Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17236 miejsce

Czy na pewno "tematy zastępcze"?

Poniższy tekst powstał jako spontaniczny odzew na artykuł Łukasza Wolskiego "Koalicja tematów zastępczych". Jesteśmy zgodni co do istoty zjawiska, ale różni nas wartościowanie problemów.

"Śpiące dziecko" http://commons.wikimedia.org/wiki/File:A_child_sleeping.jpg / Fot. fot. Alessandro ZangrilliRozumiem i popieram intencje Autora, zgadzam się również z listą zagadnień, które uważa za szczególnie istotne dla społeczeństwa. Natomiast nie bagatelizowałabym niektórych tematów, określonych przez Łukasza jako zastępcze.

Zacznę od śmierci Magdy. Bardzo źle się stało, że media na spółkę z Rutkowskim zrobiły z matki, domniemanej morderczyni, celebrytkę i strywializowały temat, sprowadzając go do poziomu tabloidów. Pani W. nie jest bowiem niechlubnym wyjątkiem, coraz częściej czytamy doniesienia o dzieciobójstwie, a problem przemocy w rodzinie pozostaje nierozwiązany. Nie podejmuje się w tym zakresie żadnych nowych działań, choć dotychczasowe okazały się nieskuteczne, o czym pisałam przeszło dwa lata temu w tekście "Dość marszów milczenia. Pora krzyczeć!"
O casusie małej Magdy trzeba mówić, tylko powinny się tym zająć media z górnej półki, bo tak ważnego społecznie tematu nie wolno pozostawiać "Faktowi", "SE" i innym "Pomponikom". I zamiast dociekać, czy i gdzie jej matka tańczyła na rurze, należałoby się przyjrzeć genezie i skali dzieciobójstwa w naszym kraju, a także sposobom zapobiegania mu - o ile w tym zakresie w ogóle czyni się jakieś wysiłki.

Skoro mowa o dzieciach, to stanowczo nie zgadzam się na zaliczenie do tematów zastępczych pedofilii księży. Nb. twierdzenie, jakoby tę kwestię nagłaśniali głównie wrogowie Kościoła, jest równie uprawnione, jak teza, że osoby krytykujące rząd są wrogami państwa polskiego.
Prawdą jest, że dewiantem może się okazać rabin, imam czy mnich buddyjski, ale w zdecydowanie katolickim kraju prawdopodobieństwo skrzywdzenia dziecka przez któregoś z nich jest o wiele mniejsze. W przypadku księdza prawdopodobieństwo zwiększa również fakt, że jest on osobą zaufania społecznego, a zarazem ma wiele okazji do nie budzących podejrzeń kontaktów z dziećmi (z tych samych przyczyn bardziej niebezpieczny będzie pedofil nauczyciel niż pedofil mechanik samochodowy).
Istotą sprawy jest jednak nie tylko liczba popełnionych przestępstw (choć obraz wyłaniający się z akt sądowych wielu krajów woła o pomstę do nieba), ale również rola, jaką odegrała instytucja Kościoła w ich tuszowaniu. Księży pedofilów przez dziesiątki lat chroniono przed odpowiedzialnością karną i, co najgorsze, nie izolowano od kolejnych potencjalnych ofiar. Nie można wykluczyć, że w wyniku tego grzechu zaniechania stan kapłański stał się atrakcyjny dla dewiantów.
Co do rozmiaru zjawiska w Polsce, to pozwolę sobie przytoczyć wypowiedź księdza Józefa Klocha, rzecznika Konferencji Episkopatu Polski: Każda diecezja czy zakon prowadzi takie sprawy, jeśli zaistnieją, we własnym zakresie, ale nie musi informować nas o tym. Nie jesteśmy biurem statystycznym, aby zbierać takie dane. Cóż, w zestawieniu z niedawną głośną wypowiedzią biskupa Tadeusza Pieronka daje to obraz hierarchów odnoszących się do cierpienia dzieci z zadziwiającą nonszalancją.
Pedofilia w Kościele nie będzie tematem mało ważnym tak długo, dopóki sami duchowni nie wezmą sobie do serca słów arcybiskupa Dublina, Diarmuida Martina: Prawda nas wyzwoli, ale nie w banalny sposób. Prawda boli. Prawda oczyszcza nie jak delikatne, eleganckie mydło, ale jak ogień, który pali, rani i przecina. Musimy się nauczyć, że prawda ma moc wyzwalającą, której nie mają półprawdy. Próby unikania skandalu doprowadziły Kościół do jednego z największych skandali w historii.

