Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18211 miejsce

Czy Kościół żyje? Szymon Hołownia nie odpowiedział na to pytanie

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-11-27 01:32

14 listopada 2012 r. o godz. 18 w auli Wyższej Szkoły Finansów i Prawa w Bielsku-Białej odbyło się spotkanie z Szymonem Hołownią, poświęcone jego nowej książce "Last minute. 24 godzin chrześcijaństwa na świecie" oraz ważnym tematom.

 / Fot. Paulina ŻmijowskaGłówny temat konferencji, który rzekomo miał być poruszony, odnosił się do ważnego zagadnienia: Czy(m) żyje Kościół?. Intrygująca kwestia nie została jednak do końca zrealizowania i omówiona. Długo oczekiwany gość spóźnił się, a gdy już zasiadł za stołem, machinalnie odkręcił stojącą butelkę z wodą, nie witając się w żaden sposób z oczekującymi na niego słuchaczami. Szymon Hołownia skupiał się na długim, wręcz nużącym odpowiadaniu na pytania zarówno prowadzącego, jak i publiczności. Za każdym razem wtrącał dygresje z własnego życia i odbytych podróży, mówił o planach na przyszłość i o tym, gdzie w najbliższym czasie zamierza wyruszyć. To smutne, że nie wszystkie pytania znalazły odpowiedź - część nie została w ogóle zadana, z banalnej przyczyny - braku czasu.

 / Fot. Paulina ŻmijowskaCzy Szymon Hołownia, znany ze swoich przekonań i poglądów, celowo omijał sprawy Kościoła i głównego wątku swojego wystąpienia, zastępując je przyziemnymi i, szczerze mówiąc, mało atrakcyjnymi epizodami ze swojego życia? Szkoda, że tak ciekawe, a zarazem kontrowersyjne pytanie nie zostało w żaden sposób wyjaśnione. Czy w ogóle Kościół w dzisiejszych czasach żyje? Jak? W jaki sposób to pokazuje? Czy idzie z duchem czasu? A może został całkiem już zamknięty na wszelkie nowe przesłanki, dotyczące m.in. znalezisk w Jerozolimie?

 / Fot. Paulina ŻmijowskaKiedy mówił o swoich podróżach i pomocy (przede wszystkim materialnej - budowane szpitale), przyrównał je do pewnego motywu - dla każdego z nas miejsce, gdzie obecnie żyjemy i funkcjonujemy, jest tylko przystanią, mostem do przejścia . Tak naprawdę zmierzamy do całkiem innego świata, świata, którego nikt z nas nie zna, a który jest naszym głównym celem podróży. Prawdziwy chrześcijanin powinien wziąć kij, ubrać sandały i brodząc w piasku, przemierzać świat głosząc Słowo Boże.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

Co do życia Kościoła, to również jestem przekonana, że żyje. Natomiast smutne jest to, że ze spotkania Hołowni i Cejrowskiego zrobiła się / zrobiliście Państwo / zrobiliśmy walkę; coś na kształt ringu..
Samo to w sobie nie jest w ogóle katolickie, a Kościół jest na tyle szeroki i różnorodny, że mieszczą się w nim obaj panowie.
Smutne jest to, że zamiast się cieszyć, że jest Cejrowski, który trafia do przekonania wielu i jest Hołownia, który ma wielki dar dialogu i potrafi znajdować to, co łączy a nie to, co dzieli; że mamy różnorodne narzędzia w zależności od potrzeb, cieszymy się, że jeden zmiażdżył drugiego. Katolickie, prawda?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Paulino- jestem przekonany, że Kościół żyję, wszak Kościół to wierni, a tych nie brakuję. Czym żyje to zagadnienie odrębne. Gdy oglądam duchownych w programach np.T.Lisa jak ostatnio ks.Sowa to myślę, że żyje nie tym co ważne. Gdy zaś widzę sukces akcji proszę wybaczyć ale zapomniałem nazwy, chodzi o kupowanie paczek dla potrzebujących przez chętnych ludzi np.siostry Radwańskie to widzę organizatora tej akcji księdza na właściwym miejscu. Lubię i cenię p.Cejrowskiego i zgadzam się z opinią, że pokonał p.Hołownię przez k.o. Serdecznie pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny wywiad, bardzo dziękuję za link, pani Magdo. Czyta się świetnie, mimo że krótki nie jest:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Chorążewicz Wczoraj 22:38
@Grzegorz Wink. I "cnotę" Pan stracił. Bolało? Jest Pan już po pierwszym razie.

