Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2902 miejsce

Czy kret może być przyjacielem ogrodu?

Wielu posiadaczy wypielęgnowanych trawników, toczy zaciętą walkę z kretami. Metody jakie stosują, bardzo często powodują jeszcze większe zniszczenia. Tak niewiele potrzeba, żeby się z nimi "zaprzyjaźnić" i "wykorzystać" je do pożytecznej pracy.

1 z 3 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Miałem niebywałe szczęście, że kret się nie spłoszył.Fot. Bartłomiej Kowalewski.
Miałem niebywałe szczęście, że kret się nie spłoszył.
Fot. Bartłomiej Kowalewski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Antonius
  • Antonius
  • 18.12.2011 18:26

Kret to jedno z śmieszniejszych zwierząt jakie widziałem. Dla mnie jest on przyjacielem ale dla wielu, ba! bardzo wielu jest on szkodnikiem numer 1.

Komentarz został ukrytyrozwiń

On z pewnością czekał na zdjęcie. Chciał abyś je nam pokazał. Pozdrowienia dla fotografa i krecika.Musze sie pochwalić ,że u mnie zamieszkał jeżyk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziś spadł śnieg i choć na parę dni krecia robota została zamieciona pod śnieżny dywan.
link
Jak przyjdą roztopy dowiemy się czy kret dalej działa ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie przypuszczałem że ten sympatyczny zwierz jest przyczyną porażek PiS, jak ogłosiła Pani socjolog Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska. W komentarzach do poniższego artykułu kret jawi się jak koń trojański podesłany jedynie słusznej formacji politycznej.
link

Komentarz został ukrytyrozwiń
1945
  • 1945
  • 27.11.2011 15:11

Ciekawe, czym ich zniechęcić???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnio coraz częściej przynajmniej w opłotkach mojego politycznego ogródka, słyszę o kreciej robocie.
A to jeden pretendent na posła wygrał wybory, ale w zasadzie musiał zrezygnować. Drugi zmienił barwy wojenne, trzeci został wyrzucony karnie i wyemigrował gdzieś na zachód, czwarty niby spadochroniarz, ale jeszcze nie wiadomi gdzie wyląduje. W ich tak zwanych do niedawna politycznych zapleczach , można usłyszeć że zrobili krecią robotę. I niszczą przez lata pielęgnowany polityczny, lokalnie poukładany trawniczek.

Komentarz został ukrytyrozwiń
e
  • e
  • 25.11.2011 20:36

Małe to to , a jakże sympatyczne i pożyteczne . No , czasami popsoci a przestraszony wyprowadza się do sąsiada .Gratuluję cierpliwości i uraczenie nas małym futrzakiem. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podziwiam zdjęcie. Niezwykla rzadkość. Kiedys, w dzieciństwie udało mi sie schwytac kreta, zywego, potem juz nie. Moze to i dobrze! Rada z psią sierscią godna wypróbowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie przypuszczałem że mały futrzak wzbudzi takie zainteresowanie. Kret jest ogólnie pożyteczny, nie doceniamy jego roli. Utrzymuje tak zwane status quo w naszych ogrodach, jego brak spowoduje nadmiar gryzoni, ślimaków i innych zwierzątek nie zawsze zauważalnych. Po jakimś czasie dostrzegamy że nasze warzywa ktoś podjada a wypielęgnowane rabaty marnieją z nadmiaru na przykład ślimaków. W przyrodzie wszystko ma swoje miejsce i nasz nie zawsze lubiany kret też. !!! Kiedyś napisze o tym artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń
elaszychlińska
  • elaszychlińska
  • 25.11.2011 19:30

Mieszkam blisko lasu [ wczoraj znalazłam siateczkę maślaków -Szczecin ] a wokół ścieżek świeżutkie kretowiska .Działkowiczów to martwi a ja się cieszę bo moja mama mówi ,że zima rychło nie nadejdzie. Kwitną też forsycje. Krecik na zdjęciu jest przecudnej urody

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.