Zjawiska, o których piszę wyżej, mają jedną cechę wspólną - lekceważenie życia, zdrowia, uczuć i godności dziecka. Czy to też temat zastępczy?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Marto, mogę się nie całkiem zgadzać, ale temat jest arcyważny, napisałaś swój tekst z zaangażowaniem i dziwię się, dlaczego redakcja nie podbija "opinii", żeby znalazły się wysoko. Wiadomo, że nasze piątki i siódemki niewiele mogą.

Jeśli to wynika z ostrożności i z niechęci do kontrowersyjnych i "ekstremalnych" felietonów to portal traci na takiej polityce odrębność i wyrazistość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, proszę spróbować mi to wybaczyć. ale nie zgadzam się z Pani punktem widzenia na sprawę poruszoną w tym felietonie w drugiej kolejności. Stawiam mu ocenę neutralną i pokornie proszę o zapozanie się z moją argumentacją:

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Marta Jenner

Dziękuję za wyczerpujący komentarz.
Powiem Pani, że w tej kwestii niczym się nie różnimy, ale żeby wyjaśnić postawę naszych, rodzimych purpuratów rytu Pieronka, Nycza, Dziwisza, czy nieżyjącego już Życińskiego, a także panslawisty Michalika, to musielibyśmy poruszyć zupełnie inny temat, którego zapewne nie wyczerpalibyśmy krótkimi komentarzami.
Postawa Pieronka w poruszonej przez Panią kwestii, nie wynika li tylko z jego głupoty.
Jest to składowa trwającego procesu, mającego na celu zdyskredytowanie, żeby nie powiedzieć zniszczenie polskiego Kościoła Katolickiego, ale jak już powiedziałem, to jest to inny temat.
Jednak pomimo tego, iż w zasadzie nie mamy przed sobą statystyk dotyczących ilości przypadków pedofilii wśród polskich księży, to i tak uważam, że skala tego zjawiska nie jest jakimś strasznym zagrożeniem dla społeczeństwa, czy też dla samego Kościoła, ale dodam, że każdy z tych przypadków powinien być piętnowany.
Większym zagrożeniem w tym przypadku jawi się postawa takiego Pieronka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Sergiusz Mutra
Zdanie, do którego Pan nawiązał, brzmiało "obraz wyłaniający się z akt sądowych wielu krajów woła o pomstę do nieba", a więc dotyczyło przestępstw seksualnych księży w innych państwach. Jednym z nich jest Irlandia, gdzie liczący 5 tomów raport Commission to Inquire into Child Abuse (zwany raportem Ryana) mówi o 30 tysięcy dzieci, które padły ofiarą przemocy fizycznej i seksualnej ze strony katolickich księży i zakonnic. W Holandii podobny raport wymienia 10 tysięcy ofiar, a w Stanach Zjednoczonych kościół wypłacił poszkodowanym 2,6 mld dolarów, co doprowadziło niektóre diecezje do bankructwa. To tylko wybrane przykłady.
Niestety, jak napisałam w tekście, Episkopat Polski nie gromadzi danych statystycznych dotyczących tego zjawiska.
Dodam, że rok temu na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie odbyło się międzynarodowe sympozjum pod hasłem "Ku uzdrowieniu i odnowie" z udziałem biskupów ze 110 krajowych konferencji episkopatów oraz przełożonych 30 zakonów. Benedykt XVI wystosował do uczestników przesłanie, pisząc m. in.:
"Uzdrowienie ofiar musi być priorytetową troską wspólnoty chrześcijańskiej i musi iść w parze z głęboką odnową Kościoła na każdym szczeblu."
Jak wobec tych słów głowy Kościoła brzmi wypowiedź polskiego biskupa:
"Benedykt XVI zmagał się z o wiele większymi tematami niż pedofilia wśród duchownych. Dbał o to, żeby ludzie żyli zgodnie z przykazaniami bożymi. To jest o wiele ważniejsze zadanie niż ukrócenie sprawy pedofilskiej, która była na świecie, jest i będzie"?
Papież wezwał również do nakreślenia "szerokiego wachlarza inicjatyw na rzecz krzewienia w Kościele zdecydowanej kultury skutecznej ochrony oraz wspierania ofiar".
Dla naszych hierarchów ważniejsza okazała się jednak ochrona dóbr materialnych - zastrzegli, że polski Kościół nie będzie wypłacał odszkodowań ofiarom pedofili.
Na wspomnianym sympozjum arcybiskup Monachium, kardynał Reinhard Marx, powiedział:
"Nie ulega wątpliwości, że w ostatnich dziesięcioleciach wielu hierarchów uznało za priorytet ochronę instytucji i z tego powodu próbowało ukryć straszną prawdę, zamiast uznać ją z goryczą. Co więcej, przyczynili się oni do tego, używając języka, mającego na celu zaciemnienie obrazu sytuacji i pomniejszanie faktów."
"Nie warto złorzeczyć na media albo potępiać opinię publiczną. Trzeba przyjąć postawę otwartości."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat zastępczy wymaga definicji.
To temat wprowadzony z premedytacją, który ma zastąpić temat inny. I już.

