Facebook Google+ Twitter

Czy ktoś nagra w tym roku lepszą płytę rockową niż "Beard, Wives, Denim"?

Album "Beard, Wives, Denim" jest niesamowity od samego początku i aż do ostatnich sekund płyty słucha się wybornie.To jak na razie mój faworyt do tytułu najlepszego albumu tego roku.

Trzeba mówić, pisać, robić wszystko, aby wiedza o tej płycie przebiła się przez tę papkę muzycznej grafomanii. Bardzo prawdopodobne, że nigdy nie usłyszycie ich piosenek w radiu, nie przeczytanie artykułów o nich w prestiżowych pismach muzycznych.

A potem zobaczycie w telewizji malkontenta, który marudzi, że muzyka rockowa zamiera. Zapytajcie go wtedy o album: "Beard, Wives, Denim", i zespół Pond.

A kiedy już tego posłucha, możecie mu powiedzieć, że go okłamaliście, że ten album powstał w najpiękniejszym czasie dla muzyki, czyli na przełomie lat 60. i 70 XX wieku. Gwarantuje, że wam uwierzy. Bo Pond brzmi podobnie, jak skrzyżowanie Pink Floyd z końcówki lat 60. i Beatelsów z czasów z sierżanta Peppera. Nawet jest na tej płycie taka piosenka, o charakterystycznie brzmiącym tytule: "Sorry I was under sky".

W samych superlatywach mówi się o najnowszych krążkach Bruce'a Springsteen'a czy Jack'a White'a, a kompletnie pomija się "Beard, Wives, Denim". Kompletnie tego nie rozumiem. Jak dla mnie, na razie, jest to najlepszy album rockowy 2012 roku.

Trafnie NME napisało, że gdyby MGMT nagrał taki debiut, byłby dziś najlepszym zespołem świata.

Tym, którym ta muzyka się spodoba, proponuje zapoznać się z twórczością
zespołu Tame Impala, bo to właśnie członkowie tej grupy stanowią o sile zespołu Pond.

Najlepsze utwory na płycie:

1. When it Explodes
2. Eye Pattern Blindness
3.Elegant Design
4. Sorry I Was Under The Sky
5. Sun And Sea And You
6. You Broke my cool

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

pf fan
  • pf fan
  • 21.04.2012 11:04

Nie słysze żadnych związków z Floydami, to troche zalatuje garazowym graniem rocka z klawiszami, dzis juz coraz wieksza zadksc, chyba ze sa dominujace, troche elektroniki klawiszowej. Nie beda o nich pisac i puszczac w radiu bo ta plyta jest zrobiona jakby to bylo demo, nic w tym zlego, wrecz przeciwnie, plyta jest dobra, ale tylko dla wiernych tradycji, nikogo z wspolczesnych ludzi taka muzyka nie ruszy, ale to juz choroba cywilizacyjna.
Co do zwiazkow z innymi zespolami, sadze ze im blizej niz do Pink Floyd jest raczej do kapel typu Wishbone Ash itp Takiego rocka poczatku lat siedendziesiatych, grania lekkiego, rytmicznych gitar elektrycznych, niezobowiazujacych do myslenia songow

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bruce
  • Bruce
  • 20.04.2012 09:46

Poza tym w informacji nie ma ani razu nazwy zespołu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bruce
  • Bruce
  • 20.04.2012 09:44

Już nagrano: ''Wrecking Ball''

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.