Pozycja materiału w rankingach:
Zdecydowanie nie! Pod warunkiem, że oprócz umiejętności wklejania CTRL + V nasze dzieci będą umiały wykonać pozostałe czynności, czyli zaznaczyć CTRL + A i skopiować CTRL + C. Ale to już zależy od nas, rodziców i nauczycieli.
Zobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.22)
Wiek: 60 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Internet uważam za doskonałe narzędzie do wykorzystania w wielu dziedzinach życia człowieka, a rozwój cybernetyki za sposób uwolnienia ogromnej części tego czasu, który przeznaczamy na pracę zarobkową. Fascynuje mnie wdrażanie mechanizmów... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Katarzyna Lengowska 01.09.2011 23:40
A ja pozwolę sobie na poparcie pani polonistki w jednej kwestii: obecnie rzeczywiście młodzi ludzie nie czytają książek, tylko korzystają z opracowań w internecie. I to rzeczywiście jest dramat - oczywiście patrząc na skutki długofalowe. Tkwi mi w głowie wypowiedź jednej prowadzącej zajęcia na uniwersytecie. "Egzamin będzie w formie pisemnej. Nie wyobrażam sobie bowiem, by student kierunku humanistycznego nie potrafił formułować swojej wypowiedzi, do tego używając zdań złożonych. A takie coś zaczyna być coraz częstsze".
Tak, to jest efekt nieczytania książek tylko kopiowania opracowań z internetu.
Zaś kalkulator - narzędzie przydatne - jednak jako pomoc, a nie zastępujące chociażby znajomość tabliczki mnożenia. Bo taką analogię bym odszukała w matematyce.
Pozdrawiam.
Marek Chorążewicz 31.08.2011 10:37
Panie Czesławie,
do tego dodałbym bezsensowną rywalizację między szkołami np. gimnazjami (aczkolwiek dotyczy to wszystkich rodzajów szkół), która jest maszynerią produkującą bylejakość. To w zasadzie wszyscy wiemy, tak jak o wielu sprawach. Tylko co z tym zrobić? Jest takie powiedzenie: robisz to samo, to nie możesz oczekiwać innych efektów. Ta dygresja dotyczy zbliżających się wyborów. PO czy PIS? Przed taką alternatywą stawiają nas politycy!
Czy ktoś spodziewa się, że po tych wyborach będzie inaczej?
Nie sieję niewiary w lepsze jutro! Wybór między myciem rąk czy stóp działa na mnie przygnębiająco. Prosta obserwacja rzeczywistości podpowiada mi, że taki właśnie mamy dylemat przed tymi wyborami. Szkołę reformujemy już od wielu lat, tak samo jak ochronę zdrowia. I co? Ano nic! Będzie inaczej, to znaczy "po staremu"...
Czesław Brudek 31.08.2011 07:01
"Control C
control V
i magistra będziesz miał"- usłyszałem od młodego magistra, którego specjalność akurat nie ma wpływu na czyjeś bezpieczeństwo osobiste . Weżmy jednak wykształconych w ten sposób lekarzy, czy budowniczych różnych urządzeń, obiektów infrastrukturalnych, które mogą się zawalić, spaść na ziemię, rozsypać zabijając wielu ludzi. Tolerujemy ściaganie w szkołach , przepychamy przez płatne studia przymykając oko na plagiaty więc nie dziwmy się temu, że polskie uniwersytety(których mamy sporo) zajmują miejsca w drugiej pięćsetce rankingu uniwersytetów w świecie.
Produkujemy rzesze magistrów, którzy na dobrą sprawę są ignorantami w różnych dziedzinach, od których zależy choćby rozumienie otaczającego nas świata.
Czy to są skutki postępu technologicznego?
Mamy geniuszy matematycznych, czy technicznych ,ale to są tylko jednostki, które i tak w końcu porwie świat oferując im fantastyczne w porównaniu z krajowymi warunki.
Kto będzie budował Polskę?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)