Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2419 miejsce

Czy można lubić narcyza?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-02-14 14:38

Powszechnie panuje opinia, że nie warto budować związku z narcyzem, gdyż on może być szczęśliwy tylko w swoim własnym towarzystwie. Czy jednak jego zadowolona mina nie jest tylko maską?

Pytanie nie dotyczy pięknego kwiatu, pachnącego symbolu wiosny, a człowieka. Narcystycznego człowieka. Narcyza. Skąd wzięło się takie określenie człowieka? Ano, wzięło się z mitologii greckiej, wg której, Narcyz był pięknym młodzieńcem, który pogardził miłością. Bezlitośnie odrzucił zaloty nimfy Echo, która z rozpaczy aż straciła głos. Pewnego pięknego dnia, Narcyz nachylił się nad źródłem i zobaczył swoją własną twarz. Wtedy nareszcie zobaczył miłość, lecz tę najgorszą, bo niemożliwą do spełnienia - miłość do samego siebie. Przestał jeść i spać. Wciąż tylko patrzył na swoje zimne odbicie. Gdy zmarł, jego ciało przemieniło się w kwiat, zwany tak jak on - narcyzem.

Ze starożytności do dziś pozostało określenie osoby narcystycznej jako kogoś ślepo zauroczonego samym sobą, pełnego podziwu dla siebie, odnoszącego wszystko do siebie.

W kontaktach międzyludzkich, co bardzo znamienne, Narcyz sprawia wrażenie stale zadowolonego, nie mającego żadnych kłopotów ze sobą i innymi. Cechuje go także nadwrażliwość na krytykę, nawet tę konstruktywną, która mogłaby mu pomóc w realizacji jakiegoś celu. Każde niepozytywne zdanie o sobie traktuje jako atak, niesłuszną próbę zburzenia idealnej wizji swojej osoby. Narcyz jest wręcz uzależniony od pochwał ze strony innych, ale bez uczucia wdzięczności. Pochwały traktuje jako coś mu należnego, zamiast odczuwać z nich zadowolenie. Potrzebuje ludzi jak lustra, aby dostarczali mu podziwu i poczucia, że jest kimś wyjątkowym.

Powszechnie panuje taka opinia, że nie warto budować związku z Narcyzem, gdyż on może być szczęśliwy tylko w swoim własnym towarzystwie. Czy jednak jego zadowolona mina nie jest tylko maską?

Gdyby tak zajrzeć pod maskę zadowolenia i obojętności Narcyza można ze zdziwieniem stwierdzić, że wewnątrz kryją się ogromne pokłady lęku.

Czego boi się Narcyz? To, czego boi się najbardziej, to bycie przeciętnym. Jak również, że nie znajdzie akceptacji w oczach innych, a on przecież na tym właśnie opiera swoją samoocenę. Lęka się także o to, iż wydarzy się coś, przez co inni odkryją w nim cechy, które kłócą się z jego idealnym wizerunkiem. Inny lęk związany jest z odczuwaniem ogromnej pustki spowodowanej brakiem głębokich więzi międzyludzkich, choć Narcyz nie zawsze zdaje sobie z tego sprawę. Jego podstawowym problemem jest niemożność wyjścia poza własną osobę. Dodatkowe obciążenie to próba zapomnienia, wypchnięcia do nieświadomości tych elementów osobowości, których Narcyz nie uważa za idealne i nie potrafi ich zaakceptować.

Mając na uwadze powyższe, śmiało można powiedzieć, że narcyzm boli. Bardzo boli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

@ Mirosława Kasowska
Ma Pani rację, narcyzm, to bardzo męczące zaburzenie osobowości, i to nie tylko dla otoczenia Narcyza, ale dla niego samego. Psychopata narcystyczny? Rany,... no, ta mieszanka jest najgorsza. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To bardzo męczące zaburzenie osobowości. Trzeba zwiewać jak najdalej. Gorszy jest tylko narcystyczny psychopata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Piotr Wierzbicki
Słusznie, bo przyczyn narcyzmu psycholodzy dopatrują się w dzieciństwie. Ale istnieje też pogląd, że tendencje narcystyczne mogą być dziedziczone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, brak odpowiedniej amplitudy emocjonalnej tworzy Narcyza. Tak jak autor napisał: "Może to się odbywać poprzez ciągłe podkreślanie jego niedoskonałości i ułomności lub zupełnie odwrotnie, poprzez ciągłe chwalenie, upewnianie dziecka, że jest bez wad. "
To jest tylko jeden z wielu elementów prawidłowego rozwoju osobowego człowieka. Nie tylko ciągły śmiech i radość, ale i od czasu do czasu płacz jest potrzebny człowiekowi, cała gama bodźców.
Większość współczesnych mam reaguje histerycznie na każde potknięcie dziecka, zamiast sterować procesem wychowawczym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry artykuł na walentynki ... może pobudzi do refleksji !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.