Facebook Google+ Twitter

Czy młodzi piłkarze mają gdzie trenować? Orliki mogą nie wystarczyć

W ramach akcji "Orlik 2012" w całej Polsce powstało ponad 2500 boisk piłkarskich. Niestety, na pewnym etapie rozwoju młodych piłkarzy Orliki są już za małe. O sprawie po raz pierwszy napisał portal Ekstraklasa, a my postanowiliśmy pójść o krok dalej i poprosiliśmy o komentarz Ministerstwo Sportu i Turystyki.

 / Fot. By krzysztofbla (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)],Rządowy program Orlik 2012 powstał z myślą o udostępnieniu dzieciom i młodzieży nowoczesnej infrastruktury sportowej, która dałaby możliwość aktywnego uprawiania sportu. Program zakładał wybudowanie ogólnodostępnych, bezpłatnych kompleksów boisk sportowych w każdej gminie na terenie całej Polski do 2012 roku. W ramach tej akcji powstało ponad 2500 boisk piłkarskich, a w samej Warszawie jest ich 11. Jak się okazuje, nie rozwiązuje to problemu szkolenia młodych piłkarzy – brakuje dużych boisk dla roczników powyżej 12 lat.

Na problem za małych Orlików zwrócił uwagę zaniepokojony rodzic młodego piłkarza z jednej z warszawskich szkółek. O problemie powiadomił portal Ekstraklasa.net, który to postanowił szerzej przyjrzeć się sprawie. My postanowiliśmy pójść o krok dalej i poprosiliśmy o komentarz Ministerstwo Sportu i Turystyki.

"Dzieci, jak wiadomo rosną. Orliki były świetnym pomysłem, na którym kopią tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy młodych ludzi w całej Polsce. Jednak w wieku 11 lat w rozgrywkach młodych ludzi boisko Orlika jest już za małe" – pisze rodzic.
Faktycznie, zgodnie z przepisami PZPN, chłopcy od 12 roku życia grają już nie po 7, ale po 9 zawodników w drużynie, co oznacza, że dla rozgrywek młodzików boisko musi być szerokie na 60 do 68 metrów. Natomiast Orliki mają wymiary 30 m szerokości i 62 m długości, a więc są zbyt małe.

Jak się okazuje, w Warszawie jest niewiele boisk, dostosowanych do rozgrywek młodzików i starszych grup wiekowych: „Mój syn gra na Ochocie. Nie ma tu dopuszczonego ani jednego boiska w całej dzielnicy” – informuje jeden z rodziców.
Na problem zwracają także uwagę trenerzy mniejszych klubów, szkolących młodzież, które zmuszone są wynajmować boiska w sąsiednich miejscowościach – w Warszawie albo ich nie ma, albo z powodu cen wynajmu są niedostępne. "Euro 2012 już za nami, a chłopcy ze stolicy muszą wynajmować boiska po wsiach, żeby zagrać w piłkę. Przykładowo UKS Siekierki grają w Oborach, Amigos w Sulejówku, Football Talents w Milanówku, Unia w Zielonkach, a Gwardia (Młodziki) w Piasecznie. To jest choroba, która niszczy polską piłkę" – podkreśla jeden z trenerów UKS Rakovia.

Co na to Ministerstwo?

Ministerstwo Sportu i Turystyki przekonuje, że budowa dużych boisk, dostosowanych do rozgrywek młodzików i starszych grup wiekowych jest dofinansowywana już od wielu lat w ramach funkcjonujących "Wojewódzkich wieloletnich programów rozwoju bazy sportowej". Program ten jest realizowany we współpracy z urzędami marszałkowskimi, które ze szczebla regionalnego mogą zidentyfikować zapotrzebowanie na różnego typu obiekty sportowe (w tym także boiska), i w przypadku zgłoszenia się inwestora – wytypować inwestycję do dofinansowania.

Jednocześnie, Ministerstwo zwraca uwagę na realizowany w latach 2009 – 2010 program "Budowa pełnowymiarowych płyt piłkarskich ze sztuczną nawierzchnią". Jak czytamy w nadesłanym komentarzu "Celem programu było udostępnienie społeczeństwo nowoczesnych, bezpiecznych i pełnowymiarowych boisk do treningów piłki nożnej. Założenia programowe obejmowały budowę boisk o wymiarach areny min. 105 m x 68 m, o nawierzchni z trawy syntetycznej o wysokości min. 50 mm wraz z ogrodzeniem, piłkochwytami i oświetleniem. W ramach programu powstało 13 takich boisk, dofinansowanych ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej". Chcieliśmy dowiedzieć się o które dokładnie boiska chodzi – jak się nazywają i gdzie się znajdują – do tej pory nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi.

A co z Orlikami? Jak podkreśla Ministerstwo: "kompleksy sportowe zrealizowane w ramach "Moje Boisko - Orlik 2012" nie były z zamierzenia dedykowane profesjonalnym rozgrywkom, lecz aktywności sportowo-rekreacyjnej w szczególności wśród dzieci i młodzieży, ale także wśród pozostałych grup wiekowych. Koncepcja programu przewidywała, iż zrealizowane w ramach programu boiska będą ogólnodostępne i bezpłatne, dzięki czemu przyczynią się do upowszechnienia sportu w jak najszerszych kręgach społecznych, tak aby w dalszej perspektywie przynieść pożądaną zmianę niekorzystnych nawyków Polaków w dziedzinie ruchu i zdrowia".

13 pełnowymiarowych boisk, a więc mniej niż jedno na województwo, wobec 2500 Orlików nie wydaje się być ilością wygórowaną. Miejmy nadzieję, że prowadzony 4-5 lat temu program budowy pełnowymiarowych boisk będzie kontynuowany. Jeśli rzeczywiście tak będzie to – kto wie – może za 20-30 lat nasza reprezentacja będzie odnosić sukcesy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.