Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

40272 miejsce

Czy media tradycyjne mogą jeszcze rywalizować z internetem?

Tradycyjne media (prasa, radio i telewizja) czasy świetności mają już dawno za sobą. Dziś praktycznie każdą informację możemy znaleźć w internecie. Stąd rodzi się pytanie. Czy media tradycyjne mogą jeszcze rywalizować z internetem?

Cel dziennikarstwa internetowego i prasowego jest ten sam jest ten sam - publikacja opracowanego materiału. Różnicą jest tylko miejsce, a raczej rodzaj publikacji. W dzisiejszych czasach internet zdobył znaczną przewagę nad tradycyjnymi mediami.

Szybkość

Chyba nikt z nas nie ma wątpliwości, że ogromną zaletą internetu jest szybkość publikowania informacji. W tradycyjnych mediach podobna informacja musi przebyć długą drogę zanim ujrzy światło dzienne. Ponadto po publikacji artykułu w gazecie nie można go ani zmodyfikować, ani uzupełnić. W internecie jest taka możliwość w dowolnym momencie od publikacji.

Zasięg

Bez wątpienia kolejny raz wygrywa internet. Informacje w sieci są dostępne dla wszystkich. Tradycyjne media są pod tym względem ograniczone. Nie każda gazeta, radio, czy telewizja ma zasięg globalny. W większości przypadków jest on, co najwyżej ogólnokrajowy.

Aspekt wizualny

W tym wypadku jedynie telewizja może się równać z internetem, jednak podobnie jak to miało miejsce przy omawianiu szybkości informacji, w telewizji możliwość modyfikacji danego materiału jest ograniczona.

Głównie z tych powodów ludzie powoli porzucają media tradycyjne na rzecz internetu. Jednak w przypadku mediów tradycyjnych pracują osoby znające podstawy dziennikarstwa mające mniejsze lub większe doświadczenie w tym zawodzie, co nie można powiedzieć o stronach internetowych. Obecnie zarówno prasa, radio jak i telewizja są niezbędne w celu przekazywania rzetelnych informacji, jednak moim zdaniem w przyszłości media tradycyjne przegrają walkę z internetem.

Tyle o teorii, przejdźmy do praktyki

Przykładów z życia wziętych, w których internet wygrywa z mediami tradycyjnymi nie trzeba długo szukać. Warto przypomnieć sobie dzień 10 kwietnia 2013 roku. Kilka minut po pierwszych komunikatach o zamachu podczas maratonu w Bostonie, na stronie TheDailyBeast.com pojawiła się relacja na żywo składająca się na początku z samych tweetów (krótkich informacji wrzuconych na twittera), często wraz ze zdjęciami z miejsca wydarzeń. Na twitterze pojawiło się wówczas mnóstwo zdjęć i filmów, w tym wideo Vine, które miało zdecydowanie większą moc przekazu niż przekazy telewizyjne.

Marta Wawrzyn z serwisu Gadzetomania.pl napisała wówczas: „Podczas gdy ja od dobrych paru minut retweetowałam wszystko, co tylko uznawałam za wartościowy strzępek informacji, kolega z twittera donosił, że na TVN24 jeszcze żadnego info nie ma. W programie Polsat News dwaj dziennikarze skrajnie różnych opcji politycznych spierali się o Smoleńsk. Ale nie lepiej wypadły amerykańskie stacje i ich strony internetowe. Jakiekolwiek informacje o wydarzeniach w Bostonie pojawiły się tam po ok. 10 minutach od pierwszych tweetów. Niby nic w tym strasznego, ale mnie nawet nie wpadło do głowy, żeby włączyć telewizor. Na twitterze było absolutnie wszystko, co chciałam i mogłam w tym momencie wiedzieć”.

Jednak podkreślam, że to (jeszcze) nie koniec tradycyjnego dziennikarstwa. Co prawda sprzedaż gazet spada na łeb na szyję, ponieważ coraz rzadziej znajdujemy w nich coś, czego nie czytaliśmy już w internecie. Jeśli media tradycyjne chcą przedłużyć swój żywot będą musiały uzupełniać informacje dostępne w internecie. Przykładowo już od kilku lat dziennikarze niemieckiego dziennika „Ruhr Nachrichten” pracują „w zgodzie z internetem”. Redakcja przygotowuje zarówno wydanie drukowane, jak i wersję internetową. Dziennikarz „Ruhr Nachrichten” w pierwszej kolejności publikuje swój tekst w internecie, a dopiero później przygotowuje wersję papierkową. Dlaczego właśnie taka kolejność? Ma to na celu zainteresowanie potencjalnego nabywcy do kupna danej gazety. Chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że artykuły w internecie są z reguły krótsze, natomiast teksty do druku zawierają więcej szczegółów, analiz i opinii.

Zapraszam także na mojego bloga http://patrykgesicki.blog.pl/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.