Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

130460 miejsce

Czy media się zmienią ?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-04-15 12:26

Dlaczego katastrofa polskiego samolotu z parą prezydencką wywarła na nas tak ogromny wpływ? Kolejny już drugi w tym pół wieku zryw Polaków. Czy to oznacza, że odczuwamy ogromna potrzebę bycia wspólnotą pomimo że na co dzień kłócimy się ?

Czy oznacza to, że żałoba z przed 5 lat nie nauczyła nas niczego ? Czy nasz naród po 5 latach musi doświadczyć kolejnej tragedii, żeby się zmienić ?

Nie ucichły jeszcze dzwony, ale minęło na tyle dużo czasu od katastrofy, że zaczynamy przyjmować do siebie informacje o śmierci prezydenta. To najtrudniejszy okres, w którym zaczyna dochodzić do nas w sposób rzeczywisty ta informacja. Trudno ten stan opisać. Trudno dojść do siebie z myślą, że tych ludzi już nigdy nie usłyszymy, nie zobaczymy.

Dziś w radiu słuchałem wywiadu Pana Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego zapadły mi w pamięci jego słowa : Musimy nauczyć się szacunku do urzędu.

Tak my zwykli ludzie, ale przede wszystkim dziennikarze - musimy nauczyć się wszyscy szacunku do urzędu. W polskiej demokracji można było zauważyć już od dłuższego czasu, że politycy robią wszystko by być na topie. To bycie na topie gwarantowało im poklask mediów. Nie daj Boże jak byłeś inny, różniłeś się. To media kształtowały naszą opinie. To media informowały nas o gafach prezydenta o jego potknięciach, wytykały jego błędy i krytykowały.

Teraz nagle prezydent staje się miłym ciepłym i dobrym człowiekiem, a jego żona prawdziwą pierwszą damą. Nie rozumiem tego ! Dlaczego tego wcześniej nie wiedzieliśmy "bo nie było nam możliwe go poznać" - tak twierdzi jeden z polityków. Dlaczego ?

Dlaczego ta tragedia dotknęła nas osobiście ?


Bo oni tworzyli nasz świat.

W samolocie prezydenckim byli reprezentanci niemal wszystkich środowisk, ludzie z różnych warstw społecznych : politycy, duchowni, wojskowi, ale przede wszystkim zwykli ludzie.

Jeszcze bardziej ogrom tej tragedii zrozumiałem oglądając zdjęcia Natalii Januszko


W katastrofie pod Smoleńskiem zginęli ludzie którzy reprezentowali każdego z nas
i nie mówię tu o aspekcie politycznym !


Zaryzykuje mówiąc, że katastrofa ta była istotniejszym punktem przełomowym w historii Polski od śmierci Jana Pawła II. W przypadku Jana Pawła II coś się skończyło, w przypadku śmierci prezydenta coś się dopiero ma zmienić.
Nie mówię tu jedynie o ociepleniu stosunków polsko - rosyjskich o tym, że o zbrodni katyńskiej usłyszał w końcu cały świat, ale przede wszystkim o naszej Rzeczypospolitej.

Myślę, że nikomu nie trzeba mówić o tej wszechobecnej symbolice Katynia. Jest to oczywiste. Zachowanie władz rosyjskich napawa optymizmem, ale żebyśmy za bardzo w ten optymizm nie popadli. Boje się , że przytłoczeni ogromem tej tragedii pod wpływem emocji podejmiemy złe decyzje. Już słychać na niektórych blogach o katastrofie przygotowanej przez Rosjan tym gorzej to brzmi, że mówią to politycy i duchowni.


Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.