"W ciągu życia jednego pokolenia Polska ze Wschodu stała się Zachodem. W 1989 roku skończyło się zwalczanie Polaków za prywatną inicjatywę, a dziś młodzi rodacy wracają ze zmywaków Irlandii pracowici, obyci i przedsiębiorczy. Pokolenie temu polskie elity intelektualne włączyły się w Solidarność, następnie wywalczyły wolność i przeciągnęły nas do NATO i do Unii Europejskiej."
Tak właśnie zaczyna się tekst w najnowszym "Liberte" w którym Natalia Witczyk
i Andrzej Kozicki z Warsztatów Analiz Socjologicznych zastanawiają się nad zagospodarowaniem polskiej wolności w 30 lat po wybuchu "Solidarności".
Dzisiaj to My
- młodzi beneficjenci przemian 1989 roku musimy powoli brać odpowiedzialność za teraźniejszość i przyszłość wspólnoty tych z Polska, bo globalizacja pozwala nam na czerpanie z doświadczeń globalnej wspólnoty Polaków
tych z dalekiej Australii, czy też z Argentyny, z Kazachstanu i tych z najodleglejszych zakątków świata, bo Polacy już nieraz udowodnili, że byli i są wszędzie.
Obecnie nie musimy oddawać daniny krwi w imię wolności jak wiele przeszłych pokoleń. Na szczęście nie musimy żyć w narzuconym przez obce ideologie zniewoleniu i czuć się w Polsce obco. Mamy też prawo współdecydować o przyszłości nie tylko Polski, ale również całej Europy.
A jednak czujemy frustrację, coś z Naszą Polską jest stale nie tak, przyszłość mimo wielu sukcesów nie rysuje się w różowych perspektywach
potrzebujemy czegoś więcej. O tym przekonuje nas życie codzienne i to co się stało przed zaledwie kilku miesiącami.
Czas byśmy zagospodarowali Naszą teraźniejszość i wspólnie wysiedli na Przystanku Wolność.
Bo nikt za Nas tego zrobi i pokażmy, że wspólnie Polacy potrafią stworzyć sobie państwo oparte na wolności i odpowiedzialności.
Nadszedł czas Przystanku Wolność. Nie mamy wiele czasu, zegar historii nieubłaganie tyka i nie będzie wiecznej szansy... Zapraszamy do współtworzenia projektu
www.przystanekwolnosc.plAleksander Z. Zioło, prawnik, innowator społeczny, wolnościowiec