Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2954 miejsce

Czy kret może być przyjacielem ogrodu?

Wielu posiadaczy wypielęgnowanych trawników, toczy zaciętą walkę z kretami. Metody jakie stosują, bardzo często powodują jeszcze większe zniszczenia. Tak niewiele potrzeba, żeby się z nimi "zaprzyjaźnić" i "wykorzystać" je do pożytecznej pracy.

1 z 3 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Miałem niebywałe szczęście, że kret się nie spłoszył.Fot. Bartłomiej Kowalewski.
Miałem niebywałe szczęście, że kret się nie spłoszył.
Fot. Bartłomiej Kowalewski.


Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Antonius
  • Antonius
  • 18.12.2011 18:26

Kret to jedno z śmieszniejszych zwierząt jakie widziałem. Dla mnie jest on przyjacielem ale dla wielu, ba! bardzo wielu jest on szkodnikiem numer 1.

Komentarz został ukrytyrozwiń

On z pewnością czekał na zdjęcie. Chciał abyś je nam pokazał. Pozdrowienia dla fotografa i krecika.Musze sie pochwalić ,że u mnie zamieszkał jeżyk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziś spadł śnieg i choć na parę dni krecia robota została zamieciona pod śnieżny dywan.
link
Jak przyjdą roztopy dowiemy się czy kret dalej działa ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie przypuszczałem że ten sympatyczny zwierz jest przyczyną porażek PiS, jak ogłosiła Pani socjolog Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska. W komentarzach do poniższego artykułu kret jawi się jak koń trojański podesłany jedynie słusznej formacji politycznej.
link

Komentarz został ukrytyrozwiń
1945
  • 1945
  • 27.11.2011 15:11

Ciekawe, czym ich zniechęcić???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnio coraz częściej przynajmniej w opłotkach mojego politycznego ogródka, słyszę o kreciej robocie.
A to jeden pretendent na posła wygrał wybory, ale w zasadzie musiał zrezygnować. Drugi zmienił barwy wojenne, trzeci został wyrzucony karnie i wyemigrował gdzieś na zachód, czwarty niby spadochroniarz, ale jeszcze nie wiadomi gdzie wyląduje. W ich tak zwanych do niedawna politycznych zapleczach , można usłyszeć że zrobili krecią robotę. I niszczą przez lata pielęgnowany polityczny, lokalnie poukładany trawniczek.

Komentarz został ukrytyrozwiń
e
  • e
  • 25.11.2011 20:36

Małe to to , a jakże sympatyczne i pożyteczne . No , czasami popsoci a przestraszony wyprowadza się do sąsiada .Gratuluję cierpliwości i uraczenie nas małym futrzakiem. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podziwiam zdjęcie. Niezwykla rzadkość. Kiedys, w dzieciństwie udało mi sie schwytac kreta, zywego, potem juz nie. Moze to i dobrze! Rada z psią sierscią godna wypróbowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie przypuszczałem że mały futrzak wzbudzi takie zainteresowanie. Kret jest ogólnie pożyteczny, nie doceniamy jego roli. Utrzymuje tak zwane status quo w naszych ogrodach, jego brak spowoduje nadmiar gryzoni, ślimaków i innych zwierzątek nie zawsze zauważalnych. Po jakimś czasie dostrzegamy że nasze warzywa ktoś podjada a wypielęgnowane rabaty marnieją z nadmiaru na przykład ślimaków. W przyrodzie wszystko ma swoje miejsce i nasz nie zawsze lubiany kret też. !!! Kiedyś napisze o tym artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń
elaszychlińska
  • elaszychlińska
  • 25.11.2011 19:30

Mieszkam blisko lasu [ wczoraj znalazłam siateczkę maślaków -Szczecin ] a wokół ścieżek świeżutkie kretowiska .Działkowiczów to martwi a ja się cieszę bo moja mama mówi ,że zima rychło nie nadejdzie. Kwitną też forsycje. Krecik na zdjęciu jest przecudnej urody

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij