naraża się na śmieszność wygłaszając takie tezy, jak poniżej. Mówiąc dobitniej wystaje mu z butów słoma obycia ze sztuką :P)

Takie czasy, właściwie, cały czas, od średniowieczy takie same. Tylko, że wtedy były czarownice co to nie chciały tonąć :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takiego samego "artystę" obecnie możemy "podziwiać" w Muzeum Narodowym w Krakowie. Tylko kto dziś pamięta jeszcze pracę dyplomową Pani Kozyry? "Piramida Zwierząt" wywołała skandal i gromki sprzeciw u odbiorców, a do samej artystki przypięła łatkę skandalistki o podtrzymanie której artystka dzielnie sie starała przez dalsze lata swej pracy artystycznej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pies przeżarty sztuką
  • Pies przeżarty sztuką
  • 16.12.2011 21:56

Też proponuję, artysta sam powinien się wystawić jako pies.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pies przeżarty sztuką
  • Pies przeżarty sztuką
  • 16.12.2011 21:54

A może zamiast psa, wystawę zrobić z wygłodzonym artystą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Danuta
  • Danuta
  • 16.12.2011 21:49

Tak jest Panie Grzegorzu. Tym sposobem zwróci uwagę na ludzką znieczulicę wobec bezdomności i głodu tysięcy ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proponuję żeby ów artysta siebie samego tam kazał przywiązać. A najlepiej przykuć żeby nie uciekł. Niech go nie karmią i nie poją - zobaczymy jak będzie mu się podobało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.