Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

71906 miejsce

Czy Krychowiak i Tyrała zadebiutują w polskiej kadrze?

Już za osiem dni Polacy rozegrają międzypaństwowy mecz, w którym szansę zostania reprezentantem kraju dostanie kilku graczy. Szczególne ciekawe są tutaj przypadki dwóch graczy: Grzegorza Krychowiaka i Sebastiana Tyrały.

Z lewej: Sebastian Tyrała. / Fot. EPA/Herbert PfarrhoferW poniedziałek rozpocznie się zgrupowanie polskiego zespołu narodowego w tureckiej miejscowości Antalya. Trener Leo Beenhakker powołał na nie głównie zawodników z naszej ligi i to bez graczy Lecha Poznań, którzy zajęci są rywalizacją w Pucharze UEFA. Polacy zagrają dwa mecze: pierwszy już 10 grudnia z tureckim Antalyaspor Kulübü i drugi cztery dni później towarzyski z reprezentacją Serbii. Spotkania reprezentacji z drużynami klubowymi nie liczą się do statystyk reprezentanta. Zatem obaj wymienieni w tytule gracze będą mogli zadebiutować w meczu z reprezentacją Serbii i jeśli tak się stanie będą mogli o sobie mówić 'reprezentant Polski'.

Dla części kibiców reprezentacji ten drugi mecz będzie dodatkowo ciekawy właśnie z tego powodu. Kibice już dziś zastanawiają się czy Leo da szansę debiutu w kadrze graczowi juniorskiego zespołu Girondins Bordeaux Grzegorzowi Krychowiakowi? Pomocnik ten przebywa w drużynie młodzieżowej Girondins już trzeci sezon i co ciekawe, nie rozegrał jeszcze w swojej karierze ani jednego meczu w klubowym zespole seniorskim ani we Francji ani w Polsce. To jednak nie dziwi tak bardzo. Grzegorz urodził się bowiem w 1990 roku. Jest najmłodszy wśród powołanych na zgrupowanie. Nazywany jest przez kibiców "polskim Messim". Występował wiele razy w reprezentacjach młodzieżowych Polski. Zagrał między innymi na mistrzostwach świata U20 w Kanadzie w 2007 roku. Polska odpadła wtedy w 1/8 finału a Krychowiak strzelił bramkę Brazylii w wygranym przez nas meczu grupowym. Z kolei gracz Borussii Dortmund, Sebastian Tyrała (niemiecki zapis nazwiska brzmiał Tyrala), występował w reprezentacjach młodzieżowych Niemiec U18 i U19. Rozegrał w nich w sumie 37 meczów i strzelił 22 gole, czyli jednym słowem sporo. Zawodnik urodzony w 1988 roku w Raciborzu odmówił przyjęcia powołania na mecz niemieckiej reprezentacji U21 i zdecydował się reprezentować Polskę. Według przepisów FIFA mógł to zrobić bowiem w chwili pierwszego powołania do reprezentacji młodzieżowej Niemiec posiadał także obywatelstwo Polski.

"Moje serce bije dla Polski" - mówi Sebastian Tyrała. Zawodnik mieszka w Niemczech z rodzicami od drugiego roku życia lecz czuje się związany z Polską. Kibicom pozostaje wierzyć w te zapewnienia gracza. Otwartym jest pytanie czy zawodnik naprawdę jest takim patriotą czy tylko koniunkturalnie zauważył, że gdy stanie się reprezentantem kraju jego rynkowa wartość wzrośnie, może kupi go dzięki temu jakiś klub. Nie jest tajemnicą, iż Sebastian liczy, że jego nowym pracodawcą zostanie polski klub np. Wisła czy Legia. Tyrała ma na koncie siedem występów w Bundeslidze, jednak w obecnym sezonie nie łapał się do składu pierwszej drużyny. W rezerwach rozegrał dotychczas 46 meczów oraz strzelił cztery gole. Co ciekawe w niemieckiej bazie statystycznej - fussballdaten.de widnieje ciągle jako gracz niemiecki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Bartek, no przecież streściłem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie, internet to takie medium, w którym streszcza się to, co chce się powiedzieć, by inni mogli przeczytać arta od początku do końca. :D

Poza tym to wszystko okej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy artykuł, bogaty w informację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.