Raczej traktuję to jako wyróżnienie. :-D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu H!
Wcale nie jestem z tych, których tak Pan ironicznie określa "gwiazdo -oczekujących". Wcale nie. Przeczytałam książki Hołowni i poszłam na spotkanie z ciekawości, zgadzam się z nim w większości kwestii, chciałam posłuchać co ma do powiedzenia. "Mam talent" nie oglądam, więc Hołownia dla mnie gwiazdą nie jest (bo i na gwiazdę się nie kreuje) i nie za Mam talent go cenię, ale za książki, felietony i za racjonalne poglądy. Co do żartów - każdy ma inne poczucie humoru, skoro Pana one nie bawią, trudno, ktoś może mieć na ten temat (jak z resztą na każdy) inne zdanie. Nie wiem, jak Pan, ale ja miałam wrażenie, że sam Hołownia nie chciał kończyć tak wcześniej. Jeśli chodzi o jego wypowiedzi - owszem, były trochę długie, ale dzięki temu zawarł w innych wiele innych kwestii. Co zdaniem Pana są niewygodne pytania? O pracę w TVN-ie ? O co?

Pani Paulino - mowa o polskim Kościele była również, była mowa o kryzysie, o tym, czy Kościół w Polsce przetrwa.

A co do tej zagorzałej dyskusji - polecam wszystkim przeczytanie wywiadu Szymona Hołowni na wp. Odnosi się tam do wielu podejmowanych tu kwestii i swojej rozmowy z Cejrowskim, również. Warto przeczytać, a potem komentować, naprawdę. Tutaj link: http://ksiazki.wp.pl/tytul,Dla-jednych-jestem-zakuta-katolicka-pala-dla-drugich-zepsutym-lewakiem-z-Szymonem-Holownia-rozmawia-Grzegorz-Wysocki,wid,19796,wywiad.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • B P
  • 28.11.2012 07:44

Czytając końcówkę powyższego artykułu przypomniał mi się debata polityków w Dniu Świra i słowa, które tam padły: " Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!". Mam odmienne zdanie odnośnie programu "Bóg w wielkim mieście" do którego zaproszony został Pan Cejrowski. Czy w takim razie oznacza to, że jestem katoliczką przez mikroskopijne "k"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Paulino, przywróciłem komentarz Pana Grzegorza Winka, ponieważ ironizowanie - jak Pani napisała w powodzie usunięcia komentarza - nie jest naruszeniem regulaminu. Czasami trzeba przyjąć odrobinę ironii czy nawet złośliwości, zwłaszcza jeżeli nie narusza to regulaminu portalu czy dobrego obyczaju. W komentarzu Pana Winka nic takiego nie zauważyłem, co mogłoby być podstawą jego usunięcia. Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uzasadnienie usunięcia komentarza Pana Grzegorza budzi moje wątpliwości :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moje gratulacje dla autorki. :) Jest Pani pierwszą osobą, która na tym portalu usunęła mój komentarz.
Informacja dla Pani: - o dwóch mężczyznach nie pisze się: "oboje", bo to sugeruje, że jedno jest przebierańcem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2012 22:27

link to nie portal na potyczki słowne i wzajemnie zarzuty, ale portal informacyjny, dyskusyjny - czasem ma wrażenie, że jestem w innym miejscu. ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.