Temat "zastępczy" w cudzysłowie, to wyobrażenie każdego z nas o tym, co powinno być nagłaśnianie, a nie jest. Wtedy to, co jest, staje się tematem "zastępczym".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się, że to kwestia naszego podejścia do tematu. Dla każdego, jak słusznie Marta zauważyła, stopień "zastępczości" będzie inny. Wystarcz zadać sobie pytanie np. takie: który z tematów będzie zastępczym dla osoby czekającej na przeszczep nerki, transplantologia czy homeopatia?
A więc zgadzamy się tylko co do istoty zjawiska, natomiast co do szczegółów, to już niekoniecznie.

Wreszcie pytanie z kategorii podstawowych: ludzie żyją tym, co serwują media czy jest odwrotnie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Panie Łukaszu , zupełnie się z panem zgadzam .
KK w Polsce cieszy się autorytetem , 90% katolików i kto jak nie księża powinni zacząć od siebie i grzmieć z ambon jakie to zło zamiast zajmować się polityką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze, że pojawili się eksperci, którzy wyjaśniają nam, że dziecko okaleczone przez księdza pedofila, jest bardziej okaleczonym niż w przypadku pedofila bez koloratki.
Ciekawy jestem opinii ekspertów w przypadku, gdyby dwóm tatusiom w związku homoseksualnym przyszło do głowy pofiglować ze swoim adoptowanym synem, czy córką?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No właśnie. Dzieci cierpią dalej. Ale pedofilia to nie tylko księża. Jest ona zjawiskiem szerszym, dotykającym wiele innych zawodów. Jeśli skupimy się tylko na KK, to zrobimy wielki błąd. Walczmy ze zjawiskiem samym w sobie, a nie z pedofilią związaną tylko z KK.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkie problemy społeczno -gospodarcze są do naprawienia [ odniesienie do tekstu p Wolskiego ]
Psychika
dziecka tak bardzo okaleczona przez księży pedofilów jest nie do naprawienia . To uraz na całe życie albo koniec życia [ były takie przypadki]
Jeśli ksiądz Kloch twierdzi ,że problem pedofilii załatwiany jest wewnętrznie , znaczczy zamiatany pod dywan . Dzieci cierpią dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.