Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Czy możemy być kowalami swojego publicznego losu?

Pozycja materiału w rankingach:

79019 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 5pkt

Oceń:

Czy możemy być kowalami swojego publicznego losu?


W życiu osobistym jesteśmy kowalami swojego losu. Czy możemy być również kowalami naszego życia publicznego?


2. Elity finansowe, ludzie którzy rządzą mediami i politykami, nie chcą tego systemu. O wiele łatwiej manipulować garstką politykierów niż całymi społeczeństwami. Bogaci ludzie boją się oddać władzę ludowi, bo mają w pamięci wynik "referendum" zorganizowanego w Rosji w 1917 roku przez Lenina. "Pieniądze rządzą światem" – pieniądze skutecznie blokują DB!

Jeśli chcemy być autentycznymi kowalami swojego publicznego losu, musimy obywatelom umożliwić praktyczną naukę bezpośredniego podejmowania decyzji w sprawach publicznych. Uświadomić i przekonać, że pełna demokracja jest lepsza niż przedstawicielska. Daje satysfakcję z samodzielności. Nie zrobimy tego metodą ulotkową. Nie mamy szans na przekonywanie o wyższości DB nad DP w mediach. Jedyna szansa to presja na nowelizację ustawy o samorządach - taką, by stały się one dla obywateli szkołą i testem dojrzałości do demokracji bezpośredniej.

Musimy jednocześnie przekonać elity i mniejszości, że demokracja bezpośrednia nie stanowi dla nich zagrożenia. Uzmysłowić wszystkim, że jasne i zrozumiałe zasady życia zbiorowego są lepsze niż "piaskownica polityczna, przepychanki i magiel", jaki serwuje nam demokracja przedstawicielska. Wykazać, że jest prosty sposób zabezpieczenia mniejszości przed dyktatem większości. Stworzyć wykaz praw, których pod żadnym pozorem nie można poddawać pod referendum. Jak skuteczna jest taka blokada, dowodzą
Szwajcarzy. Tam w warunkach demokracji bezpośredniej spokojnie funkcjonują ludzie zamożni oraz najrozmaitsze mniejszości i grupy interesów.

Drogi Czytelniku, czy masz pomysł, jak przekonać poczciwych obywateli i elity, że pełna demokracja to nic złego, a wręcz przeciwnie? Podziel się swoim pomysłem: e-mail sbd@e.pl .
Zdzisław Gromada OFFline profil autora

Autor: Zdzisław Gromada

Napisz do autora

Artykuły (35) Galerie (0) Średnia ocen (4.62)

Wiek: 68 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: Jestem szczęśliwym mężem, ojcem i dziadkiem. Byłem inżynierem górnikiem. Jestem członkiem Mensy. Zazdroszczę Szwajcarom umowy społecznej. Są autentycznym ZLECENIODAWCĄ a politycy tylko USŁUGODAWCAMI. Chciałbym by u nas też tak było.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 02.10.2009 15:56

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 55

,,Stworzyć wykaz praw, których pod żadnym pozorem nie można poddawać pod referendum.'' - nie rozumiem, czy to jest spadanie z obłoków na ziemię? Czy to są słowa, które akceptują art. 63 ust. 2 pkt 1) ustawy z 14 marca 2003 roku o referendum ogólnokrajowym który stanowi, że referendum z inicjatywy obywateli (a więc – „Narodu”, czyli suwerena) nie może dotyczyć „wydatków i dochodów, w szczególności podatków oraz innych danin publicznych”. Czy to jest akceptacja złamania przez tą ustawę konstytucji?!
A czym sie różni to ,,Nie zrobimy tego metodą ulotkową.'' od tego ,,...presja na nowelizację ustawy o samorządach'' ?!
,,Presja'' to metoda spalona i nabsolutnie nie skuteczna!!! Dowodem jest los woJOWania o JOW.
Ale walka o nowelizację ustawy o samorządach to na pewno STRZAł W DZIESIąTKę!!!!!
...to jest własciwy kierunek w schodzeniu idei DB na ziemię!!!
Co oznacza ,,Po trzech latach refleksji'' ?...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.