Facebook Google+ Twitter

Czy nadzwyczajny zjazd PZPN zmieni coś w polskiej piłce?

W niedzielę odbędzie się zjazd PZPN. Działacze będą rozmawiać o skutkach, a nie przyczynach korupcji. A pytanie brzmi: dlaczego przez tyle lat możliwe było ustawianie meczów w rozgrywkach ligowych?

My kibice, płacąc za bilety płacimy za produkt. Idąc na mecz piłkarski chcemy obejrzeć dobre zawody sportowe, dopingować swój klub i przeżywać związane z tym emocje. Poprzez proceder ustawiania meczów zostaliśmy oszukani i okradziono nas z naszych pieniędzy, pozbawiono emocji. Sponsorzy płacą za widownię, za możliwość rozpropagowania swoich marek wśród jak największej populacji ludzi. Korupcję sprawi, że zarówno kibice jak i sponsorzy odejdą od piłki nożnej w Polsce.

Krokiem na uzdrowienie polskiej piłki może być wyprowadzenie z PZPN struktur sędziowskich. Powstanie zawodowej grupy sędziowskiej spowoduje podniesienie jakości sędziowania.

Winne korupcji są władze piłkarskie. Dziwią tłumaczenia władz PZPN. Zgniła, skorumpowana struktura. Stowarzyszenie, którego statut jest tak skonstruowany, aby nikt za nic nie odpowiadał. Żaden inny związek sportowy nie ma w zarządzie tylu osób. W nowym zarządzie PZPN ma ich być 18! Jak to jest możliwe? Kto wtedy będzie tak naprawdę rządził? Zarząd powinien być kilkuosobowy i rozliczany z zadań jakie ma do wykonania.

Największym problemem jest wymiana ludzi w PZPN i OZPN-ach. Oni po prostu nie nadążają za zmianami obyczajowymi, kulturowymi, wymiaru i wpływu sportu na młodzież. Oni tkwią jeszcze w głębokiej komunie. To oni wiedzieli i nie reagowali, a bardzo często sprzyjali korupcji w piłce.

Wszystkie osoby, które były związane z korupcją bezpośrednio i pośrednio, powinny być dyskwalifikowane dożywotnio z zakazem jakiejkolwiek działalności w sporcie.

W niedzielę odbędzie nadzwyczajny zjazd PZPN. Omawiane będą sprawy korupcji. Przecież to ci sami ludzie.
Co się zmieni? Jak będzie wyglądała polska piłka po tym zjeździe? Zobaczymy. Z wypowiedzi działaczy wynika, że wiedzą jak walczyć z korupcją. Najlepszym rozwiązaniem według nich jest abolicja. Kluby mają nie być karane degradacją. Mają być surowsze kary finansowe i ujemne punkty. Dlaczego nie karać degradacją? Po prostu działacze wiedzą, że skala korupcji jest o wiele większa niż dotychczas udało się wykryć i w przypadku dalszego karania klubów spadkiem do niższych klas rozgrywkowych nie będzie komu grać w ekstraklasie. Ma pojawić się specjalny zespół wewnątrz PZPN do wykrywania i szybkiego reagowania na korupcję i ustawianie meczów. Dlaczego tak późno? Już wkrótce okaże się czy obecni działacze mają honor i odwagę odejść i pozwolić stworzyć nowy, nowoczesny i prężny PZPN.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

+ za dobre określenia wobec związku. " Zgniła, skorumpowana struktura ".
Abolicji nie może być dlatego, że już niektóre kluby zostały zdegradowane. Górnik Łęczna czy Polkowice ( o dwie szczeble nawet ). Musi być sprawiedliwość - ukaraliśmy jednych, trzeba pozostałych tak samo. Wywalić wszystkich!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że nic nie zmieni.

"Dlaczego nie karać degradacją?" To już naiwne pytanie. Tu nie chodzi o to, kto miałby grać w ekstraklasie, tu chodzi o to, że to są pieniądze właśnie sponsorów klubów, którym to zależy na tym, żeby ich "pociechy" grały w 1 lidze [najlepszym przykladem jest tu Zagłębie L. i Korona K.

Komentarz został ukrytyrozwiń

abolicji i łagodniejszemy karaniu stanowcze NIE! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.