Facebook Google+ Twitter

Czy kryzys atomowy poprawi sytuację przemysłu węglowego?

Czy kryzys atomowy w Japonii, jaki oglądamy na naszych ekranach od paru dni, może być szansą dla energii pochodzącej z konwencjonalnych źródeł?

Kryzys atomowy w Japonii spowodował, że większość przywódców krajów Unii Europejskiej poważnie zaczęła się zastanawiać nad przyszłością energetyczną swoich państw. Wszystko za sprawą dramatu, jaki dotknął Kraj Kwitnącej Wiśni. Katastrofa, której jesteśmy świadkami, unaoczniła wszystkim, jakie zagrożenie za sobą niesie energia pochodząca z elektrowni atomowej.

Zmierzch energetyki jądrowej?

Czy zatem istnieje szansa na to, że państwa UE zwrócą się znów w kierunku energii pochodzącej z węgla? Zdaniem byłego wiceministra gospodarki Jerzego Markowskiego, tragedia w Japonii będzie miała wpływ na sytuacje górnictwa nie tylko w Polsce. Jak uważa były wiceminister, braki energii elektrycznej pochodzącej z elektrowni atomowych nie tylko Japonię, ale także inne państwa mogą zmusić do skorzystania z energii pochodzącej na przykład z węgla energetycznego.

To zaś będzie oznaczało, że popyt na węgiel wzrośnie. Aby uzupełnić braki energii, Japończycy prawie na pewno będą musieli skorzystać z energii pochodzącej z konwencjonalnych źródeł, czyli między innymi z węgla, wzrośnie więc import węgla do Japonii, który dotąd sięgał poziomu 150 mln ton.

Elektrownia jądrowa w Polsce do 2020 r.?

Zapotrzebowanie na węgiel niesie za sobą kolejny skutek w postaci wzrostu cen czarnego złota. Niestety zdaniem Markowskiego Polskie kopalnie i spółki węglowe nie sprzedadzą ani jednej tony węgla więcej, ponieważ Polska sama importuje rocznie 13 milionów ton węgla rocznie. Na pocieszenie pozostanie nam zarobek związany ze wzrostem cen węgla, jaki nie wątpliwe nastąpi.

Czy elektrownia jądrowa w Polsce będzie jedynie złym snem?

Źródło: wnp.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

ja
  • ja
  • 16.03.2011 20:05

Cudze chwalicie, swego nie znacie ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do likwidacji kopalni węgla w Polsce doprowadzili szkodnicy - takie turkucie podjadki, co to - interesownie, czy bez - podgryzają korzenie polskiej gospodarki. Dlaczego my Polacy nie podejmujemy żadnych przeciwdziałań niszczących te szkodniki? Czy ktoś mi może wytłumaczyć? Naukowcy z Lublina opracowali projekt likwidujący szkodliwość spalin wydostających się z kominów i do tego pozwalał on na pozyskanie energii z tych spalin. Wokół projektu cisza. Nikt się nim nie zainteresował. Podobnie, jak wodami geotermalnymi i innymi źródłami naturalnymi energii. Atom tylko wszystkim politykom zamieszał w głowach, bo myślą, że atomówki, to łatwy i najmniej pracochłonny proces pozyskiwania energii. Wszystko, aby żyć w błogim stanie nieróbstwa. Tyle tylko, że to jest właśnie złudne mniemanie. Hedoniści! Weźcie się za robotę i wycofajcie się z tych niebezpiecznych projektów. Gaz mamy - co prawda - głęboko, ale jego wydobywanie też za bardzo dla Polaków uciążliwe. Sprowadzanie gazu tankowcami zablokowali nam Niemcy z Rosjanami. Same przeszkody i ta polska nieporadność - czy nie zadziwiająca? Aż się wierzyć nie chce, żeśmy tak sami wyzbyli się prężności działań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W elektrowni pod Gryfinem założone są filtry i nie ma żadnego smrodu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.