Pozycja materiału w rankingach:
Zastanawiam się, czy miałbym szanse zostać szefem polskiej lewicy? Czy ja jestem lewicowy? Prawdą jest, że pozostaje jeszcze jedna, wstydliwa kwestia w kontekście tego pytania: wierzę w Boga i jestem księdzem.
Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.11)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Szukam WIOSNY cały rok!
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ratomir Wilkowski 18.11.2011 08:43
> Swoją drogą np. w Niemczech w szkołach podstawowych są lekcje religii lub etyki - do wyboru i nikt się tam jakoś z tego powodu nie oburza.
U nas ponoć również "są lekcje religii lub etyki" ale w praktyce nie wygląda to już tak "nikt się tam jakoś z tego powodu nie oburza"...
Monika Redlińska 17.11.2011 18:38
Neutralność światopoglądowa nie jest koniecznym elementem lewicy. Ktoś tu pomylił lewicę z SLD.
Głównym celem lewicy jest dążenie do sprawiedliwości społecznej. Nie widzę więc powodu, żeby ksiądz nie mógł odgrywać ważnej roli w lewicy. Swoją drogą np. w Niemczech w szkołach podstawowych są lekcje religii lub etyki - do wyboru i nikt się tam jakoś z tego powodu nie oburza.
katolik 17.11.2011 11:44
Franciszek z Asyżu był również człowiekiem lewicy .
katolik 17.11.2011 11:42
Oczywiście ,że ksiadz może byc szefem lewicy!SLD zawłaszczyło sobie to miano a wcale nie dba o najuboższych .LEWICA TO NIE ATEIŚCI ALE CI CO SĄ Z BIEDNYMI I UCZCIWYMI LUŹMI ( ateistami i innych wyznań ) .To tak dla wyjaśnienia .
Andrzej Wiosna 16.11.2011 23:03
A po co księdzu szefowanie lewicą? Nie wystarcza praca na rzecz potrzebujących pomocy, tak jak do tej pory?
Szefowanie partii to władza, rządzenie, to polityka. Ksiądz od polityki powinien trzymać się z daleka, polityka to bagno, to szemrane towarzystwo kierujące się pragmatyzmem-nie sercem. W polityce nie ma miejsca na litość, na współczucie.
Michał Gackowski 16.11.2011 21:14
Nie nadaje się ksiądz bo lewica to antycywilizacja
Kulka 16.11.2011 20:29
> Czy się nadaję? Proszę o opinie…
Proszę się zapisać do którejś z partii i sprawdzić.
Kronk 16.11.2011 20:23
>> Grzegorz Wink: Do bycia lewicowcem jeszcze trzeba mieć przekonanie o neutralności światopoglądowej państwa
> Kamil Pawłowski: raczej nie neutralności światopoglądowej
To może inaczej - a o równości wyznaniowej lub świeckości państwa pan słyszał?
Kronk 16.11.2011 20:16
A jak się pan rozlicza z fiskusem? Czy byłby pan równie "wrażliwy" gdyby nie działał pan jako ksiądz, ale jako szary obywatel od samego początku utrzymujący się wyłącznie z pracy własnych rąk?
Grzegorz Wink 16.11.2011 17:17
Do Kamil Pawłowski - napisałem "państwa". :) Chodzi mi o przekonanie, że w szkołach nie powinno być nauki religii, a w rożnych państwowych firmach kaplic i kapelanów jak również o bycie przekonanym, że państwo nie dofinansowuje kościoła.
Tolerancja wobec aborcji, antykoncepcji, związków partnerskich tez jak najbardziej. To samo dotyczy lekcji wychowania seksualnego w szkołach i nie udawania, że dzieci o słowie sex dowiadują się jak skończą 18 lat. Inaczej mówiąc zero popularnej u nas katolickiej hipokryzji...
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)