Facebook Google+ Twitter

Czy mam raka? Dylematy pacjentów pewnego oddziału szpitalnego

W Katowicach, w Szpitalu nr 1 im. St. Leszczyńskiego, funkcjonuje oddział o nazwie: „Oddział Onkologiczny z Pododdziałem Chorób Wewnętrznych”. Znajdują się tam m.in. pacjenci z typowymi chorobami wewnętrznymi.

W głowach wielu pacjentów, hospitalizowanych tam bez nawet najmniejszego podejrzenia choroby nowotworowej (a jest tam ich sporo), rodzi się pytanie: Czy mam raka? Dlaczego to przede mną ukrywają? Dlaczego kłamią, mówiąc, że nie mam raka, skoro leżę na onkologii?

Stres związany z niefortunną nazwą oddziału, nie wpływa z pewnością pozytywnie na proces powrotu do zdrowia. Nie od dziś wiadomo bowiem, że pozytywne nastawienie pacjentów to podstawa skutecznego leczenia. Czy nie można oddziału przemianować po prostu na oddział wewnętrzny? Na oddziale pracuje ośmiu lekarzy ze specjalizacją chorób wewnętrznych i tylko jeden onkolog. Wskazuje to, że oddział leczy przede wszystkim choroby wewnętrzne. Ciekawe więc, skąd pomysł takiej "stresogennej" nazwy oddziału?

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich jak Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Temat jest bardzo ciekawy z mojego punktu widzenia, jako twórcy portalu "Każdy z nas", (mój artykuł w sąsiedztwie Pańskiego - link , w którym jest miejsce do dyskusji o takich problemach, jak "przywilej terapeutyczny", czyli prawo lekarza do ukrywania przed pacjentem prawdy o stanie jego zdrowia. Zapraszam do zapoznania się ze streszczeniem poglądów, jakie ma tę sprawę prof. Kazimierz Szewczyk, Kierownik Zakładu Bioetyki Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
http://www.kazdyznas.pl/teksty/dla-wszystkich/wpis-e-a.html. Odnosząc to do Pańskiego tekstu: gdyby w Polsce pacjent był rzetelnie informowany o stanie swojego zdrowia, pacjenci katowickiego oddziału, którzy nie cierpią na chorobę nowotworową, nie mieliby powodu do żadnych obaw. Długa droga przed nami, ale warto o to walczyć. O prawo do bycia poinformowanym!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To co pan dopisał w komentarzu jeszcze bardziej pokazuje, że sytuacja finansowa w jaką wpędza NFZ placówki zdrowia jest chora. Ludzie zaczynają kombinować tak jak rząd z OFE.

Cały intelekt menedżerów i dyrektorów idzie w kreowanie wynegocjowania korzystniejszych warunków kontraktów, czyli wyciągnięcie od NFZ jak najwięcej. Ale to nie wynika z pazerności doktorów, tylko jeszcze raz podkreślę, z chorej sytuacji finansowania usług medycznych.

Specjaliści żądają na przykład od pacjentów skierowań dosłownie na wszystko, że aż pacjenci sami dziwią się, iż nie chcą mu leczyć kręgosłupa odcinka piersiowego, bo miał tylko zaznaczony na skierowaniu odcinek lędźwiowy. Skierowania od lekarzy z gabinetów prywatnych są "przepisywane" w społecznych placówkach zdrowia, oczywiście nielegalnie wg NFZ. Na każdym kroku jest poszukiwanie obejścia źle wycenionych stawek za "procedury", limity i inne czasami naprawdę bzdurne rzeczy.

Kuba Sienkiewicz, też lekarz, zawarł sedno problemu w słowach swojej piosenki: "każdy powiedział co powiedział, a dalej jest tak jak jest" (cytuję z pamięci... może być błąd, ale sens na pewno jest zachowany!)
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

K'woli uzupełnienia, wg danych ze strony szpitala, oddział kiedyś nosił nazwę "odwrotną": "Oddział Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Onkologii". Powód przemianowania jest chyba jasny: lepszy kontrakt z NFZ.
Dygresja o strukturze wojskowej Pana Marka: - ciekawostka, ordynatorem jest dr n. med. o "wojskowym" nazwisku Chorąży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Sebastianie,
ludzi kreatywnych ci u nas dostatek. Skoro jest taka struktura zatrudnienia, jak pan napisał, to przecież jasny przekaz z tego wynika,że ktoś chce nobilitować onkologię w ten sposób.

To zjawisko jest bardzo podobne do pozycjonowania w Internecie. Wypiętrzyć coś ponad miarę! Koszt jest czymś zupełnie nieistotnym. Po prostu tak ma być i już!
W tym przypadku to nawet strukturami wojskowymi jakoś tak trąci. Oddział z pododdziałem... Dobre! A może by tak Punkt Pomocy Medycznej z Onkologiczną Izbą Chorych lub coś w tym stylu...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.